Pielęgnacja Lakieru - Glinka


PRZEMO
Administratorzy

Co o tym myślicie ?

http://allegro.pl/sonax-sprayclay-glinka...36947.html








idzie wiosna trzeba coś pomyśleć Biggrin

Scenic III 2,0 dCi 160KM 380 Nm
Grand Scenic III 1,6 dCi 130KM 320 Nm  

Jeśli ktoś cię atakuje - milcz nic go tak nie wkurzy jak twój spokój i milczenie.
Odpowiedz
kermitzaba
sały dzień wtedy musisz mieć na takie zabiegi. To masz mycie i osuszenie auta, potem te wszstkie preparaty na całe auto, każdy element z osobna. Trzeba by zapytać kogoś kto już to robił bo ja na sam myciu i woskowaniu spędzam około 3-4h i efekt jest dobry.

Odpowiedz
PRZEMO
Administratorzy

Kusi mnie to Biggrin

Scenic III 2,0 dCi 160KM 380 Nm
Grand Scenic III 1,6 dCi 130KM 320 Nm  

Jeśli ktoś cię atakuje - milcz nic go tak nie wkurzy jak twój spokój i milczenie.
Odpowiedz
miro
Moderatorzy

Ciekawe,kuszące Yes


"Ludzie,którzy twierdzą,że czegoś nie da się zrobić,
nie powinni przeszkadzać ludziom którzy właśnie to robią."

                                                             
Odpowiedz
Simon
Zarejestrowani

Dobra glinka to podstawa.
Możesz użyć sonaxa, możesz użyć 3M - też robią dobre glinki, Dodo Juice, Meguiar's... Wybór duży, możesz dobrać też twardość glinki, w zależności od wieku auta/lakieru - miękka do nowych lakierów, nieco twardsza do starszych. Ogólnie glinki zbierają wszystkie pozostałości nieumyte myjką (zakładam, że pytając o glinkę nie myjesz auta na myjni automatycznej). Dopiero po glince polerka (jeśli lakier tego wymaga), potem wosk i polerowanie. Razem z glinką powinieneś stosować Quik Detailer wspomagający jej pracę/poślizg (posiada przy tym łagodne dla lakieru dodatki myjące). Jak skończy Ci się oryginalny QD, to butelkę uzupełniasz wodą (najlepiej demineralizowaną z odrobiną szamponu do mycia auta ale BEZ WOSKU) Może już o tym wiesz, ale myślę, że ta wiedza przyda się także innym Biggrin
I na koniec: czyścisz fargment karoserii - międlisz glinkę, zbnów czyścisz - znów międlisz - bez obaw, że to co już usunąłeś porysuje lakier. Japończycy sprytnie to sobie wymyślili i co najważniejsze - to działa!

Najlepiej działanie glinki sprawdzisz przesuwając dłonią po umytym uprzednio lakierze (bez znaczenia suchy czy mokry) i zaraz po wyglinkowaniu Biggrin

(Ten post był ostatnio modyfikowany: 21-02-2014, 21:48 przez Simon.)

SC II phII 1.9dci 165KM/360Nm
[Obrazek: 104887.png]
Odpowiedz
kermitzaba
może coś takiego?
http://allegro.pl/rewelacja-nanotechnolo...12993.html

Odpowiedz
Simon
Zarejestrowani

Przemo żadne mleczko po minucie, dziesięciu czy dwudziestu nie zrobi za Ciebie roboty.
W cuda nie wierz. Ja mam takie coś, tylko innego, naprawdę markowego producenta, Poorboy's World, nazywa się to Black Hole Show Glaze. To politura do ciemnych lakierów (jest też do jasnych). TUTAJ możesz sobie poczytać na jego temat. Żadne mleczko nie zlikwiduje rys. To jedynie ściema, maskowanie płytkich rys, które wystarcza na jakiś czas. Robię to wtedy, gdy nie mam czasu na polerowanie auta, jedynie na szybkie odświeżenie, a nawet tzw. "codzienną pielęgnację", jeszcze przed nałożeniem wosku.

Tylko Przemo - w pierwszym poście pytasz o glinkę.
To podstawa, jeśli chcesz mieć dobrze utrzymany lakier.
Politura, mleczko czy jak to tam nazywają, to już kolejny etap po glinkowaniu, myciu i ogólnej inspekcji lakieru. Jeśli masz rysy, to (żeby miało to ręce i nogi, a także efekt na dłużej) maszyna, 3 rodzaje padów gąbkowych i pasty ścierne o różnej gradacji, w zależności od ilości i głębokości rys Biggrin i czas, czas, czas... i jeszcze cierpliwość Biggrin
Wychodzę z założenia, że jeśli się za coś zabieram, to robię to dobrze od początku do końca i nie używam półśrodków. Lepiej poczekać, odłożyć kasę i kupić porządne, niemarketowe kosmetyki (choć z doświadczenia wiem, że to studnia bez dna) i wtedy zadbać o auto. Zawsze pozostaje oddać je w ręce fachowców, choć to kosztuje... Jak wszystko Biggrin
Rozpisałem się Biggrin

I trzymaj się z dala od myjni automatycznych!
Ręczna, najlepiej z wieloma programami mycia. W Tychach mam myjnię, która na początek oferuje (ale to Ty wybierasz) wstępne mycie środkiem chemicznym o dużym stężeniu - ciśnienie z lancy prawie żadne, po prostu lejesz na auto roztwór, który delikatnie się pieni, potem masz już mycie pod ciśnieniem (tym samym środkiem), następnie mycie za pomocą szczotki z włosia końskiego z gumową obudową, która nie uszkadza lakieru i jest namaczana przez... a jakże ten sam środek chem., żeby nie trzeć na sucho. Dalej jest spłukiwanie zwykłą wodą, następnie (pachnący) wosk na ciepło, którym zlewasz całą furę, a na koniec spłukujesz wodą demineralizowaną. Ile to programów? 6? Rzadko się spotyka takie bogactwo programów.
Na temat (tylko) mycia auta mógłbym pisać godzinami, to temat rzeka. Dobra, wystarczy na jeden post Whistling

SC II phII 1.9dci 165KM/360Nm
[Obrazek: 104887.png]
Odpowiedz
kermitzaba
Ja myję i woskuję i jest ok. Jeśli kiedyś zdecytuję się na usunięcie rys itd. to oddam to do serwisu bo za same środki i sprzęt wydasz kupę kasy no i stracisz trochę czasu. Niektórych rzeczy nie opłaca się samemu robić i tak jak napisał poprzednik - marketowymi środkami nie uzyskasz takieo efektu Biggrin

Odpowiedz
sebix
Zarejestrowani

W dobrej cenie rzeczy można sobie wyłowić w sklepie online na stronie www.kenochem.pl. Ja tutaj zamawiałem jakiś czas temu choćby Top Glass do szyb i ładnie się sprawdza. Co do sklepu to oni się specjalizują w chemii przemysłowej tak dość szeroko pojętej, bo nie tylko mają w ofercie rzeczy do aut, myjni i warsztatów, ale też akcesoria typowo BHP.

Odpowiedz
PRZEMO
Administratorzy

Ale czy np http://www.pielegnowacauto.pl/liquid-ele...-udo1.html lub http://www.centrumblasku.pl/glinki/469-l...-udo2.html jest w stanie zastąpić glinkowanie ?

(Ten post był ostatnio modyfikowany: 06-01-2015, 11:30 przez PRZEMO.)

Scenic III 2,0 dCi 160KM 380 Nm
Grand Scenic III 1,6 dCi 130KM 320 Nm  

Jeśli ktoś cię atakuje - milcz nic go tak nie wkurzy jak twój spokój i milczenie.
Odpowiedz




Skocz do:

Użytkownicy przeglądający ten wątek:

1 gości