Regularor/sterownik/"rezystor" dmuchawy


Highwayman1990
Zarejestrowani

Nie jest przykręcony. Jest "doparty" taką sprytną blaszką. Warto kupić HUF bo ceny są rzędu kilkunastu złotych.

Odpowiedz
Lepus
Zarejestrowani

Obejrzałem jeszcze raz ten filmik. Rzeczywiście tranzystor jest trzymany do radiatora przez tą blaszkę. To kiepskie rozwiązanie. Od siły doparcia tej blaszki zależy prawidłowe odprowadzanie ciepła przez tranzystor. A z tego co widzę, moc znaczna więc i ciepła sporo się wydziela, stąd ten duży radiator. Tak, ciepło jest odprowadzane przez powierzchnię styku tranzystora a nie jak na tym filmiku mówi ktoś, że przez nóżkę. Obstawiam, że większość problemów z powtórną naprawą owego tranzystora wiąże się z ową blaszką. Ja zamierzam zastosować jakiś wkręt, śrubkę dodatkową. I jeszcze jedno. Przed montażem tranzystora należy dokładnie wyczyścić powierzchnię styku, najlepiej drobniutkim papierkiem ściernym, tak aby było tam gladko jak pupa niemowlaka Biggrin Na to odrobina pasty i docisnąć to jakoś trzeba będzie. Jak to zrobię nie omieszkam zdać relację.

Turbino ty moja, ty jesteś jak zdrowie, ile cię trzeba cenić, ten tylko się dowie kto cię stracił...
Odpowiedz
Highwayman1990
Zarejestrowani

Ja samodzielnie naprawiałem dwa razy. Blaszka na prawdę mocno dopiera rezystor, więc jeśli dołożysz odpowiednią ilość pasty, powinno być dobrze. Poprawianie oryginałów jak dla mnie nie zawsze kończy się dobrze. W tym przypadku warto też pochylić się nad przyczyną przepalenia się rezystora. Mogą to być problemy z samą dmuchawą na przykład.

Odpowiedz
sztapl
Zarejestrowani

Ja myślę że większość awarii mosfeta to wina nie odpowiednich Pinów w kostce. Są po prostu za małe i duża ilość prądu je nadpala a na pewno przegrzewa układ. Ja u siebie wymieniłem 2 mosfety (nowe HUF) w odstępach 2 miesięcy . Dopiero jak przylutowałem kable do Płytki PCB , odciąłem kostkę i połączyłem konektorami mam spokój .

Odpowiedz
[-] 1 użytkownik postawił piwo użytkownikowi sztapl za ten post post:
  • krzysztofk
Lepus
Zarejestrowani

Macie na pewno rację. Ja tylko zauważyłem, że sporo awarii tego tranzystora powstaje pewnie na skutek przegrzewania. A czy to powstaje ze słabego styku do radiatora czy z przegrzewania złącz to na jedno wychodzi. Z tego widać, że jest to konstrukcja niedopracowana, może w późniejszych modelach to poprawili.

Turbino ty moja, ty jesteś jak zdrowie, ile cię trzeba cenić, ten tylko się dowie kto cię stracił...
Odpowiedz




Skocz do:

Użytkownicy przeglądający ten wątek:

1 gości