Regularor/sterownik/"rezystor" dmuchawy


filozof
Zarejestrowani

Patrz Pan, a u mnie chyba poprzedni właściciel rozwiązał problem przez zdjęcie obudowy z przekaźnika. Nie sprawdzałem jaką ma wartość, ale zastanawiałem się, kiego grzyba nie ma obudowy... Musze zerknąć.
Swoją drogą 50A to jest 600W ÷ 725W!

[Obrazek: icon4.png]
Piszę poprawnie po polsku; chyba, że nie zauważę autokorekty.
A Yanosikowa sygnaturka mnie wkurza :/
Odpowiedz
andrzej27r
Specjalisci

Dwa razy w ciągu kilku lat wymieniłem sam traznystor w tej opornicy i dmuchawa dalej działa,w obu przypadkach miałem już zapchany filtr przeciwpyłkowy,więc to on był sprawcą przegrzania się opornicy .

Odpowiedz
midar
Zarejestrowani

(30-06-2016, 13:44)filozof napisał(a): Patrz Pan, a u mnie chyba poprzedni właściciel rozwiązał problem przez zdjęcie obudowy z przekaźnika. Nie sprawdzałem jaką ma wartość, ale zastanawiałem się, kiego grzyba nie ma obudowy... Musze zerknąć.
Swoją drogą 50A to jest 600W ÷ 725W!
a ja głupi zamówiłem nowy. Że też mi to do głowy nie przyszło. Całe życie człowiek się uczy

Wysłane z mojego Grand X In

Gdy jesteś sam pilnuj swoich myśl, a jak z kimś-to swojego języka!
Odpowiedz
Gizmo
Zarejestrowani

(30-06-2016, 22:56)andrzej27r napisał(a): Dwa razy w ciągu kilku lat wymieniłem sam traznystor w tej opornicy i dmuchawa dalej działa,w obu przypadkach miałem już zapchany filtr przeciwpyłkowy,więc to on był sprawcą przegrzania się opornicy .

Zgadza się, ja też załatwiłem swój przez zawalony filtr.... teraz tego pilnuje jak oka w głowie...
Czysty filtr to - sprawny rezystor\ opornica Clap

Odpowiedz
michumal
Zarejestrowani

(01-07-2016, 06:48)Gizmo napisał(a):
(30-06-2016, 22:56)andrzej27r napisał(a): Dwa razy w ciągu kilku lat wymieniłem sam traznystor w tej opornicy i dmuchawa dalej działa,w obu przypadkach miałem już zapchany filtr przeciwpyłkowy,więc to on był sprawcą przegrzania się opornicy .

Zgadza się, ja też załatwiłem swój przez zawalony filtr.... teraz tego pilnuje jak oka w głowie...
Czysty filtr to - sprawny rezystor\ opornica Clap

Jednym zdaniem jak dbasz tak masz...

Tak na marginesie dziwi mnie jak można zaniedbać filtr kabinowy, pomijając konsekwencje w postaci problemów z regulatorem obrotów dmuchawy, to przecież przez zapchany filtr ledwo wieje do auta, parują szyby a co najgorsze siejecie sobie do auta grzyby i inne paskudztwa żyjące na tym filtrze, pomijając Was, to pomyślcie o swoich dzieciach i alergiach... A co najśmieszniejsze, filtr kosztuje ze 20 zł, wymiana 3 minuty max.

Scenic II Ph I 2006 2.0 16V automat
Odpowiedz
Highwayman1990
Zarejestrowani

No chyba, że kupujesz filtr węglowy po 70 zł, a nie papierek po 20 zł. ;) Wtedy nie jest to już takie najśmieszniejsze ;)

Odpowiedz
michumal
Zarejestrowani

Nie chce wdawać się bardzo w polemike, ale na popularnym portalu aukcyjnym jest filtr oryginał renault węglowy za 40 zl, a zamienniki np po 27.5 zl 
http://allegro.pl/filtr-kabinowy-weglowy...61105.html
Nawet jak policzyć 50 zł z przesyłką 2 razy w roku, to 100 zł na rok, czyli jakieś 8,2 zł na miesiac. Czy to zbyt dużo,żeby chronić siebie,swoje dzieci, regulator dmuchawy, i nie mieć problemów z panowaniem szyb, niech każdy sam rozsadzi. Rozumiem, że dla jednych to dużo, dla innych malo, jednak myślę, że w tym przypadku nie warto oszczędzać.
Trochę odszedłem od wątku, za co przepraszam.

Scenic II Ph I 2006 2.0 16V automat
Odpowiedz
Gizmo
Zarejestrowani

(01-07-2016, 08:00)michumal napisał(a): Jednym zdaniem jak dbasz tak masz...

Tak na marginesie dziwi mnie jak można zaniedbać filtr kabinowy, pomijając konsekwencje w postaci problemów z regulatorem obrotów dmuchawy, to przecież przez zapchany filtr ledwo wieje do auta, parują szyby a co najgorsze siejecie sobie do auta grzyby i inne paskudztwa żyjące na tym filtrze, pomijając Was, to pomyślcie o swoich dzieciach i alergiach... A co najśmieszniejsze, filtr kosztuje ze 20 zł, wymiana 3 minuty max.
Tu nie chodzi o zaniedbanie, ale o przeoczenie... Filtr kabinowy kontroluje co trzy miesiące.... Układ dezynfekuje co dwa... Mam syna alergika...wiec nie ma mowy o zasyfionym układzie... Nawet podszybie w sezonie kwitnień rozbieram co dwa miechy i czyszczę z syfu który sie tam dostał.

Filtr zawalił sie właśnie syfem od przekwitających lip... Kwestia paru dni... I szlag trafił rezystor....

Używam właśnie z węglem  aktywnym, cena w granicach 45 zeta, wymieniam co pół roku.
W okresie kwitnienia lipy tego syfu jest tyle, ze obecnie co dwa, trzy dni z filtra wywalam masę tego badziewia... Dobre jest to, ze ta operacja trwa max 10 minut  :)

(Ten post był ostatnio modyfikowany: 02-07-2016, 08:00 przez Gizmo.)

Odpowiedz
Gizmo
Zarejestrowani

By nie być gołosłownym..... ten filtr czyściłem z tego syfu w środę.... a dziś wygląda już tak....
[Obrazek: e25d6231b9134c427b51e4bfb13a8e25_3.jpg]
Niech już skończy się to syfienie.... Madanimated

Odpowiedz
michumal
Zarejestrowani

Moze załóż sobie stalowa siatkę od wewnętrznej strony plastików podszybia, żeby mniej tego synu zaciągnął wentylator? Robiłem tak w moim 206.

Scenic II Ph I 2006 2.0 16V automat
Odpowiedz




Skocz do:

Użytkownicy przeglądający ten wątek:

1 gości