Ubywający płyn chłodniczy.


Roobert2e4
Zbanowani

Moim zdaniem ważna jest też jakoś płyny, ja już od dłuzszego czasu kupuje ten marki CIACH w koncentracie i nic sie nie dzieje, plynu nie ubywa. Teraz jak tydzien temu kupowalem zimowy to dobra cene mieli na orlenie i od razu tez kupon kazali zachowac, bo konkurs jest zwiazany z tą marką. Mi płyny służą. A awaryjnie zawsze do chlłodnicy mozna wrzucić takie specjalne granulki one też fajnie działają i hamują ubywanie płynu, u szwagra w aucie tak robilismy.

(Ten post był ostatnio modyfikowany: 13-12-2016, 22:57 przez pio555.)

Odpowiedz
michumal
Zarejestrowani

Pio555 może ten post i mój przy okazji też wywal w ramach oczyszczania forum ze śmieci...

Scenic II Ph I 2006 2.0 16V automat
Odpowiedz
ko-ma
Zarejestrowani

Akurat jakość płynu niewiele ma wspólnego z trwałością i uszkodzeniami uszczelek pod głowicą - ostatecznie podstawowymi składnikami zawsze są woda i glikol propylenowy.
A co granulek "awaryjnych"... Raz zastosowałem (ale płyn, nie granulki) awaryjnie - i chodnica przejeździła następnych dwóch właścicieli samochodu. A inny razem po cudownych granulkach wymieniałem zatartą pompę wody.

Scenic II Ph II 1,5 dci 105 KM.
W normalnych warunkach drogowych dało się osiągnąć 3,90 l/100 przy średniej prędkości 72 km/h. Średnio 5,40/100 w mieście i 4,60 na szosie.
Potrzebne "podpięcie" - mam MPM-COM + MaxiEcu - zapraszam.
Scenic II Ph II, GrandScenic II Ph I, Polonez Caro+, Gaz 69M, Syrena R-20
Odpowiedz
artjak
Zarejestrowani

Witam Wszystkich z życzeniami na Nowy Rok.

Sprawa wygląda następująco:
auto u mechanika na "badaniach", wstępna diagnoza - pęknięta głowica, w czwartek będzie sprawdzana ciśnieniowo czy faktycznie i czy da się ją naprawić.

Pytanko, czy ktoś wie ile może kosztować głowica z drugiej ręki, jeśli okaże się, że moja będzie do wyrzucenia, czy 1200 PLN to dobra cena?
Może ktoś ma lub wie gdzie takową zdobyć. Zaklinam rzeczywistość aby nie była potrzebna ale chcę się jakoś zabezpieczyć.
Pozdrawiam.

Aktualizacja 05.01.2016

Niestety pęknięta głowica na 1 cylindrze, teraz czekam na info jak głęboko jest pęknięta i czy da się ją naprawić.

Aktualizacja 09.01.2017

Głowica w trakcie naprawy czyli nie było tak źle. Czekam na Szczeniaczka, i może w końcu będę mógł się nim nacieszyć.

(Ten post był ostatnio modyfikowany: 09-01-2017, 09:44 przez artjak.)

Odpowiedz




Skocz do:

Użytkownicy przeglądający ten wątek:

1 gości