1.3 tce - czy bać się...


jacek00
Zarejestrowani

(17-09-2019, 17:30)Grzegorz Łubieński napisał(a): ZAZNACZONE

Zmienić auto? Biggrin

Odpowiedz
Grzegorz Łubieński
Zarejestrowani

Czyli co trzy lata nowe auto.

Wysłane z mojego Armor_6 przy użyciu Tapatalka

Odpowiedz
[-] 1 użytkownik postawił piwo użytkownikowi Grzegorz Łubieński za ten post post:
  •
Slavko1974
Wiadomo, że co wypowiedź to inne zdanie, ale....
....Silniki o pojemnościach, których piszecie, czyli 1,2 czy 1,3 to się nadają do aut wielkości Clio a nie Scenica.
Era downsizingu jest w modzie, ale nie popadajmy w paranoję. Takie oszczędności na pojemności wychodzą po pewnym czasie - turbina pracuje jak szalona, silnik bez przerwy na wysokich obrotach, spalanie oczywiście wysokie, a moment obrotowy jest tylko, gdy wskazówka obrotomierza zbliża się do czerwonego pola.
Swego czasu Ford próbował wkładać swój silnik 1,0 do Mondeo. W krótkim czasie parkingi przy salonach Forda wypełniły się Fordami Mondeo, które zwracali klienci.

Odpowiedz
pio555
Junior Administratorzy

(17-09-2019, 21:38)Slavko1974 napisał(a): spalanie oczywiście wysokie
własnie o to chodzi,że nie jest wysokie
downsaizng +automatyczna skrzynia biegów i mamy niskie spalanie żeby silnik spełnił norme spalin....a to ile auto wytrzyma to jest już rzecz drugorzędna bo zapewne bedzie to po gwarancji
dla przykładu w MIV 1.3 Tce 140 KM 7 bieg jest przy 65-70km/h (tryb ECO)i spalanie w mieście jest 6.5l

Scenic III PH II 2012r 1.6 dCi 167KM
Megane III PH II 2015r 1.6 dCi 146KM
Clio III Ph I 2006r 1.6 16V 110KM
Clio III Ph I 2006r 1.2 16V 75KM
Odpowiedz
jacek00
Zarejestrowani

(17-09-2019, 21:26)Grzegorz Łubieński napisał(a): Czyli co trzy lata nowe auto.

Dlaczego? Pisałem o przedłużeniu gwarancji na 5-6 lat.

(17-09-2019, 21:38)Slavko1974 napisał(a): Wiadomo, że co wypowiedź to inne zdanie, ale....
....Silniki o pojemnościach, których piszecie, czyli 1,2 czy 1,3 to się nadają do aut wielkości Clio a nie Scenica.

Niby dlaczego się nie nadają? Nadają się doskonale, co dobitnie pokazuje codzienna eksploatacja. Silników o małych pojemnoiściach na rynku pracują już setki tysięcy. Większość jednak nie narzeka. Oczywiście są problemy, ale który silnik nie borykał się z problemami, zwłaszcza wieku dziecięcego? Nie ma takich. A i w większych pojemnościach pojawiały się silniki, w których nigdy nie wyeliminowano problemów - więc to nie sama pojemność jest problemem, a ewentualnie zła konstrukcja. Chociażby jak niesławne silniki 1.6 VTI i THP, stworzone razem przez BMW i PSA - co z tego, że 1.6 VTI miał tylko 120 KM i nie był w teorii wyżyłowany, jak silniki padały jak muchy...

Cytat:Era downsizingu jest w modzie, ale nie popadajmy w paranoję.

10 lat temu się mówiło to samo. Dziś nikogo nie dziwi, że z silnika diesla 2.0 wyciąga się np 200 KM i więcej, ale kogoś dziwi, że z silnika 1.2 wyciąga się 130 KM. A przeliczając KM na litry wychodzą bardzo podobne wartości.

Cytat:Takie oszczędności na pojemności wychodzą po pewnym czasie - turbina pracuje jak szalona, silnik bez przerwy na wysokich obrotach, spalanie oczywiście wysokie, a moment obrotowy jest tylko, gdy wskazówka obrotomierza zbliża się do czerwonego pola.

Kiedykolwiek jeździłeś takim autem? Te silniki parametrami są zbliżone do silników diesla. 1.2 PT od PSA, który ma 230 Nm przy 1750 obr, 1.3 TCe ma 260 Nm przy 1750 obr. Więc moc tak naprawdę masz dostępną już od niskich obrotów i niczego nie musisz kręcić, niczego nie musisz żyłować.

Miałem okazję jeździć C4 Picasso z silnikiem 1.2 PT właśnie. Jeździło się całkiem przyjemnie, i nie odczuwałem żadnej różnicy w porównaniu do 1.6 HDi.

Cytat:Swego czasu Ford próbował wkładać swój silnik 1,0 do Mondeo. W krótkim czasie parkingi przy salonach Forda wypełniły się Fordami Mondeo, które zwracali klienci.

Bo silniki Forda jednak do bezawaryjnych nie należą. Równie dobrze możesz wrzucić za przykład silnik 1.5 dCI Renault, który też do bezawaryjnych nie należał. A ile z niego mocy wyciągnięto?

(Ten post był ostatnio modyfikowany: 18-09-2019, 08:07 przez jacek00.)

Odpowiedz
Slavko1974
Odpowiadając na pytanie kolegi - tak, jeździłem takim autem i to nie jednym i nie dwoma.
Ponieważ jednak zachwycasz się na wszystkie strony silnikami o małej pojemności z dużą mocą, a nie widzisz ich wad, to nie ma sensu z Toba dyskutować, bo to byłoby jak kopanie się z koniem.

Odpowiedz
pio555
Junior Administratorzy

(18-09-2019, 08:04)jacek00 napisał(a): Te silniki parametrami są zbliżone do silników diesla. 1.2 PT od PSA, który ma 230 Nm przy 1750 obr, 1.3 TCe ma 260 Nm przy 1750 obr. Więc moc tak naprawdę masz dostępną już od niskich obrotów i niczego nie musisz kręcić, niczego nie musisz żyłować.

Miałem okazję jeździć C4 Picasso z silnikiem 1.2 PT właśnie. Jeździło się całkiem przyjemnie, i nie odczuwałem żadnej różnicy w porównaniu do 1.6 HDi.
na papierze owszem....
ale moja MIII 1,6dci 130KM to jest rakieta w porównaniu z MIV 1.3 Tce 140 KM
to samo sie tyczyło SC II
2.0 16V 136KM to muł bagienny w porównaniu do 1.9 dci 120KM a moc ma większą
kiedys mój nauczyciel technologi silników mówił
ojca oszukasz,matkę oszukasz ale pojemności nigdy nie oszukasz

Scenic III PH II 2012r 1.6 dCi 167KM
Megane III PH II 2015r 1.6 dCi 146KM
Clio III Ph I 2006r 1.6 16V 110KM
Clio III Ph I 2006r 1.2 16V 75KM
Odpowiedz
Grzegorz Łubieński
Zarejestrowani

Ja też uważam, że żywotność nowych silników o małych pojemnościach i dużych mocach to kpina z ludzi, którzy to kupują. 1,3 to jest dobry w Clio i jak ma max 90 km. Dzisiejsze downsizingowe silniki są robione przede wszystkim wg ducha ekologi - minimum materiału, minimum wagi, maximum mocy. Niestety raczej się to nie sprawdza. Zresztą całe auta tak się robi, wszędzie gdzie możliwe pchają plastik zamiast stali. Dochodzi wyposażenie lepsze niż 10-20 lat temu, więcej kabli, więcej elektroniki, więcej bajerów, a wagowo auto lżejsze. Gdzieś więc trzeba zjechać z masy. Można na silniku, skrzyni biegów, zawieszeniu.... No i mamy ścianki między cylindrami 2 mam.

Odpowiedz
Grzegorz Łubieński
Zarejestrowani

2 mm

Odpowiedz
jacek00
Zarejestrowani

(18-09-2019, 12:30)Slavko1974 napisał(a): Odpowiadając na pytanie kolegi - tak, jeździłem takim autem i to nie jednym i nie dwoma.
Ponieważ jednak zachwycasz się na wszystkie strony silnikami o małej pojemności z dużą mocą, a nie widzisz ich wad, to nie ma sensu z Toba dyskutować, bo to byłoby jak kopanie się z koniem.
Nie, nie zachwycam się takimi silnikami. Nawet takiego nie mam, bo u mnie siedzi 1.6 dCi, który wg niektórych też jest wyżyłowany Ale też psów nie wieszam, bo historia dobitnie pokazuje jak się mają współczesne silniki, które też kiedyś były wyżyłowane. Przypomnij sobie chociażby ile kiedyś potrafiono wyciągnąć z takiego silnika diesla 2.0 - z 70 KM? Dziś wyciągniesz kilka razy wiecej. Po prostu technologia idzie do przodu

(Ten post był ostatnio modyfikowany: 18-09-2019, 22:12 przez jacek00.)

Odpowiedz




Użytkownicy przeglądający ten wątek:

1 gości