Witaj gościu!
Zarejestruj się bądź zaloguj i odblokuj dostęp do wszystkich działów forum

1.9 dci 120KM F9A - Ciężko odpala na ciepłym HELP


kszyba
Zarejestrowani

W silnikach gdzie wałek jest lozyskowany w głowicy aluminiowej czasem dochodzi do przytarcia wałek rozrządu - aluminiowa głowica. W samochodach rzadko, w motocyklach częściej.  Mam KTM w którym cały rozrząd jest na rolkach i lozyskach widać nie bez powodu.

Odpowiedz
haszczurur
Zarejestrowani

Zgadza się, wiele osób wskazuje na możliwość przytarcia wałka rozrządu. Tylko nasuwa się zasadnicze pytanie, dlaczego? Zdejmujesz stare panewki na których silnik ma zrobione 250 tyś. nie ma na nich śladu zużycia, profilaktycznie wymieniasz je, zakładasz oryginalne panewki Renault do tego nową fabrycznie pompę Renault, zakładasz nowy rozrząd również w oryginale i nagle wałek rozrządu zaczyna trzeć do tego stopnia aby spowodować pojawienie się takiego syfu w oleju? Skoro załóżmy przez tyle tysięcy km jest dobrze a przez raptem 5 tyś. po wymianie na nowe panewki i pompę wałek ma być przyczyną takiego armagedonu. Akurat zdjąłem pokrywę zaworów w szwagra silniku i tam nic nie jest wytarte. Właśnie to co opisałem powyżej przytrafiło się w silnikach które osobiście robiliśmy. Te silniki chodziły bez zastrzeżeń, u szwagra poszła turbina (ze starości 250 tyś.) ale nie to żeby gwizdała czy żeby ukręcił się wałek, po prostu poszły już uszczelnienia, panewki w super stanie. Wymieniliśmy tylko i wyłącznie ze względu na przebieg i dla tego, że szwagier miał już kupione nowe ori. tak więc żal nie wymienić, do tego pompa bo tamta stara, może się zacinać, to lepiej wymienić. U mnie wymieniałem panewki bo zmieniałem silnik, stare też nie były złe, pompa też nowa bo już miałem kupioną. No i dwa silniki i dwie turbiny w kubeł. Tu ewidentnie jest kwestia braku smarowania, panewki zostały przytarte w układzie smarowania pojawiły się opiłki metalu i to tak krążyło. W przypadku opisanym powyżej uważam, że winę ponosi pompa oleju. Moim zdaniem nie ma innej opcji, co nagle zatkały się kanały olejowe, od czego? W taki sposób to przy każdej wymianie oleju nowy olej wypłukiwał by stary nagar i dochodziło by do takich sytuacji. Nie wiem czy przyciął się zawór w pompie czy co?

Odpowiedz
kszyba
Zarejestrowani

Zastanawia mnie też czy realnie jest zatkanie kanałów przez odkładanie się syfu z oleju.
O ile w odmie jak sobie wyobrażam to olej sobie skapuje, spływa z sitka i z syfem może powoli zatkać odpływ to kanał pod ciśnieniem to raczej trudno jest przytkać.
A może nie trudno? Hmmm. Sam nie wiem.

Odpowiedz
haszczurur
Zarejestrowani

Rozpatrując to teoretycznie-filozoficznie Biggrin moim zdaniem istnieje takie prawdopodobieństwo. Natomiast rozpatrując to praktycznie w odniesieniu do opisanego przypadku jak też do tych dwóch z którymi spotkałem się bezpośrednio to nie widzę takiej możliwości. 
Tak jak wcześniej pisałem, podczas wymiany panewek na starych nie ma śladu zatarcia, zakładasz nowe, nową pompę i co nagle podczas przejechania 5 czy 8 tyś. kanały się zatykają.
Kolejny przykład, jakiej średnicy masz kanały olejowe w turbinie i jakoś nie zatykają się, przewód zasilający turbinę również ma małą średnicę. Widziałem wiele takich przewodów, zdjętych z silnika, który nowego oleju nie widział 40-50 tyś. a przewód wcale nie był zawalony nagarem. Co innego zakamarki w misce olejowej ale tam nie ma tak dużego ciśnienia aby wszystko wymiatało. Sam słusznie zauważyłeś, że w kanałach jest ciśnienie tak więc nie widzę tego aby zatkały się nagarem z oleju.

Odpowiedz
wojjtekk
Zarejestrowani

op Panowie skończmy teoretyzować, bo nie na tym to polega. Dziś zrobiłem pomiar ciśnienia oleju. Co się okazało? Smarowanie jak najbardziej jest. Oscyluje w granicach 2 bar (może trochę więcej) przy temp. roboczej silnika, przy prędkości obrotowej 1000 obr/min. Coś mi się wydaje, że usługa w szlifierni została wykonana niestarannie i wał może być zbyt ciasno spasowany (Panewki miały być dobrane w szlifierni)... Wszystko na to wskazuje, ponieważ nie mam już pomysłów a silnik ewidentnie coś przytrzymuje. Jego praca wydaje mi się poprawna, nie słychać niepokojących dźwięków takich jak np. praca silnika bez smarowania (charakterystyczne charczenie). Silnik po wyłączeniu praktycznie od razu staje w miejscu. Macie jeszcze jakieś pomysły ?

Odpowiedz
kszyba
Zarejestrowani

Teoretyzowania ciąg dalszy.
Skoro oryginał się zatarł to po szlifie będzie podobnie. Chyba że znajdziesz usterkę której nikt od 15 lat nie znalazł.
Biggrin
Sugestia żeby po kolejnym szlifie użyć plastic gauge.

Odpowiedz
haszczurur
Zarejestrowani

A jakie mamy mieć pomysły? Skoro ciśnienie jest prawidłowe to znaczy, że błąd w doborze panewek a może i w szlifie wału. Reklamacja i tyle.
Na panewkach powinny być oznaczenia albo numer katalogowy nominał, pierwszy szlif itd. Wtedy przekonasz się czy są dobrze dobrane.

(Ten post był ostatnio modyfikowany: 17-06-2017, 12:58 przez haszczurur.)

Odpowiedz
wojjtekk
Zarejestrowani

op Ahahahaahah bez przesady... Nie jestem nowo narodzony, Panowie. No

To, że jest numer i oznaczenie na panewkach chyba wie każdy. (część normalna jak każda inna i powinna mieć numer / oznaczenie, to proste).
Panewki są jak najbardziej teoretycznie (podkreślam ,,Teoretycznie") prawidłowo dobrane, bo są na drugi szlif czyli 0.50 

Nie byłbym taki pewny, że po szlifie się zatrze ponownie. Skąd takie nastawienie? Zatrze się, bo ?
" Kszyba" Uważasz, że nie powinno się (szlifować / remontować) wałów tylko najlepiej wymieniać silniki ? Jak większość mechaników wymieniaczy ? - Faktycznie cenna rada. Naughty
Zrobiłem już kilka silników 1.9 dci i chodzą bez zarzutów... Dlaczego miały by nie chodzić? Wymiana Pompy oleju (Filtr rzecz jasna), Szlif wału ( jak jeszcze da rade ), Nowe panewki ... i Silnik hula.

Żadna wielka tajemnica co jest przyczyną zacierania 1.9 dci, jest o tym mnóstwo spekulacji i tematów, więc po co następny?
Ten obecnie przypadek jest ewenementem, bo nie chce działać jak powinien po ,,remoncie" na jaki jeszcze niewielu się decyduje. Dlatego zwróciłem się do was z prośbą o pomoc.
 
Tak przyznaję mój błąd, że nie dokonałem sprawdzenia / pomiaru czy szlif wału został wykonany dobrze. Bo kto by go sprawdzał odbierając od szlifierza. W przekonaniu, że jest Okey ? (Bez graniczne zaufanie). Dry

Myślałem, że ktoś miał do czynienia z takim przypadkiem. Jednak jak widać nie...
No cóż będę szukał dalej i na pewno podzielę się rozwiązaniem tego NIETYPOWEGO problemu.
Dzięki za każdą sugestie, ale silnika w mak raczej rozbierał nie będę...

Odpowiedz
haszczurur
Zarejestrowani

Bez rozebrania silnika, dokładnej oceny stanu gładzi cylindra, stanu tłoka, stanu głowicy, dokładnego użycia wszystkiego będą problemy z zacieraniem się turbiny ponieważ w silniku znajdznajduje się mnóstwo posiłków z panewek.
Odnośnie przyczyny zatarcia panewek napisałem, że musi być błąd w szlifie skoro jest ciśnienie oleju.

Odpowiedz
kszyba
Zarejestrowani

Kolego z zatartym silnikiem Biggrin czytaj uważnie, sens mojej wypowiedzi był taki że panewka nie powinna się zatrzeć sama z siebie. Wymiana tak jak to poczyniles bez należytego sprawdzenia spowodowała ten temat. 
Po drugie jeśli nie umiesz uszanować czyjejś opinii to wyjdź z internetu i napraw samodzielnie skoro wiesz wszystko najlepiej. 
Dla mnie OT nie chce mi się bazgrac w kółko to samo.

Odpowiedz




Użytkownicy przeglądający ten wątek:

1 gości