Brak nawiewu klima automat


Kapitan Powolny
Zarejestrowani

op Witajcie.  Rzecz tyczy się  Sc1 po lifcie.

Jak w temacie. Mimo przestawiania na panelu klimy siły nawiewu ten milczy jak zaklęty.

Parę dni wcześniej pomagało jeszcze delikatne poruszanie kostką na której jest przekaźnik od klimy lub nawiewu.
Siedzi od w nogach pasażera pod deską. Jeszcze wcześniej startował z lekkim opóźnieniem.

Obecnie jest martwo. Silnik dmuchawy jest nowy z zamiennika i śmigał bez zająknięcia. Nie było też dziwnych dźwięków jak pracował. 
Padł przekaźnik czy znowu mnie czeka zabawa z dmuchawą 
Dodam że kostka gdzie wpina się przekaźnik jest lekko nadtopiona ale do tej pory wszystko hulało

Coś jest nie tak. Jeżdżę Scenicem od ponad roku i nic nie odpadło, nic się nie zepsuło. Kim Ci Francuzi myślą, że są? Niemcami?
Odpowiedz
Lepus
Zarejestrowani

(23-07-2025, 16:20)Kapitan Powolny napisał(a): kostka gdzie wpina się przekaźnik jest lekko nadtopiona ale do tej pory wszystko hulało
... no i przestało. Jak sam napisałeś, masz winowajcę.

Turbino ty moja, ty jesteś jak zdrowie, ile cię trzeba cenić, ten tylko się dowie kto cię stracił...
Odpowiedz
Kapitan Powolny
Zarejestrowani

op No to pacjent żyje. Stary przekaźnik na jednej stopce był wyraźnie spalony. Wstawiony nowy i śmiga. Co prawda gdzieś musi być w kostce jakiś problem z kablami bo trzeba było nmi lekko ruszyć żeby zatrybił ale póki co działa. W końcu w aucie jest ciepło a o to mi chodziło przy tej pogodzie. Jak zrobi się cieplej to będziemy dzwonić przewody gdzie jest jakaś przerwa.

Koszt przekaźnika 20 zeta

Coś jest nie tak. Jeżdżę Scenicem od ponad roku i nic nie odpadło, nic się nie zepsuło. Kim Ci Francuzi myślą, że są? Niemcami?
Odpowiedz




Użytkownicy przeglądający ten wątek:

1 gości