op
Scenic II kupiłem czystą kartę pod mój model na Allegro,nie z Chin
znalazłem w necie Panią która mi przyuczyła do oryginalnej,
pojechałem na wizytę,młoda kobieta podłączyła sprzęt
zaczęła ją programować,miała z tym problem ale przez tel
konsultowała z synem i on pomógł,karta się zaprogramowała.
Po odjechaniu za jakąś chwilę auto zgasło podczas jazdy,
zapaliła się kontrolka oleju,stop,zjechałem
na bok,wyjąłem bagnet od oleju był suchy,dolałem 1l który
miałem przy sobie,auto zapaliło,na drugi dzień dolałem kolejny 1l
by było prawidłowo,oleju nie ubywa,sprawdzam stan co dzień.
Po kilku dniach jazdy stojąc po nocy ,auto zdechło,przy próbie
rozruchu,zapaliły się te same kontrolki co pisałem wcześniej
i załączył się wiatrak.
Wezwałem fachowca z kompem podpiął,było 6 błędów,wykasował je
powiedział że jest problem z siecią multipleksową,czyli gdzieś przewody,
lub wtyczki są skorodowane lub zgnite,szukanie igły w sianie.
Uruchomił auto w trybie diagnostycznym,jeździłem parę dni,
dziś już nie mogłem ruszyć z pod domu.
Żaden mechanik nie chce się tego podjąć,mówią że temat ciężki to znalezienia
bo czasem problem jest,czasem nie.
Sporo czytałem na ten temat,piszą że może słaby akumulator,może czujnik ciśnienia oleju.
Moje pytanie brzmi
czy przyuczając nową kartę mogła coś popsuć iż mam teraz ten problem?
dziwny zbieg okoliczności że po zrobieniu tej nowej karty pojawił się problem.
Auto czasem zapali i jeździ,raz zdarzyło się że na postoju na włączonym zgasło,cudo że po paru minutach zapaliło.
Aż strach nim jeździć,bo stanę gdzieś i laweta tylko.
znalazłem w necie Panią która mi przyuczyła do oryginalnej,
pojechałem na wizytę,młoda kobieta podłączyła sprzęt
zaczęła ją programować,miała z tym problem ale przez tel
konsultowała z synem i on pomógł,karta się zaprogramowała.
Po odjechaniu za jakąś chwilę auto zgasło podczas jazdy,
zapaliła się kontrolka oleju,stop,zjechałem
na bok,wyjąłem bagnet od oleju był suchy,dolałem 1l który
miałem przy sobie,auto zapaliło,na drugi dzień dolałem kolejny 1l
by było prawidłowo,oleju nie ubywa,sprawdzam stan co dzień.
Po kilku dniach jazdy stojąc po nocy ,auto zdechło,przy próbie
rozruchu,zapaliły się te same kontrolki co pisałem wcześniej
i załączył się wiatrak.
Wezwałem fachowca z kompem podpiął,było 6 błędów,wykasował je
powiedział że jest problem z siecią multipleksową,czyli gdzieś przewody,
lub wtyczki są skorodowane lub zgnite,szukanie igły w sianie.
Uruchomił auto w trybie diagnostycznym,jeździłem parę dni,
dziś już nie mogłem ruszyć z pod domu.
Żaden mechanik nie chce się tego podjąć,mówią że temat ciężki to znalezienia
bo czasem problem jest,czasem nie.
Sporo czytałem na ten temat,piszą że może słaby akumulator,może czujnik ciśnienia oleju.
Moje pytanie brzmi
czy przyuczając nową kartę mogła coś popsuć iż mam teraz ten problem?
dziwny zbieg okoliczności że po zrobieniu tej nowej karty pojawił się problem.
Auto czasem zapali i jeździ,raz zdarzyło się że na postoju na włączonym zgasło,cudo że po paru minutach zapaliło.
Aż strach nim jeździć,bo stanę gdzieś i laweta tylko.

![[-]](https://www.scenic-forum.pl/images/revision-scenic/collapse.png)