Dziwne falowanie


DawSys92
Zarejestrowani

op Jak w temacie, od czasu gdy wymieniłem regulator w alternatorze, samochód zaczął mi falować. Tzn na biegu jałowym obroty się huśtają, 550-870, i tak co kilka kilkanaście sekund. Wystarczy że samochód się delikatnie toczy wszystko ustaje. Po rozgrzaniu na jałowym obroty dalej sobie falują, ale pojawia się coś takiego, że obroty potrafią się zatrzymać na 1200-1500 i tak przez kilka sekund zostają, po czym spadają do ok 870. Moje pytanie co może być przyczyną ?? Regulator orginal nie żadne chińskie gówienko. ( Został wymieniony ponieważ na starym nie było ładowania, 0 szczotek )

Dodam że w tym roku wymieniłem już, 
Przepustnice, świece, cewki, czujniki temperatury płynu, walu korbowego, walka rozrzadu, elektrozawór kzfr, map sensor, evap, sondy za i przed katem itp. ( wszystko orginal lub Bosh. Cewki beru świece NGK ) 

Na kompie 0 błędów.

Odpowiedz
Paweł Głowienkowski
Zarejestrowani

Można spróbować zmienić w oprogramowaniu producenta alternatora u mnie pomogło jak miałem wymienione na zamiennik i odcinał wolne obroty.

Wysłane z POCO X3PRO

(Ten post był ostatnio modyfikowany: 09-06-2026, 20:20 przez Paweł Głowienkowski.)

Odpowiedz
DawSys92
Zarejestrowani

op Witam ponownie. Niestety ten zabieg nic nie pomógł ;/
Czy macie może jeszcze jakieś pomysły co to może być ?? Ładowanie mam normalne 14.3-14.5 na wyłączonym Aku 12.8. a obroty jak mi falują tak falują ;/

Odpowiedz




Użytkownicy przeglądający ten wątek:

1 gości