op
Cześć! Mieszkam w UK i mój Grand Scenic 2 nie przeszedł dziś przeglądu technicznego (MOT) z powodu nie spełnienia norm emisji spalin. Auto w benzynie przerobione na LPG. Konkretnie wyniki dzisiejszego testu:
CO (max. 0.2%) pomiar: 7.28%
HC (max 200pm) pomiar: 495ppm
Lambda (0.97 - 1.03) pomiar: 0.77
W zeszłym roku to samo auto, u tego samego mechanika przeszło testy emisji bez problemu (miało już LPG zainstalowane). Prawdopodobnie goście w warsztacie nie wyłączyli instalacji i cały test był zrobiony kiedy auto działało na LPG. Martwi mnie to, że wyniki tak drastycznie odbiegają od normy. Nie wiem co mogło pójść nie tak bo auto chodzi jak złoto, nie jest dużo używane i bardzo bym nie chciał go złomować. Filtry i olej były wymieniane w zeszłym roku więc może mógłbym znowu je wymienić. Czy macie jakieś pomysły co mogło sprawić, że silnik tak się zdegradował przez rok? Czytałem, że są jakieś dodatki do paliw, które można wlać do baku i pojeździć z nimi żeby oczyścić instalacje paliwową - co o tym myślicie? Szukam pomysłów jak uratować moje autko przed szrotem.
CO (max. 0.2%) pomiar: 7.28%
HC (max 200pm) pomiar: 495ppm
Lambda (0.97 - 1.03) pomiar: 0.77
W zeszłym roku to samo auto, u tego samego mechanika przeszło testy emisji bez problemu (miało już LPG zainstalowane). Prawdopodobnie goście w warsztacie nie wyłączyli instalacji i cały test był zrobiony kiedy auto działało na LPG. Martwi mnie to, że wyniki tak drastycznie odbiegają od normy. Nie wiem co mogło pójść nie tak bo auto chodzi jak złoto, nie jest dużo używane i bardzo bym nie chciał go złomować. Filtry i olej były wymieniane w zeszłym roku więc może mógłbym znowu je wymienić. Czy macie jakieś pomysły co mogło sprawić, że silnik tak się zdegradował przez rok? Czytałem, że są jakieś dodatki do paliw, które można wlać do baku i pojeździć z nimi żeby oczyścić instalacje paliwową - co o tym myślicie? Szukam pomysłów jak uratować moje autko przed szrotem.

![[-]](https://www.scenic-forum.pl/images/revision-scenic/collapse.png)