Instalacja lpg


adi84
Zarejestrowani

Stag jak najbardziej ok, popytaj ile gwarancji dają na wtryski i inne komponenty. Za moich czasów jak zakładałem to najtańsze Valteki miały 130tys a Hany 150 tys na Valtekach właśnie tyle zrobione i już zaczynają w mróz fiksować. Hany jak narazie bez problemów. Emulator jak chcesz ale ja bym odpuścił w końcu co jakiś czas komputer skoryguje wartość paliwa PB w zbiorniku.

Odpowiedz
Axles
Zarejestrowani

Okej, czyli jak dają te 130tys km gwarancji to za tę cenę byłoby ok? Ogólnie serwis to jeden z najlepiej ocenianych na lpg-forum czyli Davanti.

Odpowiedz
PRZEMEK1981
Zarejestrowani

Cześć kolego ja dwa miesiące temu montowalem u siebie w 2.0 16V i wziąłem Kme nevo ale nie brałem emulatora skoro i tak koryguje później poziom paliwa a wiem ile zatankowalem więc stresu nie ma, wtryski baracudy i jeździ

Odpowiedz
Axles
Zarejestrowani

A właśnie zapomniałem zapytać o to, prawda że te instalacje montowane są w miejscu koła zapasowego tzn. nie zabiera mi pojemności bagażnika?

Odpowiedz
adi84
Zarejestrowani

(28-12-2018, 15:35)Axles napisał(a): Okej, czyli jak dają te 130tys km gwarancji to za tę cenę byłoby ok? Ogólnie serwis to jeden z najlepiej ocenianych na lpg-forum czyli Davanti.
Valteki to najtańsza pułka była więc myślę że teraz na 150 tys. Km mają każde gwarancję. ja za staga ale już nie pamiętam jaki model sterownika i wtryski Hany dałem 1900pln ale to było w 2012 i korek w zderzaku w Dodatku rabat bo to było 2 auto gazowane. Ogólnie jak dobrze złożona instalacja to będzie chodzić bez problemów. Butla zamiast koła zapasowego jest ok. Ja nie wożę zapasu wcale bo mam oc z oponami.

Odpowiedz
Axles
Zarejestrowani

Odpisali mi:
Wersji pierwszej gwarancja jest 5 lat na sterownik a 24 miesiace na wtryskiwacze i reduktor.
Jest to dla mnie opłacalne, przy mojej jeździe to nawet 50tys km nie zrobię i gwara sterownika minie, a 2 lata to już raptem 20tys km.

Odpowiedz
adi84
Zarejestrowani

Najlepiej jakby gwarancję dawali na km. To przy Twojej jeździe na 15 lat byś miał ;)

Odpowiedz
Kornel2
Zarejestrowani

Ja bym brał tylko i wyłącznie polska instalację - w tym wypadku stag. Bardzo dobre technicznie, a przy tym tanie w eksploatacji (części zamienne, ilość warsztatów- nie zablokowane jak np. Brc).

Ja mam zbiornik 630/200 w grandzie bodajże 49 l i wchodzi ok 42.

Mam emulator. Można to też za parę złotych sklecic samemu - podłączyć do pompy przekaźnik z odpowiednio dobranych rezystorem (odpowiadającym minimum połowie zbiornika). Bez emulatora będzie Cię fałszywie straszył co jakiś czas głośny pisk końca benzyny ;) emulator wymusza przy każdym odpaleniu odczytanie ilości paliwa z plywaka.

Co do Twoich kalkulacji pamiętaj, ze auto zużywa również benzynę na rozruch i rozgrzanie. Jak mało jeździsz, na krótkich odcinkach to nie jest wtedy pomijalne- okaże się np. Że będziesz co 3 zbiorniki lpg dolewal beny za 50 PLN.

Wysłane przy użyciu Tapatalka

Odpowiedz
Axles
Zarejestrowani

Dzięki panowie, w takim razie będę brał Staga z emualtorem, te 150zł nie zbawi mnie.
Mam jeszcze pytanie co w zasadzie powinienem z dokumentów poza fakturą oczekiwać, daje się z zasady jakieś dokumenty mówiące co ile przegląd, jakieś instrukcje itp.?

Odpowiedz
Kornel2
Zarejestrowani

Musisz dostać fakturę i wyciąg z homologacji - bez tego nie załatwisz w wydziale komunikacji wpisu.

Poza tym zależy od producenta - jakaś książeczka serwisowa / gwarancyjna, instrukcja, pokrowiec na koło zapasowe ;)

Wysłane przy użyciu Tapatalka

Odpowiedz




Użytkownicy przeglądający ten wątek:

1 gości