op
Witam
Mam taki problem.
Na jedynce przyspiesza ok, na dwójce również. Na trzecim biegu próbuję go rozruszać, strasznie wolno wchodzi na obroty mimo, że pedał gazu w podłodze.Powyżej 3k obrotów pojawia się cos dziwnego, pedeał w podłodę i nie chce jakby przekroczyć 3k obrotów, czwórka i to samo, zauważyłem, że pedeł w podlodze, a schodzi z obrotów, widać kreskę mniej na wyświetlaczu, a czasem więcej niż kreska. Często z 3 na 4 trzyma górne obroty. Co może byc przyczyną? Jechac na kompa? Zero komunikatów na desce. Przy pedale w podłodze zaniża obroty jakby zmieniał bieg w automacie, a to przecież manual. Czujnik pedału gazu, przepustnica czy cos jeszcze rozważać? Strasznie muli na wyższych obrotoach. SC2 2.0 16V 2005 rok.Pali na dotyk, na jałowym równe obroty.
Mam taki problem.
Na jedynce przyspiesza ok, na dwójce również. Na trzecim biegu próbuję go rozruszać, strasznie wolno wchodzi na obroty mimo, że pedał gazu w podłodze.Powyżej 3k obrotów pojawia się cos dziwnego, pedeał w podłodę i nie chce jakby przekroczyć 3k obrotów, czwórka i to samo, zauważyłem, że pedeł w podlodze, a schodzi z obrotów, widać kreskę mniej na wyświetlaczu, a czasem więcej niż kreska. Często z 3 na 4 trzyma górne obroty. Co może byc przyczyną? Jechac na kompa? Zero komunikatów na desce. Przy pedale w podłodze zaniża obroty jakby zmieniał bieg w automacie, a to przecież manual. Czujnik pedału gazu, przepustnica czy cos jeszcze rozważać? Strasznie muli na wyższych obrotoach. SC2 2.0 16V 2005 rok.Pali na dotyk, na jałowym równe obroty.

![[-]](https://www.scenic-forum.pl/images/revision-scenic/collapse.png)