Po dłuższym dystansie klima się wyłącza


Kapitan Powolny
Zarejestrowani

op Witajcie,

Problem zaobserwowałem w trakcie zeszłego sezonu. Nastawy na auto i temperatura ustawiona na 20 stopni. (na zewnątrz 25 do 27). Po pokonaniu dłuższego odccinka e-Ską lub autostradą z prędkościami rzędu 120 km/h klima nagle przestawała chłodzić. Zmiana ustawień nic nie dawała. Tak samo jej wyłączenie i włączenie ponownie za jakiś czas.

Jak auto chwilę gdzieś postało to była szansa że klima zacznie działać.

Na ten moment klima się włącza ale efektu chłodzenia nie ma. Słychać że wiatraki pracują na maksymalnych obrotach i sprężarka działa bo jest wyczuwalny nieco większy opór i przy ruszaniu trzeba dać ciut więcej gazu.

Przed rozpoczęciem sezonu klima była sprawdzona na szczelność, uzupełniony czynnik i odgrzybiona. Tuż po nabiciu w trakcie testu wydajności chłodziła do tego stopnia że powietrze z kratek mroziło szyby.

Ktoś może podpowiedzieć czy szykuje się grubsza akcja? Czy jednak zwyczajnie zwiała większość gazu i trzeba ponownie uzupełnić

Coś jest nie tak. Jeżdżę Scenicem od ponad roku i nic nie odpadło, nic się nie zepsuło. Kim Ci Francuzi myślą, że są? Niemcami?
Odpowiedz
twilk7
Zarejestrowani

Zamarzający parownik.

Wysłane z Redmi 13

Odpowiedz
Kapitan Powolny
Zarejestrowani

op
(22-04-2025, 10:35)twilk7 napisał(a): Zamarzający parownik.

Wysłane z Redmi 13

brzmi jak wstęp do rozbierania deski

Coś jest nie tak. Jeżdżę Scenicem od ponad roku i nic nie odpadło, nic się nie zepsuło. Kim Ci Francuzi myślą, że są? Niemcami?
Odpowiedz
twilk7
Zarejestrowani

Niekoniecznie. Najpierw sprawdzić należy, jak temperaturę parownika widzi komputer. Jeżeli poprawną to drugim krokiem, jest sprawdzenie ilości czynnika w układzie, tylko w miejscu, gdzie naprawdę mają pojęcie o klimatyzacji, a nie tylko napełnianiu układu przez maszynę pracująca w automacie.
Wagi w maszynach są bardzo często rozkalibrowane i mało kto dba i ich kalibrację. Ogarnięty człowiek, stwierdzi poprawność napełnienia i działania na podstawie manometrów.
Wysłane z Redmi 13

(Ten post był ostatnio modyfikowany: 22-04-2025, 10:47 przez twilk7.)

Odpowiedz
[-] 2 użytkowników postawiło piwo użytkownikowi twilk7 za ten post post:
  • andrzejwa, scrabi
ko-ma
Zarejestrowani

(22-04-2025, 10:37)Kapitan Powolny napisał(a):
(22-04-2025, 10:35)twilk7 napisał(a): Zamarzający parownik.

Wysłane z Redmi 13

brzmi jak wstęp do rozbierania deski

Często jest to po prostu efekt wprowadzenia zbyt dużej ilości czynnika do układu.
Waga maszyny wagą - ja preferuję jednak dodatkowy pomiar ciśnienia w układzie (oczywiście z uwzględnieniem temperatury otoczenia).

Scenic II Ph II 1,5 dci 105 KM / Megane III Coupe Ph1 1,5 dci 90 KM


Scenic II Ph II (+), GrandScenic II Ph I, Polonez Caro+, Gaz 69M, Syrena R-20, Renault Megane Coupe , III Ph I , Suzuki SX4 1,6 4x4 120 KM
Odpowiedz
twilk7
Zarejestrowani

(22-04-2025, 10:58)ko-ma napisał(a):
(22-04-2025, 10:37)Kapitan Powolny napisał(a):
(22-04-2025, 10:35)twilk7 napisał(a): Zamarzający parownik.

Wysłane z Redmi 13

brzmi jak wstęp do rozbierania deski

Często jest to po prostu efekt wprowadzenia zbyt dużej ilości czynnika do układu.
Waga maszyny wagą - ja preferuję jednak dodatkowy pomiar ciśnienia w układzie (oczywiście z uwzględnieniem temperatury otoczenia).
Przecież w kolejnym poście to wszystko napisałem.

Wysłane z Redmi 13

Odpowiedz
Kapitan Powolny
Zarejestrowani

op
(22-04-2025, 10:46)twilk7 napisał(a): Niekoniecznie. Najpierw sprawdzić należy, jak temperaturę parownika widzi komputer. Jeżeli poprawną to drugim krokiem, jest sprawdzenie ilości czynnika w układzie, tylko w miejscu, gdzie naprawdę mają pojęcie o klimatyzacji, a nie tylko napełnianiu układu przez maszynę pracująca w automacie.
Wagi w maszynach są bardzo często rozkalibrowane i mało kto dba i ich kalibrację. Ogarnięty człowiek, stwierdzi poprawność napełnienia i działania na podstawie manometrów.
Wysłane z Redmi 13

mam speca który zajmuje się dokładaniem układów klimatyzacji i serwisem między innymi w maszynach budowlanych i sprzętach rolniczych- mogę z jakąś dozą pewności założyć, ze jego wiedza jest większa od tych którzy pracują w namiotach na parkingach centrów handlowych.

Czy temperaturę parownika da się odczytać "pierwszym lepszym" diagnoskopem, czy trzeba zaprzęgać clipa?

Coś jest nie tak. Jeżdżę Scenicem od ponad roku i nic nie odpadło, nic się nie zepsuło. Kim Ci Francuzi myślą, że są? Niemcami?
Odpowiedz
twilk7
Zarejestrowani

Może nie pierwszym lepszym, ale większością raczej powinno się udać.

Wysłane z Redmi 13

Odpowiedz
Jurek
Zarejestrowani

Pyclipem śmiało .

Odpowiedz
Kapitan Powolny
Zarejestrowani

op no więc wracam z informacją. Okazało się że układ klimatyzacji jest pusty. Podłączyliśmy butlę z azotem i na zegarach dało się zaobserwować ubytek gazu. Próbowaliśmy przy pomocy latarki UV dojrzeć jakiś wyciek ale niczego nie dało się dojrzeć. Sprawdziliśmy połączenia węży i chłodnicę od strony zderzaka pianką do testowania szczelności i nigdzie nie uciekało.

Niemniej jednak skraplacz jest sfatygowany i mechanik ma podejrzenie że może być nieszczelny od strony chłodnicy wody- a tego bez rozpięcia układu się nie da stwierdzić.
Ze względu na stan skraplacza jest on na razie głównym podejrzanym w sprawie. Dodam że po sezonie letnim ze zbiornika płynu ubyło mi jakiejś 4 setki płynu więc może faktycznie skraplacz jest do wymiany

Coś jest nie tak. Jeżdżę Scenicem od ponad roku i nic nie odpadło, nic się nie zepsuło. Kim Ci Francuzi myślą, że są? Niemcami?
Odpowiedz




Użytkownicy przeglądający ten wątek:

1 gości