Dzisiaj i ja w końcu się do tego dobrałem i był to strzał w 10 (dzięki koledzy jak zawsze wasze podpowiedzi były trafne)!
Nie było tam wody tylko wygrzebałem piasek+reszki roślin(kilka wielkich kulek) itd teraz jest drożny ten odpływ.
PS. wydaj mi się, że to zwężenie w rurce ma sens, większość syfu tam się zatrzyma zanim spłynie do wanienki.
Nie było tam wody tylko wygrzebałem piasek+reszki roślin(kilka wielkich kulek) itd teraz jest drożny ten odpływ.
PS. wydaj mi się, że to zwężenie w rurce ma sens, większość syfu tam się zatrzyma zanim spłynie do wanienki.

![[-]](https://www.scenic-forum.pl/images/revision-scenic/collapse.png)
Żłopię browar, jaram szlugi,nie ma na mnie żadnej siły.