Oktawiusz
14,822
56
2053
683
INNY
2019
INNY
Sokołów Podlaski
Na scenicu też można popatrzeć jakie są efekty.
BTW wydaje mi się, że kiedyś już poruszaliśmy ten wątek na naszym forum ale nie moge teraz tego znaleźć
RenGarage :: Zmiany konfiguracji :: Aktywacje :: Adaptacje :: TPMS :: Sterowniki :: Airbag :: Radia ::
•
funkoval
14,278
42
2125
1,550
INNY
2015
INNY
Warszawa / Mazury
funkoval
Specjalisci
— 12-06-2015, 13:23
(12-06-2015, 11:07)ko-ma napisał(a): (12-06-2015, 08:45)funkoval napisał(a): Hamulec przy automacie nic nie da, tylko stopią sprzęgła skrzyni automatycznej lub rozpadnie się konwerter.
Zatrzymać się, wbić na N i:
2. wziąć gaśnicę z CO2 (jeśli się ma) i użyć jej przy wlocie powietrza (przy filtrze na ten przykład), aż silnik zgaśnie pozbawiony tlenu, albo mechanicznie odciąć dopływ tlenu do silnika (np. zatkać rurę doprowadzającą powietrze do turbo).
Fantastyczne pomysły, hehe.
Dwutlenek węgla, nawet jeśli się znajdzie w pobliżu (agregat ze stacji paliw), w co śmiem wątpić - spowoduje zniszczenie silnika.
Dwutlenek rozprężając się silnie się ochładza, aż do zestalenia.
Nawet w fazie gazowej będzie miał tak niską temperaturę, że nie da się wykluczyć pęknięć elementów silnika. nawet jeśli zadziała - silnik i tak na złom, bo nie da się zagwarantować, że np. nie pęknie głowica.
Gaśnica z CO2 jakoś nie zamarza na dyszy, ciekawe dlaczego? Może dlatego, że ma środek utrzymujący CO2 w pobliżu miejsca aplikacji? Nikt nie pisał o suchym lodzie w dolot, tylko o użyciu gaśnicy w pobliżu wlotu powietrza.
Co do wessania filtra - no cóż, nie widziałem, nie testowałem, natomiast widziałem zatkany szmatą wlot turbo i zdławiony silnik ciężarówki.
•
blazejk
13,887
22
2795
812
INNY
2020
INNY
Sławków
blazejk
Specjalisci
— 12-06-2015, 13:31
funkoval napisał(a):natomiast widziałem zatkany szmatą wlot turbo i zdławiony silnik ciężarówki.
też widziałem takie rzeczy
Ale ogólnie po takiej sytuacji z silnikiem to silnik moim zdaniem nadaje się do dwóch miejsc : złom lub do zrobienia gustownego stołu ze szklanym blatem.
Skoda Superb 3 - 2.0tsi 4x4 DNUA 272KM
"A teraz szybko, zanim dotrze do nas, że to bezsensu" - król Julian
•
ko-ma
9,931
27
1791
40
INNY
2010
INNY
Końskie
ko-ma
Zarejestrowani
— 12-06-2015, 14:01
(12-06-2015, 13:23)funkoval napisał(a): Gaśnica z CO2 jakoś nie zamarza na dyszy, ciekawe dlaczego? Może dlatego, że ma środek utrzymujący CO2 w pobliżu miejsca aplikacji? Nikt nie pisał o suchym lodzie w dolot, tylko o użyciu gaśnicy w pobliżu wlotu powietrza.
Co do wessania filtra - no cóż, nie widziałem, nie testowałem, natomiast widziałem zatkany szmatą wlot turbo i zdławiony silnik ciężarówki.
1. A wiesz dlaczego nie należy dolewac zimnego płynu do rozgrzanego układu chłodzenia? Na wylocie gaśnicy jest -78 st. C,
2. Zatkany szmatą - tak, ale na wolnych obrotach, a nie przy obrotach przekraczających maksymalne dopuszczalne. Policz sobie, ilukrotnie większy jest wydatek powietrza, a więc i spadek ciśnienia na kryzie. Podstawy mechaniki płynów się kłaniają. Szmata tylko strzeli i pofrunie do turbiny.
Scenic II Ph II 1,5 dci 105 KM / Megane III Coupe Ph1 1,5 dci 90 KM
Scenic II Ph II (+), GrandScenic II Ph I, Polonez Caro+, Gaz 69M, Syrena R-20, Renault Megane Coupe , III Ph I , Suzuki SX4 1,6 4x4 120 KM
•
funkoval
14,278
42
2125
1,550
INNY
2015
INNY
Warszawa / Mazury
funkoval
Specjalisci
— 12-06-2015, 16:14
1. Wiem, dlaczego nie należy, tak jak nie należy zimnego oleju wlewać w gorący silnik. Powtórzę - temperatura nie idzie bezpośrednio do komory spalania.
2. Silnik nie był na wolnych obrotach, dotrę do domu to wkleję link.
•
ko-ma
9,931
27
1791
40
INNY
2010
INNY
Końskie
ko-ma
Zarejestrowani
— 12-06-2015, 17:54
(12-06-2015, 16:14)funkoval napisał(a): 1. Wiem, dlaczego nie należy, tak jak nie należy zimnego oleju wlewać w gorący silnik. Powtórzę - temperatura nie idzie bezpośrednio do komory spalania.
2. Silnik nie był na wolnych obrotach, dotrę do domu to wkleję link.
Nie, zimne nie idzie do komory spalania. Idzie bezpośrednio na rozgrzanie, bardzo cienkie, łopatki turbosprężarki, kręcącej się z prędkością wyższą od normalnej.
Aby przewidzieć efekty, nie trzeba nadmiaru wyobraźni.
Szmatą można sobie zamykac dolot w dużym silniku ciężarówki, gdzie filtr powietrza jest jak beczka, a rury powietrzne długie na metr. Tam jest wystarczająco duża objętość, żeby złagodzić nagłe spiętrzenie. Przy osobówce wszystko jest niewielkie i delikatne. W krańcowym przypadku filtr powietrza zostanie po prostu zgnieciony i wessany do turbiny.
I nie fantazjuję.
Scenic II Ph II 1,5 dci 105 KM / Megane III Coupe Ph1 1,5 dci 90 KM
Scenic II Ph II (+), GrandScenic II Ph I, Polonez Caro+, Gaz 69M, Syrena R-20, Renault Megane Coupe , III Ph I , Suzuki SX4 1,6 4x4 120 KM
1 użytkownik postawił piwo użytkownikowi ko-ma za ten post post:1 użytkownik postawił Thank You to ko-ma for this post
• Orayle
funkoval
14,278
42
2125
1,550
INNY
2015
INNY
Warszawa / Mazury
funkoval
Specjalisci
— 12-06-2015, 18:23
•
ko-ma
9,931
27
1791
40
INNY
2010
INNY
Końskie
ko-ma
Zarejestrowani
— 12-06-2015, 18:50
Zuważyłeś jedną rzecz?
To nie była szmata.
I silnik nie był "rozbiegany", zaledwie zaczął się rozpędzać.
Turbosprężarka kilkukrotnie większa, o ciężkim i masywnym wirnku, nie osiągająca nawet połowy prędkości obrotowej naszych.
I nie użyto śniegowej gaśnicy :P
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 12-06-2015, 18:51 przez ko-ma.)
Scenic II Ph II 1,5 dci 105 KM / Megane III Coupe Ph1 1,5 dci 90 KM
Scenic II Ph II (+), GrandScenic II Ph I, Polonez Caro+, Gaz 69M, Syrena R-20, Renault Megane Coupe , III Ph I , Suzuki SX4 1,6 4x4 120 KM
1 użytkownik postawił piwo użytkownikowi ko-ma za ten post post:1 użytkownik postawił Thank You to ko-ma for this post
• Orayle
A2-eR11
3,227
23
905
1,665
SC II ph II
2006
1.9 dCi FAP 130KM, 2003-2009
Malbork
A2-eR11
Zarejestrowani
— 12-06-2015, 20:54
op
Ale wracajac do meritum sprawy - jak tak szybko sie dostac do wlotu turbiny w scenicu w kupie dymu, hałasu i w gorączce silnika? ;) A wszystko to zanim się skonczy olej lub silnik rozleci...
•
funkoval
14,278
42
2125
1,550
INNY
2015
INNY
Warszawa / Mazury
funkoval
Specjalisci
— 12-06-2015, 21:09
(12-06-2015, 18:50)ko-ma napisał(a): Zuważyłeś jedną rzecz?
To nie była szmata.
I silnik nie był "rozbiegany", zaledwie zaczął się rozpędzać.
Turbosprężarka kilkukrotnie większa, o ciężkim i masywnym wirnku, nie osiągająca nawet połowy prędkości obrotowej naszych.
I nie użyto śniegowej gaśnicy 
Jakie ma znaczenie ciężar, a właściwie masa (i idąca za tym bezwładność) wirnika?
Jakie ma znaczenie prędkość obrotowa? Pisałeś wcześniej, że istotny jest wydatek.
Wydaje mi się, że silnik tego typu przy około 2.5krpm ma już niedaleko do krytycznych prędkości obrotowych.
Odcięcie dopływu tlenu gaśnicą było jedną z opcji
https://en.m.wikipedia.org/wiki/Diesel_engine_runaway
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 12-06-2015, 21:13 przez funkoval.)
•
|