Rozrusznik niekreci bezpiecznik


calkiemnowy
Zarejestrowani

Witam
Odpalam dzis rano mojego szczeniaka SC1 PH1 i nie kreci rozrusznik, slychac tylko jakby cyknal przekaznik i nic wiecej.
Mam pytanie czy jest w tym modelu bezpiecznik na sterowaniu bendixem ? I jeszcze jedno, podejzewam tez obw. ladowania aumulatora i wczesniej zauwazylem jak jeszcze odpalalo auto to
napiecie ladowania bylo okolo 13.8V . Nie zamalo troche ?
Pozdrawiam

Odpowiedz
scrabi83
Zarejestrowani

wnioskuje na rozładowany aku....
podładuj baterię i zobaczy czy to pomoże

Odpowiedz
krzysztofk
Zarejestrowani

Podładuj aku jak pisał wcześniej Radzio i poczyść masy.

Scenic II ph II 2007 1,9dCi 131KM bez FAP
był 
Scenic I ph II Spotway 2002 1,9dCi 102KM
Scenic I ph I 1998 1,9dTi 98KM


Odpowiedz
calkiemnowy
Zarejestrowani

Qrde zimno jak pieron, aku podladowane prostownikiem, masy posprawdzane i profilaktycznie wyczyszczone, efekt......  ten sam.
Ponawiam swoje pytania.

Odpowiedz
krzysztofk
Zarejestrowani

Rozrusznik do wyrwania z auta.Pewnie włącznik podpalony,do wymiany.

Scenic II ph II 2007 1,9dCi 131KM bez FAP
był 
Scenic I ph II Spotway 2002 1,9dCi 102KM
Scenic I ph I 1998 1,9dTi 98KM


Odpowiedz
scrabi83
Zarejestrowani

Chyba ze się bendiks zawiesil albo szczoty.


Zawsze do przodu, nigdy do tyłu.

Odpowiedz
calkiemnowy
Zarejestrowani

A i jeszcze jedno, mialem wrazenie jakby czuc bylo plastikiem przez chwile podzas niby " krecenia rozrusznikiem" a wzasadzie klikaniem przekaznika.
Powiedzcie mi jest tam bezpiecznik ?

Odpowiedz
michumal
Zarejestrowani

Rozrusznik pada, wyczyścić, nasmarować i wymienić automat. Jak rozrusznik pstyka, to prąd dochodzi, na grubym kablu nie ma bezpiecznika, stały plus, sterowanie nie wiem czy jest bezpiecznik, ale skoro pstyka, to znaczy, napięcie dochodzi.
Aczkolwiek takie pstykanie podpada pod słaby aku, identyczny objaw.

(Ten post był ostatnio modyfikowany: 07-01-2017, 23:15 przez michumal.)

Scenic II Ph I 2006 2.0 16V automat
Odpowiedz
scrabi83
Zarejestrowani

tak jak pisali koledzy ,,, rozrusznik do wyjecia

Odpowiedz
calkiemnowy
Zarejestrowani

Jak juz pisalem wyczyscilem wszystko zreszta i tak bylo wszystko czyste o dziwo.
Wiem ze bezpiecznika niema na rozruszniku, pytalem czy jest na (przed bendixem) .
Zas co do "cykania" to jakis przekaznik pewnie.
Dalem nowy aku i to samo.
Dzis juz mam dosc ze wzgledu na pore i zimno, niestety nie mam garazu.
Niezle zmarzlem zobacze jutro, dzieki za pomoc, moze jak to przespie to cos sie mi objawi ;-)
Pozdrawiam

Odpowiedz




Skocz do:

Użytkownicy przeglądający ten wątek:

1 gości