SCENIC II PH I 2003r 1.6 16v problem z odpalaniem po zerwaniu paska osprzętu


semcio
Zarejestrowani

Witam serdecznie,
szukam porady - podczas powrotu z wakacji (a jakże by inaczej) zatarło się łożysko na kompresorze od klimy. Próba odpalenia auta doprowadziła do zerwania paska osprzętu.
Obecnie mam problemy, aby auto odpaliło - tzn. rozrusznik kręci, silnik się kręci ale bez wciskania gazu nie daje się odpalić. Jak juz załapie, to trzeba trzymać pedał gazu aż silnik wejdzie na obroty (kilka sekund do kilku minut), jeśli puszczę pedał to silnik gaśnie. Jak się trochę rozgrzeje, to już nie gaśnie i łatwiej się odpala (ale raczej z gazem w podłodze). Auto jak już ruszy to jedzie w miarę ok - braku mocy nie zauważyłem (demon prędkości to to nie jest), choć najlepiej mu się zbiera od ok 3tys obrotów.

Aha - przy próbie odpalenia przygodny mechanik oderwał coś jakby ślepy kanał przed przepustnicą - wygląda jakby był tam przyklejony (bufor?) - przy próbie odpalenia tak jakby z tej dziury auto dmuchało (a powinno zasysać, nie?). Niestety nie bardzo mam czym ogarnąć błędy w aucie, a w tygodniu będzie mi ciężko po powrocie z urlopu. Czy macie jakieś sugestie? Gdzie szukać przyczyny? Rozrząd? czujnik położenia wału? cewki zapłonowe? przepustnica? bo benzyna była za słona?

Odpowiedz
Grzegorz Łubieński
Zarejestrowani

daj zdjęcie tego miejsca, gdzie coś oderwał, bo prawdopodobnie jest to zaślepka wałka rozrządu. Jak pękł pasek osprzętu to mógł uszkodzić w jakimś stopniu pasek rozrządu lub go przestawić - zmienić fazy rozrzadu. MI kiedyś w Clio pękł pasek PK i zerwało pasek rozrządu

Odpowiedz
semcio
Zarejestrowani

(12-08-2018, 11:04)Grzegorz Łubieński napisał(a): daj zdjęcie tego miejsca, gdzie coś oderwał, bo prawdopodobnie jest to zaślepka wałka rozrządu.
Dla mnie to jest kawałek rury dolotu. To było między filtrem powietrza a przepustnica. Taki 15cm kawałek ślepej rury w bok od dolotowej. Mogę później zrobić zdjęcie.

Odpowiedz
semcio
Zarejestrowani

Przeczyściłem wczoraj przepustnice - była zawalona dosyć, więc jej się należało.
Czy ją trzeba jeszcze jakoś sparować albo coś? Po ponownym zamontowaniu wywala mi Check Injection i do tego auto pracuje na wyższych obrotach i słabo z nich schodzi.

Odpowiedz
fannadil
Zarejestrowani

a czy przy okazji czyszczenia przepustnicy dałeś nową uszczelkę? po czyszczeniu może być tak że przepustnica potrzebuje czasu żeby się zaadaptować, ale chyba nie powinno być przy tym tego błędu

poza tym tak jak pisze Grzegorz to może być nawet przestawiony rozrząd, w każdym razie ja takim samochodem bym nie jeździł bez dobrej diagnozy, a rura dolotowa jeśli jest uszkodzona to do wymiany albo do poklejenia bo dostaje Ci sie tam lewe powietrze

(Ten post był ostatnio modyfikowany: 14-08-2018, 08:14 przez fannadil.)

Odpowiedz
Grzegorz Łubieński
Zarejestrowani

Jeśli to ta rura, o której myślę to tak ma być, taka ślepa

Odpowiedz
fannadil
Zarejestrowani

no tak ale on coś pisze ze mechanik mu to wyrwał czy coś :d wiec grom wie czy on nie ma dziury w dolocie w tym momencie

Odpowiedz
michaldck
Zarejestrowani

Przepustnica po czyszczeniu musi się zaadaptować sama, trzeba trochę pojeździć (u mnie to było około 70km) i obroty się unormują. Można też adaptacjie clipem zrobić - wtedy obroty normują się od ręki.

napisane telefonem

Lubię mojego Scenica Biggrin
"Nie biegaj bez majtek, chłopie! Jeszcze taki wielki ?" (Momix)
Odpowiedz
Grzegorz Łubieński
Zarejestrowani

(14-08-2018, 08:50)fannadil napisał(a): no tak ale on coś pisze ze mechanik mu to wyrwał czy coś :d wiec grom wie czy on nie ma dziury w dolocie w tym momencie
Straszny spec od Renówek z tego mechanika. Dobrze, że całego silnika nie wyrwał.....

Odpowiedz




Skocz do:

Użytkownicy przeglądający ten wątek:

1 gości