op
Sześć,
może ktoś kiedyś miał podobny problem, może jesteście w stanie podpowiedzieć od czego zacząć...
Sprawa wygląda następująco:
Otóż, odkąd przyjechałem do domu nie mogłem z zewnątrz otworzyć bagażnika, jedynym wyjściem było złożenie foteli i próba otwarcia od środka (tak też przebiegała kontrola bagażnika w momencie zakupu, byłem świadom co kupuje, wydaje mi się w dalszym ciągu, że to jest jakiś mały pikuś
)
Dzisiaj odebrałem auto od mechanika, jako, że auto robię pod siebie to: sworznie wahaczy przednich, końcówki drążków kierowniczych i same drążki, rozrząd, wszystkie filtry i oczywiście płyny ustrojowe.
Mój mechanik (najlepszy na Ursynowie
- poważnie, serwis prowadzony przez dwóch braci, zależy im na jakości, robią wszystko naprawdę porządnie, nie tną na kosztach, może nie jest u nich jak w salonie, ale z ręką na sercu, nigdzie indziej nie wstawię auta - minusem jest kolejka, trzeba się zapisywać 2 tygodnie wcześniej na wizytę), ale do rzeczy...
aktualnie klapa się otwiera, działa wycieraczka i światło stopu
, wcześniej nie działało nic z tych rzeczy. Mam tylko jeden przykaz, mianowicie za żadne skarby nie mogę nacisnąć przycisku do otwierania tylnej szyby. W momencie jego naciśnięcia, słychać buczenie w klapie, szyba się nie otwiera, a po chwili wszystko umiera. Czyli najprawdopodobniej ECU odcina jakiś obwód. Aby znowu można było otworzyć klapę za pomocą przycisku, trzeba rozebrać plastiki, poodpinać wszystkie kostki w bagażniku, zamknąć i otworzyć auto, podpiąć ponownie wszystkie kostki i klapa ożyje, dopóki nie naciśnie się ponownie przycisku od otwierania szyby. Nie wychodzi też odpięcie kostki od przycisku szyby, bo wtedy też nic nie żyje (a szkoda bo była by pewność że nikt tego nie naciśnie)
Reasumując... czy ktoś miał taki problem? czy macie pomysł od czego zacząć?
- przycisk
- zamek
- zwarcie w wiązce
- oszalały ECU?
Spróbowałbym sam z przyjemnością się tym pobawić w wolnej chwili, ale nie wiem czy będzie ok, może wobec etgo od razu jechać do specjalistów od napięcia?
Tylko gdzie? Jak tak, to poproszę o namiary, telefony itp. itd.
King Best Regards,
dzikimh
może ktoś kiedyś miał podobny problem, może jesteście w stanie podpowiedzieć od czego zacząć...
Sprawa wygląda następująco:
Otóż, odkąd przyjechałem do domu nie mogłem z zewnątrz otworzyć bagażnika, jedynym wyjściem było złożenie foteli i próba otwarcia od środka (tak też przebiegała kontrola bagażnika w momencie zakupu, byłem świadom co kupuje, wydaje mi się w dalszym ciągu, że to jest jakiś mały pikuś
)Dzisiaj odebrałem auto od mechanika, jako, że auto robię pod siebie to: sworznie wahaczy przednich, końcówki drążków kierowniczych i same drążki, rozrząd, wszystkie filtry i oczywiście płyny ustrojowe.
Mój mechanik (najlepszy na Ursynowie
- poważnie, serwis prowadzony przez dwóch braci, zależy im na jakości, robią wszystko naprawdę porządnie, nie tną na kosztach, może nie jest u nich jak w salonie, ale z ręką na sercu, nigdzie indziej nie wstawię auta - minusem jest kolejka, trzeba się zapisywać 2 tygodnie wcześniej na wizytę), ale do rzeczy...aktualnie klapa się otwiera, działa wycieraczka i światło stopu
, wcześniej nie działało nic z tych rzeczy. Mam tylko jeden przykaz, mianowicie za żadne skarby nie mogę nacisnąć przycisku do otwierania tylnej szyby. W momencie jego naciśnięcia, słychać buczenie w klapie, szyba się nie otwiera, a po chwili wszystko umiera. Czyli najprawdopodobniej ECU odcina jakiś obwód. Aby znowu można było otworzyć klapę za pomocą przycisku, trzeba rozebrać plastiki, poodpinać wszystkie kostki w bagażniku, zamknąć i otworzyć auto, podpiąć ponownie wszystkie kostki i klapa ożyje, dopóki nie naciśnie się ponownie przycisku od otwierania szyby. Nie wychodzi też odpięcie kostki od przycisku szyby, bo wtedy też nic nie żyje (a szkoda bo była by pewność że nikt tego nie naciśnie)Reasumując... czy ktoś miał taki problem? czy macie pomysł od czego zacząć?
- przycisk
- zamek
- zwarcie w wiązce
- oszalały ECU?
Spróbowałbym sam z przyjemnością się tym pobawić w wolnej chwili, ale nie wiem czy będzie ok, może wobec etgo od razu jechać do specjalistów od napięcia?

Tylko gdzie? Jak tak, to poproszę o namiary, telefony itp. itd.

King Best Regards,
dzikimh
Pozdrawiam,
dzikimh
Nie rób nic na siłę, jak nie "idzie", weź większy młotek...
Scenic I Ph I 1.6e 97r. (not for sale) :: Scenic II Ph I 1.6 05r.
dzikimh
Nie rób nic na siłę, jak nie "idzie", weź większy młotek...

Scenic I Ph I 1.6e 97r. (not for sale) :: Scenic II Ph I 1.6 05r.

![[-]](https://www.scenic-forum.pl/images/revision-scenic/collapse.png)