SCENIC II PH II Parowanie szyb gdy klima wyłączona


scrabi83
Zarejestrowani

U mnie podobnie rzekłbym norma.

Zawsze do przodu, nigdy do tyłu.

 Zawsze do przodu, nigdy do tyłu. Biggrin
Odpowiedz
[-] 1 użytkownik postawił piwo użytkownikowi scrabi83 za ten post post:
  • pawelli
A2-eR11
Zarejestrowani

U mnie tez podobnie jest. Czasem nie jest zaparowane i ladnie widac a np po prysznicu dopiero co wejde do auta jadac do pracy to tez raz dwa zaparuja szyby, ale jest funkcja odparowania szyb to sie klima załacza wtedy i oczyszcza szyby.
Przy mrozach uruchomienie tej funkcji bedzie powodowac jednoczesne wlaczenie klimy do oszuszenia powietrza i grzalki beda nagrzewac zeby sie rozmrozila szyba i nie parowala.

Odpowiedz
jarcun
Zarejestrowani

W naszych autach zimne powietrze zawsze leci przez parownik klimy dlatego po wyłączeniu klimy parownik przestaje mrozić i wysycha dlatego przez chwile mozna zaobserwowac pare na szybie. Niektóre auta omijają parownik i tam nie paruje ale dlugo jest parownik wilgotny co sprzyja grzybom.

Odpowiedz
Patrys4891
Junior Administratorzy

Online
A czy przypadkiem nie masz obiegu wewnętrznego włączonego?
Jeżeli nie, to znaczy że gdzieś jest wilgotno. Odpływ z klimy, mokra podłoga?

Thumbup
Odpowiedz
jarcun
Zarejestrowani

Mokry parownik. Jak mrozi woda sie skrapla  i kapie pod autem a jak wyłączy klime parownik robi się ciepły i woda z niego odparuje przez nawiewy. Nic groźnego chyba ze nie kapie woda z klimy to juz problem.

Odpowiedz
Patrys4891
Junior Administratorzy

Online
(19-09-2017, 13:46)Kaspian napisał(a): Dzisiaj rano (noc była wilgotna i chłodna) w aucie po wewn. stronie szyb była woda.
To jest objaw wilgoci w samochodzie. I nie daj sobie wmówić że to normalne, bo to nie jest normalne.

1. Sprawdź czy nie masz obiegu zamkniętego. Najłatwiej to kogoś z fajkeim przed samochodem ustawić i sprawdzić czy przez kratki wlatuje smród z fajek. poprzełączaj też między obiegiem wewnętrznym i zewnętrznym i posłuchaj czy silniczek pracuje.
2. posprawdzaj dokładnie wszędzie podłogę czy nie jest wilgotna gdzieś.

Dobrym sposobem pozbycia się wilgoci z samochodu jest kupienie żwirku dla kotów do kuwety, ale koniecznie żelowego. Takimi granulkami napełniasz pończochę czy skarpetę (a najlepiej kilka) i ten żwirek żelowy ładnie wilgoć ze środka wchłonie, ale przyczynę tak i tak trzeba znaleźć.

Thumbup
Odpowiedz
sztygar
Zarejestrowani

U mnie też występuje parowanie szyb przy włączonym nawiewie. Wystarczy, że na zewnątrz pada deszcz to u mnie momentalnie przednia szyba pokrywa się parą (pozostałe zresztą też). Włączenie klimatyzacji oczywiście redukuje w szybki sposób parę i póki ona działa to jest OK.
Podczas wakacji miałem odtykane profilaktycznie odpływy oraz zmieniony filtr kabinowy. Wody wewnątrz pojazdu nie zauważyłem (schowki, nogi, dywaniki i okolica).
Jedyne co mnie denerwuje to gdy auto stoi bardzo długo na mocnym, ulewnym deszczu (np. w nocy)to po jakimś czasie słychać przy włączonym wentylatorze że gdzieś w układzie chlupie woda (dosłownie jakbym stał przy akwarium Biggrin) Także to jest jedynie bolączka z którą nie wiem jak się zabrać domowymi metodami bez rozkręcania połowy auta...

Odpowiedz
mervinjmicky
Zarejestrowani

(06-10-2017, 07:30)sztygar napisał(a): U mnie też występuje parowanie szyb przy włączonym nawiewie. Wystarczy, że na zewnątrz pada deszcz to u mnie momentalnie przednia szyba pokrywa się parą (pozostałe zresztą też). Włączenie klimatyzacji oczywiście redukuje w szybki sposób parę i póki ona działa to jest OK.
Podczas wakacji miałem odtykane profilaktycznie odpływy oraz zmieniony filtr kabinowy. Wody wewnątrz pojazdu nie zauważyłem (schowki, nogi, dywaniki i okolica).
Jedyne co mnie denerwuje to gdy auto stoi bardzo długo na mocnym, ulewnym deszczu (np. w nocy)to po jakimś czasie słychać przy włączonym wentylatorze że gdzieś w układzie chlupie woda (dosłownie jakbym stał przy akwarium Biggrin) Także to jest jedynie bolączka z którą nie wiem jak się zabrać domowymi metodami bez rozkręcania połowy auta...

Hmm ja to też ignorowałem. Okazało się, że zatykają mi się odpływy w podszybiu. Aż w pewnym momencie się zatkały całkowicie i zalałem wentylator od klimy. Do tego trzeba było rozebrać auto aby osuszyć bo woda się wszędzie nazbierała.

Odpowiedz




Skocz do:

Użytkownicy przeglądający ten wątek:

1 gości