SCENIC II PH II Parowanie szyb gdy klima wyłączona


lolo001
Zarejestrowani

Popieram opinię jarcuna odnosnie budowy nagrzewnicy z parownikiem klimy, u mnie nieraz pojawia się nawet obłok pary z nawiewów przy deszczowej pogodzie,, filtry i odpływy cacy. Mam manualną więc włączam klimę, delikatnie ogrzewanie i para znika

(Ten post był ostatnio modyfikowany: 25-10-2017, 18:23 przez lolo001.)

Odpowiedz
haszczurur
Zarejestrowani

U mnie na wyłączonej klimie też szyby lekko parują ale tragedii nie ma. Ja bym jeszcze sprawdził czy nie ma wody w komorze koła zapasowego.

Odpowiedz
scrabi83
Zarejestrowani

Ja robię to tak, jeśli zaczynaja parować szyby to włączam klime , ale wiadomo po wyłaczeni momentalnie znowu parują, ale od razu właczam gorące powietrze i uchylam okienka . pare chwil i przestaja parować i spokój do następnego deszczu.

 Zawsze do przodu, nigdy do tyłu. Biggrin
Odpowiedz
brytanpl
Zarejestrowani

Żeby nie zakładać nowego tematu napiszę tu ;)
Ciekawostką mojego auta jest to, że podczas kilkudniowych deszczy i niskiej temperatury na dworzu z początku paruje w granicach normy (tj. wsiadam do auta, jest zaparowana szyba ale nawiew po minucie, dwóch ściąga parę). W pewnym momencie dochodzi do sytuacji, gdzie jadę rano do pracy, odstawiam auto na parking (odcinek krótki, 3km). Jak wsiadam do auta po pracy mam na szybie wodę która aż spływa po szybie od wewnątrz. Schodzi się z 5-10 minut zanim nawiew to zdejmie, wracam do domu (tez 3km). I na kolejne dni (mimo dalej padającego deszczu) mam spokój aż do następnego dziwnego momentu kulminacyjnego. To samo dzieje mi się w zimę przy wysokiej wilgotności i zdarza się, że woda na szybie od wewnątrz zamarznie. Wtedy albo skrobanie albo postój 10-15 minut :P

Od ubiegłego sezonu nie znalazłem przyczyny tego zjawiska. W tym roku radzę sobie z nim uchylając szyby pod owiewki (z zewnątrz nie widać, że są otwarte), zsuwając roletę bagażnika (lepsza cyrkulacja dla wentylacji w bagażniku) i na desce rozdzielczej leży pochłaniacz wilgoci.

Odpływy czyste i drożne, filtr kabinowy wymieniony - nie pomaga ;)

Dzień majowy, słonko praży, że aż Gucia w głowę - parzy.
Włożył na nos okulary, Co tu po mnie? - w drogę stary!
Poszybował za nektarem, racząc się przyrody czarem. Wine
Odpowiedz
Patrys4891
Junior Administratorzy

Sprawdzałeś czy tapicerkę pod nogami i w bagażniku czy jest sucha?

Thumbup
Odpowiedz
KulusioWy
Zarejestrowani

Online
Dokładnie jak Patryś pisze. Też tak miałem w poprzednim. Ze względu że też masz Granda to sprawdź sobie w szczególności te gąbki i szmatki w tych schowkach gdzie jest lewarek. Dostawała mi się tam woda i wszystko było mokre. Pomogło jak to opróżniłem i zrobiłem żeby mi woda nie leciała

Odpowiedz
haszczurur
Zarejestrowani

Moim zdaniem w samochodzie jest woda. Nie ma innej możliwości skądś ta woda musi się brać na szybie. Sprawdź pod wykładziną, po prostu ją odwiń i sięgnij pod gąbkę. Takimi miejscami są schowki pod nogami kierowcy i pasażera. Sprawdź komorę koła zapasowego i wnęki po lewej i prawej stronie. Sprawdź odpływy z drzwi i klapy czy tam nie stoi woda. Profilaktycznie odpływy i grodź do czyszczenia.
Dodam, że przez długi czas walczyłem ze zbierającą się wodą w komorze koła i w tylnych rogach samochodu. Woda do bagażnika dostawała się między innymi cieknąc pod tylnym zderzakiem a przenikała w miejscu mocowania tylnej belki. Z tyłu pod zderzakiem też jest taka aluminiowa belka jak z przodu, przykręcana jest na 6 nakrętek 16-tek po 3 na stronę. Woda leciała pod kołnierz tej belki i dalej do bagażnika. Odkręciłem belkę, wszystko umyłem, odtłuściłem, wymazałem spoiwem uszczelniająco-klejącym, dołożyłem belkę i skręciłem. Od tamtej pory w bagażniku nie ma kropli wody. Niedawno podtopiło mi auto poprzez zapchane odpływy ale w porę uchwyciłem temat, wyczyściłem wszystko. Właśnie dlatego postanowiłem zobaczyć czy nie ma wody w samochodzie bo zaczęły mi szyby lekko zachodzić mgłą.
Jeszcze raz powtórzę w szczelnym samochodzie nie ma prawa być wody na wewnętrznych stronach szyb.

(Ten post był ostatnio modyfikowany: 08-12-2017, 20:14 przez haszczurur.)

Odpowiedz
[-] 1 użytkownik postawił piwo użytkownikowi haszczurur za ten post post:
  • Mati
jarcun
Zarejestrowani

(08-12-2017, 15:17)brytanpl napisał(a): Żeby nie zakładać nowego tematu napiszę tu ;)
Ciekawostką mojego auta jest to, że podczas kilkudniowych deszczy i niskiej temperatury na dworzu z początku paruje w granicach normy (tj. wsiadam do auta, jest zaparowana szyba ale nawiew po minucie, dwóch ściąga parę). W pewnym momencie dochodzi do sytuacji, gdzie jadę rano do pracy, odstawiam auto na parking (odcinek krótki, 3km). Jak wsiadam do auta po pracy mam na szybie wodę która aż spływa po szybie od wewnątrz. Schodzi się z 5-10 minut zanim nawiew to zdejmie, wracam do domu (tez 3km). I na kolejne dni (mimo dalej padającego deszczu) mam spokój aż do następnego dziwnego momentu kulminacyjnego. To samo dzieje mi się w zimę przy wysokiej wilgotności i zdarza się, że woda na szybie od wewnątrz zamarznie. Wtedy albo skrobanie albo postój 10-15 minut :P

Od ubiegłego sezonu nie znalazłem przyczyny tego zjawiska. W tym roku radzę sobie z nim uchylając szyby pod owiewki (z zewnątrz nie widać, że są otwarte), zsuwając roletę bagażnika (lepsza cyrkulacja dla wentylacji w bagażniku) i na desce rozdzielczej leży pochłaniacz wilgoci.

Odpływy czyste i drożne, filtr kabinowy wymieniony - nie pomaga ;)

Spróbować można zaparkować samochód na odwrót przodem do słońca czasem tu jest problem jak sporo wilgoci jest w aucie i grzeje słońce a na zewnątrz chłód to wilgoć się zbiera na szybie w cieniu

Odpowiedz




Skocz do:

Użytkownicy przeglądający ten wątek:

1 gości