op
Witsm
Panowie potrzebuję szybkiej opinii.Zabrałem się za wymiane osłony przegubu zewnętrznego na lewej stronie.Porozkręcałem wszystko fajnie, założyłem ściągacz, poszła nakrętka, zacząłem kręcić i jak to standardowo wyszło, to co miało trwać chwilę, trwa drugi dzień.Okazało się że akurat u mnie, prawdopodobnie jest ten przegub nierozbieralny bo niemożliwym jest to, żeby on nie wyskoczył przy użyciu takiej siły....I teraz pytanie.Czy targając w opór ten przegub przy próbie ściągnięcia go, mogłem go zmęczyć na tyle czy tez 'uszkodzić' że lepiej było by teraz go wymienić? Bo użyłem na prawdę dużej siły i mam obawy.
Drugie pytanie brzmi czy używaliście może elastycznych osłon, takich uniwersalnych, które się przekłada przez przegub? Zastanawiam się właśnie nad takim rozwiązaniem bo nie mam ochoty ani tak na prawdę możliwości aby wyjmować połośke i zastanawiam się na ile takie rozwiązanie starcza.Jeżeli mam każdorazowo po zimie ją wymieniać to też mija się to z celem.
Panowie potrzebuję szybkiej opinii.Zabrałem się za wymiane osłony przegubu zewnętrznego na lewej stronie.Porozkręcałem wszystko fajnie, założyłem ściągacz, poszła nakrętka, zacząłem kręcić i jak to standardowo wyszło, to co miało trwać chwilę, trwa drugi dzień.Okazało się że akurat u mnie, prawdopodobnie jest ten przegub nierozbieralny bo niemożliwym jest to, żeby on nie wyskoczył przy użyciu takiej siły....I teraz pytanie.Czy targając w opór ten przegub przy próbie ściągnięcia go, mogłem go zmęczyć na tyle czy tez 'uszkodzić' że lepiej było by teraz go wymienić? Bo użyłem na prawdę dużej siły i mam obawy.
Drugie pytanie brzmi czy używaliście może elastycznych osłon, takich uniwersalnych, które się przekłada przez przegub? Zastanawiam się właśnie nad takim rozwiązaniem bo nie mam ochoty ani tak na prawdę możliwości aby wyjmować połośke i zastanawiam się na ile takie rozwiązanie starcza.Jeżeli mam każdorazowo po zimie ją wymieniać to też mija się to z celem.

![[-]](https://www.scenic-forum.pl/images/revision-scenic/collapse.png)