op
Witajcie,
może ktoś miał podobny problem i pomoże
Otóż :
1. Klimatyzacja działa bez zarzutu, chłodzi, była nabijana w zeszłym roku (był niewielki ubytek).
2. Na wiosnę wymieniałem filtr kabinowy.
3. Po włączeniu klimatyzacji nie czuć żadnego zapachu, klima sobie chodzi i chłodzi
4. Problem zaczyna się po wyłączeniu klimatyzacji. Po kliku sekundach od wyłączenia wyraźnie czuć zapach wilgoci który dostaje się do kabiny. Po kliku minutach pracy nawiewu zapach wietrzeje i go nie czuć.
5. Zaglądałem do schowków, sprawdzałem wężyk odprowadzający skropliny. Schowki czyste i suche, z wężyka skroplin pod autem kapie (pod chwili postoju nawet sporo tego leci).
6. Dodatkowo zastanawia mnie chłodzenie schowka. Czy chłodzenie działa tylko w określonym ustawieniu kierunku nawiewów ? Mam wrażenie, że u mnie żaden nawet delikatny powiew nie dostaje się do schowka.. W zeszłym roku schowka nie sprawdzałem i w sumie nie wiem czy działało chłodzenie wcześniej.
7. Próbowałem specyfikiem Wurtha odświeżyć układ (spryskanie parownika pod filtrem kabinowym i w otworze schowka) jednak pomogło to tylko na krótką chwilę. Do otworu w schowku nie mogłem zbyt daleko umieścić wężyka. A pamiętam, że podczas naprawy rezystora dmuchawy oglądałem ten plastikowy wężyk od nawiewu schowka i był cały, nie wyglądał na zapchany (jednak drożności nie sprawdzałem).
8. Czasem po ulewnym deszczu zapach wilgoci w aucie też jest odczuwalny. Ostatnio były upały więc jeździłem na klimie a później była burza i się ochłodziło. Wyłączenie klimy spowodowało zajście szyby przedniej parą, jednak po krótkiej chwili nawiew (już bez klimatyzacji) bez problemu poradził sobie z jej osuszeniem (odrzucam więc kwestię zalewania filtra pyłkowego wodą - chyba tak się może zdarzyć po zapchaniu odprowadzenia wody z podszybia). Dodam, że po deszczach w schowkach też mam sucho, wszystkie odprowadzenia wody są drożne..
Jakieś pomysły, wnioski ? Planuję jechać do serwisu klimy na odgrzybienie i ozonowanie jednak zastanawiam się na ile ono pomoże jeśli coś w układzie jest nie tak. Może to kwestia osuszacza klimatyzacji ?
może ktoś miał podobny problem i pomoże

Otóż :
1. Klimatyzacja działa bez zarzutu, chłodzi, była nabijana w zeszłym roku (był niewielki ubytek).
2. Na wiosnę wymieniałem filtr kabinowy.
3. Po włączeniu klimatyzacji nie czuć żadnego zapachu, klima sobie chodzi i chłodzi

4. Problem zaczyna się po wyłączeniu klimatyzacji. Po kliku sekundach od wyłączenia wyraźnie czuć zapach wilgoci który dostaje się do kabiny. Po kliku minutach pracy nawiewu zapach wietrzeje i go nie czuć.
5. Zaglądałem do schowków, sprawdzałem wężyk odprowadzający skropliny. Schowki czyste i suche, z wężyka skroplin pod autem kapie (pod chwili postoju nawet sporo tego leci).
6. Dodatkowo zastanawia mnie chłodzenie schowka. Czy chłodzenie działa tylko w określonym ustawieniu kierunku nawiewów ? Mam wrażenie, że u mnie żaden nawet delikatny powiew nie dostaje się do schowka.. W zeszłym roku schowka nie sprawdzałem i w sumie nie wiem czy działało chłodzenie wcześniej.
7. Próbowałem specyfikiem Wurtha odświeżyć układ (spryskanie parownika pod filtrem kabinowym i w otworze schowka) jednak pomogło to tylko na krótką chwilę. Do otworu w schowku nie mogłem zbyt daleko umieścić wężyka. A pamiętam, że podczas naprawy rezystora dmuchawy oglądałem ten plastikowy wężyk od nawiewu schowka i był cały, nie wyglądał na zapchany (jednak drożności nie sprawdzałem).
8. Czasem po ulewnym deszczu zapach wilgoci w aucie też jest odczuwalny. Ostatnio były upały więc jeździłem na klimie a później była burza i się ochłodziło. Wyłączenie klimy spowodowało zajście szyby przedniej parą, jednak po krótkiej chwili nawiew (już bez klimatyzacji) bez problemu poradził sobie z jej osuszeniem (odrzucam więc kwestię zalewania filtra pyłkowego wodą - chyba tak się może zdarzyć po zapchaniu odprowadzenia wody z podszybia). Dodam, że po deszczach w schowkach też mam sucho, wszystkie odprowadzenia wody są drożne..
Jakieś pomysły, wnioski ? Planuję jechać do serwisu klimy na odgrzybienie i ozonowanie jednak zastanawiam się na ile ono pomoże jeśli coś w układzie jest nie tak. Może to kwestia osuszacza klimatyzacji ?
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 06-06-2016, 09:53 przez brytanpl.)
Dzień majowy, słonko praży, że aż Gucia w głowę - parzy.
Włożył na nos okulary, Co tu po mnie? - w drogę stary!
Poszybował za nektarem, racząc się przyrody czarem.
Włożył na nos okulary, Co tu po mnie? - w drogę stary!
Poszybował za nektarem, racząc się przyrody czarem.

![[-]](https://www.scenic-forum.pl/images/revision-scenic/collapse.png)