Scenic2/Grand Scenic


scrabi
Zarejestrowani

to fakt zdjecia zrobione, jak by z musu żeby coś tam było i ogłoszenie sie ukazało.

Manek
Zarejestrowani

op Podnosząc próg cenowy..myślicie,że ten bardziej pewny?
https://www.otomoto.pl/oferta/renault-gr...922a877901

Mati
Zarejestrowani

nie ma aut bardziej czy mniej pewnych, każde auto trzeba tak samo dobrze sprawdzić.

Było: Scenic I ph II 2001r. 1.9 dci 102KM  
///  Scenic II ph I 2004r. 1.9 dci 120KM  ///  Scenic II ph II 2008r. 1.9 dci 130KM  ///
Jest: --> Scenic III ph II 2013r. 1.5 dci 110KM <--
scrabi
Zarejestrowani

szkoda że nie szukasz na ON to bym Ci swojego odstąpił Naughty Biggrin

PRZEMO
Administratorzy

Będzie na dniach 1,9 dci Grand czarny z bardzo dobrych rąk rok 2007
mega zadbany

Jeśli ktoś cię atakuje - milcz nic go tak nie wkurzy jak twój spokój i milczenie.

Cheers Zapraszamy na VIII Ogólnopolski Zlot Scenic-Forum.pl - 20-22.05.2022 - PLANOWANY
Manek
Zarejestrowani

op PRZEMO napisz coś więcej bo może pójdę na kompromis..chociaż w moim przypadku diesel to zły pomysł..  Dry

(Ten post był ostatnio modyfikowany: 04-05-2017, 21:08 przez Manek.)

sztygar
Zarejestrowani

Szukając swojego Scenica zawęziłem profil wyszukiwania do:
- tylko Grand (wersja 5-7miejsc)
- tylko diesel 1,9dci
- wersja lift
- rocznik 2006-2007
- osoba prywatna (komisy zrzucałem na ostatni plan)
- zarejestrowane w Polsce (żadnych umów na Niemca, rejestracji, tłumaczeń itp.)
- tapicerka ciemna (kolorystyczne wersje odpadały, bo najczęścicej skóra była mocno zużyta i to bardzo raziło oczy; tym samym zawężenie do ciemnej tapicerki spowodowało odrzucenie "mega wypasionych" wersji wyposażenia, najczęściej zajeżdżonych na śmierć)


Szukałem długo, trochę jeździłem ale trafiłem. Za 14 tys wersja chyba Exception (ta najniższa) ale mam to co chciałem: panorama, szyberdach, tempomat, elektrykę, climatronic i 1,9dci 130KM. Było to na początku zeszłego roku. Niedawno dzięki uprzejmości forumowicza kazik52 prześwietliłem go komputerowo i utwierdziłem się w przekonaniu że warto było poświęcić czas na szukanie odpowiedniego modelu oraz sposób moich poszukiwań okazał się skuteczny. Samochód nie tylko w najlepszym stanie wizualnym spośród tych co oglądałem, może ciut ubożej wyposażony w stosunku do lux-wersji ale sprawny technicznie i mechanicznie. A to moim zdaniem w przypadku auta używanego jest najważniejsze.

Tego "złotego" strzału życzę też i Tobie! Cierpliwości i powodzenia.

[-] 3 użytkowników postawiło piwo użytkownikowi sztygar za ten post post:
  • Manek, sylfon, thermalfake
Lepus
Zarejestrowani

(03-05-2017, 14:07)thermalfake napisał(a): Przebieg już wybitnie skręcony - obszyta kierownica do zakrycia wytartego paździerza. Zapomniano o zmianie gałki biegów - wytarta do cna. Mojej jeszcze daleko do takiego stanu (krótkie przełożenia skrzyni więc trzeba często wachlować)
I Ty to kolego na poważnie?? Jaka obszyta? Toż to oryginały w skórze. Co do gałki, mam auto 2 lata, zrobione coś 12-13kkm (tak, tak, są tacy co robią takie przebiegi) i już te rysunki na gałce są lekko poprzecierane, tak, że to wg mnie o niczym nie świadczy. No i przebiegi, wiem, że to powszechna praktyka, cofania liczników ale jak się szuka to się znajdzie. Aha, i co do tych naklejek na progach, to widziałem też i bez tych naklejek (co do tego to nie wiem, czy zawsze te naklejki były we wszystkich autach). Ja kupiłem od prywatnego gościa, który rok wcześniej sprowadził go dla siebie z Włoch, a było robione ok 15kkm rocznie, więc można i tak jeździć.
Co do rady dla kolegi, jak masz kupować to kupuj koniecznie z HF (super wygoda zwłaszcza dla kobiet), z możliwie pełnym wyposażeniem tj szyberdach, climatronic, tempomat itp. Te uboższe to wg mnie sprowadzane przez handlarzy ze względu na niższą cenę. I nie przejmuj się, jak auto ma jakieś drobne ryski, wgniotki itp Oraz jak właściciel mówi/pisze o drobnych wadach. I staraj się wg mnie mimo wszystko od prywatnego brać. I cierpliwości w szukaniu Biggrin

Turbino ty moja, ty jesteś jak zdrowie, ile cię trzeba cenić, ten tylko się dowie kto cię stracił...
Manek
Zarejestrowani

op w sumie sam robię ok 6/tysięcy rocznie..więc bez szału..i dlatego boję się diesla..

(Ten post był ostatnio modyfikowany: 05-05-2017, 20:59 przez Manek.)

Lepus
Zarejestrowani

To poczytaj na forum o przypadłościach benzyniaków... Sam polowałem na benzyne, ale się trafił diesel, więc mam i jeżdżę. Wg mnie wszystko się sprowadza do tego, jak był wcześniej eksploatowany, wiesz, wymiany itd Nie jest to samochód sportowy, więc nie nadaje się do startów sprzed świateł ani do rajdowej jazdy.

Turbino ty moja, ty jesteś jak zdrowie, ile cię trzeba cenić, ten tylko się dowie kto cię stracił...




Użytkownicy przeglądający ten wątek:

1 gości