op
(07-07-2025, 12:52)Kapitan Powolny napisał(a): a ja wsadzę kija w mrowisko. Jeśli całe wakacyjne planowanie ma się sprowadzać do tego że będę pilnował trasy, obciążenia auta, wiatru, włączenia czy wyłączenia klimy żeby utrzymać spalanie to....... wolę benzynę z LPG. Płacę maksymalnie 160 zł za pełną butlę- czyli 55 litrów gazu. Śmigam bez stresu ponad 500 km i jeszcze mam paliwa w baku na zrobienie dodatkowych km. Zmierzam do tego, że nadal twierdzę, że czasy oszczędnych i bezawaryjnych diesli minęły. i nawet jeśli robisz testy jak ten który opisałeś to wystarczy że wystąpi któryś z elementów jakie wymieniłem na początku posta i nagle się okazuje, że nie da się utrzymać wspaniałego spalania..... Pytanie gdzie jest wtedy ta swoboda akceptacji wyższego niż testowe spalania w warunkach np. pełnego obciążenia auta i jazdy w górach albo w spowolnionym ruchu. Piję do tego, że spalanie na poziomie 7 litrów uważasz za bardzo dobry wynik- a jeśli urośnie do 10 to co wtedy?
Tak jak wspominałeś jest to wkładanie kija w mrowisko, czynniki o których wspominałeś są natułanymi czynnikami z którymi każdy kierowca ma odczynienia więc nie wspomina się ich do porównania. W przeprowadzonym moim teście też były podmuchy wiatru i jakieś % obciążenia samochodu itp itd. Jeżeli chciałbyś bardzo inżynieryjnie do tego podejść również trzeba by uwzględnić współczynnik oporu powietrza grand scenia oraz wykonać więcej pomiarów według wszystkich możliwych scenariuszy, wymagań i różnych środowisk wtedy miałbyś jeden wniosek z informacją o rzeczywistym spalaniu w odniesieniu do danych parametrów wejściowych, niemniej to nie ma sensu.
Jeżeli chodzi o gaz to zgodzę się jest to fajne rozwiązanie ale nie w tym silniku, ktokolwiek kto ma podstawową wiedzę wie że, nie ma dobrych instalacji do wtrysku bezpośredniego chyba że mówisz o instalacji ciekłego wytrysku gazu, niemniej taka instalacja musi być dedykowana do danego silnika i danej mocy samochodu, do 1.3 nie ma takiej instalacji. (jeżeli się mylę to mnie popraw z podaniem modelu takiej instalacji). Oczywiście instalatorzy montują jakieś instalacje z dotryskiem paliwa ale powiedzmy sobie szczerze to nie jest dobre rozwiązanie jeżeli rozważasz długą i bezproblemową jazdę.
Jeżeli spalanie wzrośnie z 7 do 10 a będzie to spowodowane znaczącym obciążeniem samochodu w jeździe górskiej w okresie zimowym to zbytnio się tym nie przejmę bo to jest duże extremum, które wystąpi w każdym samochodzie niezależnie od modelu i wersji silnikowej, napędzany ON, BP czy LPG.
"+" dla mnie jest to że, charakterystyka tego silnika 1.3 tce jest zbliżona do silnika wysokoprężnego 1.5 dci a to za pomocą szyny comon rail, i wysokiego ciśnienia wtrysku paliwa. Dla mnie to jest zaleta dla niektórych może wada, ja po prostu nie lubię silników które wysoko wchodzą na obroty. A ten ma stosunkowo duży moment 270Nm przy 1800 obr/min. Owszem ubolewam ze nie ma w tych rocznikach grand scenic z silnikiem wysokoprężnym. (dodam że, przy prędkości 140km/h mam 2800 obr/min, jak również podczas przyśpieszania skrzynia korzysta bardziej z momentu a nie z mocy).
Jestem tylko ciekawy co do trwałości tego silnika oraz skrzyni biegów, ale to wyjdzie w użytkowaniu, zobaczymy.
Dziękuję wszystkim za udzielenie sie w tym temacie, mam inne nowe tematy ale to już w innych wątkach.