"Sporadyczny" Problem z odpalaniem


Aftero Aftero
Zarejestrowani

Siemaneczko.

Ostatnio wsiadając do samochodu i podejmując próbe odpalenia wozidła spotkała mnie niemiła niespodzianka. Mam handsfree więc z katrą w kieszeni wciskam start iii... cisza,na wyświetlaczu żadnego błędu ,jedyny jaki sie pokazuje to po ponownym wciśnięciu START info że kierownica nie jest "locked". Po otworzeniu maski słychać taki delikatny pisk,ciężko mi stwierdzić skąd. Tkneło mnie w strone akumuatora , odpiąłem kleme ,podłączylem,odpalił z biegu .. potem problem znikł na jakiś tydzień ,i znów sie pojawił. Znowu klema out, pali ,wtf?

Dodam że miesiąc temu było rozbierane pół silnika w związku z kolizją głowicy. Przed tym samochodem jeździłem miesiąc (pech) i nigdy się taki problem nie pojawiał ,ale czy wcześniej nie występował nie mam pojęcia . Może ktoś ma jakieś podobne doświadczenia ?

Odpowiedz
scrabi83
Zarejestrowani

podepnij pod clipa bedziesz wtedy mądrzejszy czy nie ma zapisanych stałych błędów...

 Zawsze do przodu, nigdy do tyłu. Biggrin
Odpowiedz
Aftero Aftero
Zarejestrowani

Pod CLIPA był podpinany przed rozbieraniem silnika i wyszły tylko jakieś pierdoły które ponoć były spowodowane spadkiem napięcia(odłączeniem akumulatora) btw. Ktoś z CLIPEM z forum w Łodzi?

Odpowiedz
polaq
Zarejestrowani

Na początek oczyściłbym dokładnie klemy i wszystkie połączenia na klemach akumulatora.
Wygląda tak jakby stwierdził zbyt małe napięcie i nawet nie próbował odpalić rozrusznika.
To piszczenie to najprawdopodobniej przepustnica. U mnie po włączeniu zapłonu też piszczy.
W razie czego mam Clipa tylko kiepsko u mnie z czasem. Ale może uda się nam zgrać jakoś.

Odpowiedz




Skocz do:

Użytkownicy przeglądający ten wątek:

1 gości