Tankowanie a dodatki
|
kermitzaba
— 08-05-2014, 18:05
op
kurde a jakbym pomieszał? 15-20l tego nitro a resztę na orlenie zwykłej?
Z mojego doświadczenia rzeczywiście wychodzi, że najlepsze paliwo jest ze stacji z dużą rotacją.
Tankowanie Pb95 na stacji marketowej (kolejki się ustawiały) dawało lepsze efekty, niż tankowanie super/hiper pałerów, werw, suprem czy altimejtów tam, gdzie mało kto stawał pod taki dystrybutor. Ja mam akurat w pobliżu stację BP, gdzie do 8 stanowisk non-stop są kolejki, zwłaszcza w piątek rano. Tankowałem 98 do golfa i chwalę (ale ja co do zasady jestem z golfa zadowolony). Na dieslu jeżdżę zbyt krótko, żeby się wypowiedzieć. Wipałerem w dieslu jeszcze chyba w ogóle szczeniaka nie karmiłem. Ale to może już po przeglądzie i wymianie oleju testować będę. A co myślicie o tym, że współczesny ON jest "czysty" ale "suchy", tzn. zawiera mało związków siarki i innych "zanieczyszczeń", ale za to jest spore ryzyko zatarcia wtryskiwaczy? Czy ktoś stosował patent z mixolem?
A ja leję zwykłe paliwo, czasami te podobno ulepszone
Raz zalałem na te mrozy 30 stopniowe tej lepszej na statoilu i zaczęły mi obr. falować, od tamtej pory leje zwykłe i czasami trochę oleju 2T raz na kilka tankowań. Na lepszym fakt lepiej ciągnie samochód, ale chyba dlatego że jest suche. Tak samo na białoruskiej ropie ( zielona, lub biała) samochód idzie jak burza i ponad litr mniej spala, sprawdzone kilkadziesiąt razy. Problem jest teraz z tym białoruskim paliwem, bo te pier**** inspektory czatują na drogach, ale jeśliby nie oni to bym dalej jeździł na niej. Ukraińska jest gorsza, ale białoruska to wszystkie shell, bp, orleny się chowają z jakością. Ja miałem paliwo z sprawdzonego źródła i w najgorsze mrozy odpalał bez problemu, teraz niestety musze jeździć na tej polskiej ON+H2O Czytałem też wiele opini, że lepiej od czasu do czasu dolać oleju 2T niż kupować te dodatki STP. Kumpel w golfie TDI na zwykłej pompie dolał STP i już po kilku godzinach nie odpalił, krztusił się itp. Wypuścił, nalał zwykłej i auto pokichało i jeździ, więc sam już nie wiem jak to jest z tymi dodatkami. Ja kiedyś znów, zauważyłem spadek spalania po tym dodatku w HDI z 6L On spalanie spadło prawie na 4.5L róznica wielka, ale co z tego jak wypaliłem to paliwo z dodatkiem i średnia moment się podniosła na 6
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 15-05-2014, 19:18 przez pauliosss.) |
Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości
![[-]](https://www.scenic-forum.pl/images/revision-scenic/collapse.png)

Raz zalałem na te mrozy 30 stopniowe tej lepszej na statoilu i zaczęły mi obr. falować, od tamtej pory leje zwykłe i czasami trochę oleju 2T raz na kilka tankowań. Na lepszym fakt lepiej ciągnie samochód, ale chyba dlatego że jest suche. Tak samo na białoruskiej ropie ( zielona, lub biała) samochód idzie jak burza i ponad litr mniej spala, sprawdzone kilkadziesiąt razy. Problem jest teraz z tym białoruskim paliwem, bo te pier**** inspektory czatują na drogach, ale jeśliby nie oni to bym dalej jeździł na niej. Ukraińska jest gorsza, ale białoruska to wszystkie shell, bp, orleny się chowają z jakością. Ja miałem paliwo z sprawdzonego źródła i w najgorsze mrozy odpalał bez problemu, teraz niestety musze jeździć na tej polskiej ON+H2O