Trzask pod maską auto nie odpala. Co to może byc?


Łukasz Patela
Zarejestrowani

op Witam.
Mojego szczeniaka dopadla kolejna awaria. Przed wczoraj po przejechaniu trasy okolo 20 km i zgaszeniu silnika po kilkunastu sekundach z okolicy turbiny- przepustnicy slychac bylo terkotanie jakby jakiś zębatek ale nie ciagle tylko przerywane plus do tego tak jakby dzwiek zwalniajacego odkurzacza. ( ciężko opisac dźwięk słowami) Wczoraj wracajac z pracy chcialem zajechać do mechanika w celu diagnozy ale na esce przy prędkości okolo 120km/h cos trzasnelo pod maska i poczulem szarpniecie. Odrazu wrzuciłem na luz, silnik jeszcze pracowal ale zaczal strasznie klekotac. W sumie klekotanie to za słabe okreslenie, zaczęło nap... Wrzuciłem bieg i chciałem dodac gazu ale silnik zgasł. Dobrze że bylem na wysokości zjazdu to jeszcze rozpędem zjechalem z eski. Przy próbie odpalenia rozrusznik zakrecil ale silnik nie zagadał, wyskoczyła usterka wtrysku i ikonka check lecz zaraz zaczęły migac wszystkie ikonki. Przy drugiej próbie juz nawet rozrusznik nie kręci, kontrolki migaja i wyświetla " brak komunikatów w pamięci". 
Teraz pytanie czy padła turbina? Chociaż wtedy chyba silnik odpala i chyba nawet da rade jechać. Czy padajac może uszkodzila cos innego. Chyba, że to pompa wysokiego ciśnienia dawala takie odgłosy i teraz wysiadła. Pasek rozrządu cały bo najpierw pomyslalem O tym ze to on strzelil. Oleje i filtry wymienione jakies 2 miesiace temu, przejechane na nich okolo 2-3 tys km. Komuś przytrafilo sie cos podobnego? Wiem tylko że czeka mnie kosztowny remont. Z racji majówki do mechanika zaprowadze dopiero w następnym tygodniu.

(Ten post był ostatnio modyfikowany: 06-05-2018, 17:11 przez Łukasz Patela.)

Odpowiedz
Mati
Zarejestrowani

Olej jest? Czy już nie?

Wysłane z mojego kolorowego kalkulatora....

Było: Scenic I ph II 2001r. 1.9 dci 102KM  
///  Scenic II ph I 2004r. 1.9 dci 120KM  ///  Scenic II ph II 2008r. 1.9 dci 130KM  ///
Jest: --> Scenic III ph II 2013r. 1.5 dci 110KM <--
Odpowiedz
Łukasz Patela
Zarejestrowani

op Olej jest. Wczesniej nic nie ubywalo. Zapomnialem dodac ze przed tą awaria nie bylo zadnych oznak takich jak spadek mocy czy falowanie obrotow. Nawet jak juz słychać bylo ten dzwiek po zgaszeniu dzień wczesniej.


Auto stoi u mechanika. Pierwsza diagnoza- pęknięty korbowod bo silnikiem nie mozna zakręcić nawet kluczem. Po ściągnięciu miski olejowej okazuje sie że korba jest cała. Ale jest dziwna sytuacja bo cos blokuje pierwszy tłok ten od strony rozrządu. Widac ze stopa z pokrywą i trzpień tłoka jest skrecony o dobre kilkanascie stopni. Z odkreconym tym tlokiem korbowod się kręci. Panewki są nienaruszone. Mechanik sugeruje wymiane bloku silnika bo twierdzi ze naprawa jest nieopłacalna i że wał korbowy moze jest krzywy. Widze ze nie ma zainteresowania tematem ale moze wypowie sie jakis znawca

(Ten post był ostatnio modyfikowany: 14-05-2018, 21:58 przez Łukasz Patela.)

Odpowiedz




Użytkownicy przeglądający ten wątek:

1 gości