Trzęsienie kierownicy


dizzyx
Zarejestrowani

(04-06-2025, 09:26)mojzesz92 napisał(a): Miałeś jakieś wyczuwalne luzy na tych łożyskach przy sprawdzaniu "za koło"? Szumiały buczały czy coś?
No właśnie nikt nie wyczuł żadnych luzów, nawet na diagnostyce, też nie szumiało, to były nowe łożyska, świeżo wymienione z piastami, prawdopodobnie skaszanione przy montażu przez mechanika.
(04-06-2025, 07:36)cpus napisał(a): Miałem Accorda VII kombi i też z tym walczyłem. U mnie było coś z półosiami lub dyfrem.
W Accordzie VII to jest znany temat - półosie i przeguby, muszą być tylko oryginały, u mnie było kilka po kolei zamienników i na wszystkich to samo, dopiero jak założyłem używany oryginał półoś to magicznie przestało. Przeguby też trzeba kłaść oryginalne, ponoć da się kupić ale kosztują majątek, znajomy mechanik ostatnio wymieniał komuś i mówił, że ściągał, ale to naprawdę kosmiczne pieniądze kosztowało...

Odpowiedz
[-] 1 użytkownik postawił piwo użytkownikowi dizzyx za ten post post:
  • mojzesz92
mojzesz92
Moderatorzy

op W koncu w zeszłym tygodniu została zmieniona cała piasta prawrgo koła. Mechanik mówił że jak była w aucie to wydawała się sztywna, po wyjęciu ukazał się piękny luz w osi. Problem został rozwiązany? Nie do końca bo objawy zostaly te same jednak siła baaardzo zmalała - pozostał taki lekki dyskomfort jakby 10-20procent tego co było

Wysłane z mojego SM-A556B przy użyciu Tapatalka

Odpowiedz
[-] 1 użytkownik postawił piwo użytkownikowi mojzesz92 za ten post post:
  • PunkRock86
PunkRock86
Moderatorzy

Online
To może trzeba też drugą stronę?

Whistling Żłopię browar, jaram szlugi,nie ma na mnie żadnej siły.
Byłem punkiem, jestem punkiem, będę punkiem do mogiły.


Odpowiedz
mojzesz92
Moderatorzy

op
(30-07-2025, 22:58)PunkRock86 napisał(a): To może trzeba też drugą stronę?
Może... ale ewidentnie czuć na tej jednej

Wysłane z mojego SM-A556B przy użyciu Tapatalka

Odpowiedz
mojzesz92
Moderatorzy

op Wzzystko wskazuje na to że się udało Biggrin wymieniłem górne mocowanie amortyzatora i jest spokój Biggrin zostawiam to dla potomnych może komuś się przyda Biggrin

Wysłane z mojego SM-A556B przy użyciu Tapatalka

Odpowiedz
[-] 1 użytkownik postawił piwo użytkownikowi mojzesz92 za ten post post:
  • PunkRock86
mojzesz92
Moderatorzy

op Cytując klasyka: już mam dosyć tej kur..
Przedwcześnie sie ucieszylem, po przejechaniu 300km problem pojawił się znowu. Ze względu na to że problem pojawił się w czasie po zmianie sprężyn i amorków padła decyzja o ich wymianie. Robota zrobiona i znowu na początku jest dobrze, przelecialem szybki łuk z prędkością 140kmh, nadwiozie się wychyliło, objaw jak przy uszkodzonym łożysku i problem powrócił (cała piasta zmieniana ok 2000km temu). I teraz pytani czy łożysko sie znowu wysypało? Jeśli tak to dlaczego? Co robi się przy demontażu i montażu macpersona że przez chwile jest dobrze? Myśle o zmianie drugiej piasty tak dla sŵiętego spokoju i slw celu sprawdzenia czy jest ok ale w tym zawieszeniu już nic więcej nie ma...
Myśle jeszcze czy takie objawy moze dawać np mechanizm różnicowy? Skoro przy lekkim skręcie jest zmiania wibracji?
Już jestem głupi i zmeczony tym problemem...

Wysłane z mojego SM-A556B przy użyciu Tapatalka

Odpowiedz




Użytkownicy przeglądający ten wątek:

1 gości