Jeśli ten licznik posiada osobny monitor nawigacji a nie jest monolitem z tzw. navi strzałkową, to sprawa jest na 100% do uratowania i to z duuużym bonusem w postaci polskiego języka w liczniku.
W tym przypadku szukamy licznika (z navi) poliftowego, z softem v8.9 lub v9.1 i przekładamy go do naszego "zestawu".
To tylko cztery śrubki po rogach.
Część NAWIGACYJNA ze starego licznika zostaje tak jak była, z Cabassem i całą resztą.
Licznik (ten samochodowy - lewa strona) zawsze działa po podpięciu szarej wtyczki, część nawigacyjna - prawa strona zostaje ta co była.
I mała uwaga: obudowa licznika pomimo,że wygląda na identyczną, musi pozostać stara.
Poliftowa ma wyżej zaczerniony dolny margines i lekko przesłania wyświetlone funkcje z licznika .
Temat skutecznie przetestowałem i zrealizowałem wiele razy
W razie pytań - pisz.
Mogę załatwić taki licznik, z pełną konfiguracją pod konkretne auto.