Kapitan Powolny
1,247
2
148
16
SC III ph I
2009
1.6 16V 110KM, 2014-2016
Poznań
op
Witajcie
Mam w zderzaku zamontowany holenderski zawór tankowania, który z butlą jest połączony gumowym przewodem. Wczoraj nie mogłem na dwóch stacjach zatankować gazu. Na jednej weszło za 4 zeta, na drugiej nawet licznik na dystrybutorze nie ruszył. Gaz wyjechany do końca więc to nie pływak.
We wlewie nie widzę kulki o której często mowa że lubi się blokować. Zamiast tego w świetle otworu wlewu jest jakaś blaszka.
Ponieważ niedawno myłem auto to doszedłem do wniosku że może resztki wody zamarzły i zablokowały zawór.
Spryskałem cały element od zewnątrz odmrażaczem ale nie mogłem tej blaszki jakoś poruszyć. Potem poszedł smar biały żeby usunąć ewentualną wodę. Od strony butli się nie dostanę bo do zaworu mam 85 cm gumowej rury która jest zawinięta żeby w ogóle zmieściła się w przestrzeni bagażnika.
Czy może spróbować jeszcze raz odmrażacza i potem sprężonym powietrzem z kompresora na stacji ustawionego na pustą oponę dmuchnąć we wlew parę razy porządnie i potem jeszcze raz smaru troszkę.
I po tej operacji spróbować zatankować?
Czy jednak w ogóle nie ma to sensu i zawór tankowania zdechł na amen.
PS. Zawór który podaje gaz z butli do reduktora jest oddzielny. Oba są na zewnątrz butli pod taką pokrywką.
Ktoś.coś podpowie?
Coś jest nie tak. Jeżdżę Scenicem od ponad roku i nic nie odpadło, nic się nie zepsuło. Kim Ci Francuzi myślą, że są? Niemcami?
•
ko-ma
9,875
27
1757
40
INNY
2010
INNY
Końskie
ko-ma
Zarejestrowani
— 24-12-2025, 13:40
(24-12-2025, 13:02)Kapitan Powolny napisał(a): Witajcie
Mam w zderzaku zamontowany holenderski zawór tankowania, który z butlą jest połączony gumowym przewodem. Wczoraj nie mogłem na dwóch stacjach zatankować gazu. Na jednej weszło za 4 zeta, na drugiej nawet licznik na dystrybutorze nie ruszył. Gaz wyjechany do końca więc to nie pływak.
We wlewie nie widzę kulki o której często mowa że lubi się blokować. Zamiast tego w świetle otworu wlewu jest jakaś blaszka.
Ponieważ niedawno myłem auto to doszedłem do wniosku że może resztki wody zamarzły i zablokowały zawór.
Spryskałem cały element od zewnątrz odmrażaczem ale nie mogłem tej blaszki jakoś poruszyć. Potem poszedł smar biały żeby usunąć ewentualną wodę. Od strony butli się nie dostanę bo do zaworu mam 85 cm gumowej rury która jest zawinięta żeby w ogóle zmieściła się w przestrzeni bagażnika.
Czy może spróbować jeszcze raz odmrażacza i potem sprężonym powietrzem z kompresora na stacji ustawionego na pustą oponę dmuchnąć we wlew parę razy porządnie i potem jeszcze raz smaru troszkę.
I po tej operacji spróbować zatankować?
Czy jednak w ogóle nie ma to sensu i zawór tankowania zdechł na amen.
PS. Zawór który podaje gaz z butli do reduktora jest oddzielny. Oba są na zewnątrz butli pod taką pokrywką.
Ktoś.coś podpowie? Na pewno NIE próbuj przedmuchiwać wlewu sprężonym powietrzem - bo jeszcze przypadkiem wyprodukujesz sobie w butli mieszankę palną - i nieszczęście gotowe.
Podobnie jest ze stosowaniem wszelkiej maści smarów w osprzęcie gazowym.
Rada - odżałuj, poczekaj, podjedź na spokojnie do gazownika, prawdopodobnie masz element wlewu paliwa (konkretnie zawór tankowania) do wymiany : to raptem ok. 30-40 zł + wymiana - ale czy sam podołasz, to już oceń samodzielnie.
Pamiętaj tylko, że w pustej butli nadal znajduje się pewna ilość płynnego i gazowego lpg. Dlatego przed demontażem trzeba zakręcić zawór dopływowy (z reguły mniejszy i poniżej zaworu zasilającego silnik. Kolejna sprawa to usuniecie gazu z przewodu wlew-butla - skoro zawór kulkowy jest uszkodzony, pozostaje poluzowanie przewodu na wlewie - klucze 17 + 18 i solidne rękawice na wypadek spryskania dłoni lpg (podczas rozprężania spada temperatura i może uszkodzić skórę.
Operacja nie jest jakoś specjalnie skomplikowana, oczywiście pod warunkiem, że winien jest sam wlew a nie np. zespół wielozaworu montowany bezpośrednio na butli - tam już sam raczej nie kombinuj.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 24-12-2025, 13:40 przez ko-ma.)
Scenic II Ph II 1,5 dci 105 KM / Megane III Coupe Ph1 1,5 dci 90 KM
Scenic II Ph II (+), GrandScenic II Ph I, Polonez Caro+, Gaz 69M, Syrena R-20, Renault Megane Coupe , III Ph I , Suzuki SX4 1,6 4x4 120 KM
1 użytkownik postawił piwo użytkownikowi ko-ma za ten post post:1 użytkownik postawił Thank You to ko-ma for this post
• scrabi
Kapitan Powolny
1,247
2
148
16
SC III ph I
2009
1.6 16V 110KM, 2014-2016
Poznań
op
(24-12-2025, 13:40)ko-ma napisał(a): (24-12-2025, 13:02)Kapitan Powolny napisał(a): Witajcie
Mam w zderzaku zamontowany holenderski zawór tankowania, który z butlą jest połączony gumowym przewodem. Wczoraj nie mogłem na dwóch stacjach zatankować gazu. Na jednej weszło za 4 zeta, na drugiej nawet licznik na dystrybutorze nie ruszył. Gaz wyjechany do końca więc to nie pływak.
We wlewie nie widzę kulki o której często mowa że lubi się blokować. Zamiast tego w świetle otworu wlewu jest jakaś blaszka.
Ponieważ niedawno myłem auto to doszedłem do wniosku że może resztki wody zamarzły i zablokowały zawór.
Spryskałem cały element od zewnątrz odmrażaczem ale nie mogłem tej blaszki jakoś poruszyć. Potem poszedł smar biały żeby usunąć ewentualną wodę. Od strony butli się nie dostanę bo do zaworu mam 85 cm gumowej rury która jest zawinięta żeby w ogóle zmieściła się w przestrzeni bagażnika.
Czy może spróbować jeszcze raz odmrażacza i potem sprężonym powietrzem z kompresora na stacji ustawionego na pustą oponę dmuchnąć we wlew parę razy porządnie i potem jeszcze raz smaru troszkę.
I po tej operacji spróbować zatankować?
Czy jednak w ogóle nie ma to sensu i zawór tankowania zdechł na amen.
PS. Zawór który podaje gaz z butli do reduktora jest oddzielny. Oba są na zewnątrz butli pod taką pokrywką.
Ktoś.coś podpowie? Na pewno NIE próbuj przedmuchiwać wlewu sprężonym powietrzem - bo jeszcze przypadkiem wyprodukujesz sobie w butli mieszankę palną - i nieszczęście gotowe.
Podobnie jest ze stosowaniem wszelkiej maści smarów w osprzęcie gazowym.
Rada - odżałuj, poczekaj, podjedź na spokojnie do gazownika, prawdopodobnie masz element wlewu paliwa (konkretnie zawór tankowania) do wymiany : to raptem ok. 30-40 zł + wymiana - ale czy sam podołasz, to już oceń samodzielnie.
Pamiętaj tylko, że w pustej butli nadal znajduje się pewna ilość płynnego i gazowego lpg. Dlatego przed demontażem trzeba zakręcić zawór dopływowy (z reguły mniejszy i poniżej zaworu zasilającego silnik. Kolejna sprawa to usuniecie gazu z przewodu wlew-butla - skoro zawór kulkowy jest uszkodzony, pozostaje poluzowanie przewodu na wlewie - klucze 17 + 18 i solidne rękawice na wypadek spryskania dłoni lpg (podczas rozprężania spada temperatura i może uszkodzić skórę.
Operacja nie jest jakoś specjalnie skomplikowana, oczywiście pod warunkiem, że winien jest sam wlew a nie np. zespół wielozaworu montowany bezpośrednio na butli - tam już sam raczej nie kombinuj.
Tak jak napisałem. Zespół zaworów mam na zewnątrz butli i są one dwa. Między wlewem a kolankiem które wprowadza gaz do butli mam tylko gumowy przewód średnicy 14 mm. Na kolanko jest on założony gumową opaską i zaciśnięty cybantem.
Drugi zawór z cewką który wyprowadza gaz butli na reduktor jest osobno. Całość armatury jest na zewnątrz butli a nie w jej środku. Jest to przykręcone na zewnętrznym płaszczu butli pod pokrywką. Butla tak jak wlew jedt typu holenderskiego.
Do końca nie wiem czy zawór odcinający znajduje sie w samym wlewie, czy jednak na drugim końcu gumowego węża, przy kolanku które jest wkręcone w butle.
Jak ostatnim razem miałem podobną akcję to sprężone powietrze załatwiło temat.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 24-12-2025, 14:25 przez Kapitan Powolny.)
Coś jest nie tak. Jeżdżę Scenicem od ponad roku i nic nie odpadło, nic się nie zepsuło. Kim Ci Francuzi myślą, że są? Niemcami?
•
wojteks
3,366
12
791
831
SC IV ph I
2019
INNY
RK
wojteks
Zarejestrowani
— 24-12-2025, 15:05
(24-12-2025, 14:15)Kapitan Powolny napisał(a): Jak ostatnim razem miałem podobną akcję to sprężone powietrze załatwiło temat. Może już wtedy była pora na wymianę tego elementu czy jakiś przegląd instalacji w tym zakresie.
•
ko-ma
9,875
27
1757
40
INNY
2010
INNY
Końskie
ko-ma
Zarejestrowani
— 24-12-2025, 18:29
[quote pid='772403' dateline='1766582133']
Do końca nie wiem czy zawór odcinający znajduje sie w samym wlewie, czy jednak na drugim końcu gumowego węża, przy kolanku które jest wkręcone w butle.
[/quote]
Prawdopodobnie zawór zwrotny jest i tu i tu.
Przy butli powinien być zawór odcinający umożliwiający zakręcenie dopływu gazu DO zbiornika
Scenic II Ph II 1,5 dci 105 KM / Megane III Coupe Ph1 1,5 dci 90 KM
Scenic II Ph II (+), GrandScenic II Ph I, Polonez Caro+, Gaz 69M, Syrena R-20, Renault Megane Coupe , III Ph I , Suzuki SX4 1,6 4x4 120 KM
•
Kapitan Powolny
1,247
2
148
16
SC III ph I
2009
1.6 16V 110KM, 2014-2016
Poznań
op
(24-12-2025, 18:29)ko-ma napisał(a): [quote pid='772403' dateline='1766582133']
Do końca nie wiem czy zawór odcinający znajduje sie w samym wlewie, czy jednak na drugim końcu gumowego węża, przy kolanku które jest wkręcone w butle.
Prawdopodobnie zawór zwrotny jest i tu i tu.
Przy butli powinien być zawór odcinający umożliwiający zakręcenie dopływu gazu DO zbiornika
[/quote]
Właśnie nie ma. Nawet fizycznie nie da się zakręcić gazu w stronę reduktora bo nie ma kurka tylko cewka elektryczna.
Sam wlew jak patrzę po zdjęciach ma taką średnicę że tam raczej ciężko o zawór więc musi on siedzieć od strony butli. Zresztą zdjęcia automatycznego zaworu tankowania typu holenderskiego pokazują element wkręcany w butlę, a jego elementem składowym jest pływak.
Różnica między polskim a holenderskim zaworem tankowania jest z grubsza taka że polski ma średnicę jak gwint korka zakrywającego wlew, a holenderski ma średnice małego palca u ręki.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 24-12-2025, 19:23 przez Kapitan Powolny.)
Coś jest nie tak. Jeżdżę Scenicem od ponad roku i nic nie odpadło, nic się nie zepsuło. Kim Ci Francuzi myślą, że są? Niemcami?
•
ko-ma
9,875
27
1757
40
INNY
2010
INNY
Końskie
ko-ma
Zarejestrowani
— 24-12-2025, 19:39
(24-12-2025, 19:16)Kapitan Powolny napisał(a): (24-12-2025, 18:29)ko-ma napisał(a): [quote pid='772403' dateline='1766582133']
Do końca nie wiem czy zawór odcinający znajduje sie w samym wlewie, czy jednak na drugim końcu gumowego węża, przy kolanku które jest wkręcone w butle.
Prawdopodobnie zawór zwrotny jest i tu i tu.
Przy butli powinien być zawór odcinający umożliwiający zakręcenie dopływu gazu DO zbiornika
Właśnie nie ma. Nawet fizycznie nie da się zakręcić gazu w stronę reduktora bo nie ma kurka tylko cewka elektryczna.
Sam wlew jak patrzę po zdjęciach ma taką średnicę że tam raczej ciężko o zawór więc musi on siedzieć od strony butli. Zresztą zdjęcia automatycznego zaworu tankowania typu holenderskiego pokazują element wkręcany w butlę, a jego elementem składowym jest pływak.
Różnica między polskim a holenderskim zaworem tankowania jest z grubsza taka że polski ma średnicę jak gwint korka zakrywającego wlew, a holenderski ma średnice małego palca u ręki.
[/quote]
Chyba nie do końca się rozumiemy. Po stronie zasilającej reduktor masz elektrozawór zamiast zaworu mechanicznego. Mnie chodzi o zaworek na wejściu do wielozaworu.
A zawór jakiś być musi - bowiem inaczej nie było by jak zdemontować i wymienić właśnie zaworu tankowania czy przewodu zasilajacego. W zaworze tankowania jest mechaniczny zaworek kulkowy. Drugi zaworek jest w wielozaworze i jego pokrętło może być naprawdę niewielkie i słabo widoczne - ale jest, w okolicach wejścia węża idącego od wlewu.
Scenic II Ph II 1,5 dci 105 KM / Megane III Coupe Ph1 1,5 dci 90 KM
Scenic II Ph II (+), GrandScenic II Ph I, Polonez Caro+, Gaz 69M, Syrena R-20, Renault Megane Coupe , III Ph I , Suzuki SX4 1,6 4x4 120 KM
•
Kapitan Powolny
1,247
2
148
16
SC III ph I
2009
1.6 16V 110KM, 2014-2016
Poznań
op
https://airgpl.com/pl/toric-4-otwory-gzw...letny.html
Załączam z internetu zdjęcie jak wygląda armatura zaworów w butli jaką mam zamontowaną. Prawy króciec to ten do którego podłączony jest gumowy wąż do wlewu w zderzaku
Lewy króciec z cewką jest do reduktora.
I teraz pytanie czy gdzieś w prawym króćcu jest kulka zawór odcinający dopływ do butli przy zatankowaniu do pełna, czy robi to tylko pływak.
Czy jednak w samym wlewie jest jakiejś ustrojstwo.
Do prawego króćca jest dojście po odkręceniu węża do wlewu. Jest to zwykły zbrojony wąż gumowy z zakutymi nyplami. Żaden przewód faro czy miedziany
Coś jest nie tak. Jeżdżę Scenicem od ponad roku i nic nie odpadło, nic się nie zepsuło. Kim Ci Francuzi myślą, że są? Niemcami?
•
ko-ma
9,875
27
1757
40
INNY
2010
INNY
Końskie
ko-ma
Zarejestrowani
— 25-12-2025, 09:52
(24-12-2025, 22:59)Kapitan Powolny napisał(a): https://airgpl.com/pl/toric-4-otwory-gzw...letny.html
Załączam z internetu zdjęcie jak wygląda armatura zaworów w butli jaką mam zamontowaną. Prawy króciec to ten do którego podłączony jest gumowy wąż do wlewu w zderzaku
Lewy króciec z cewką jest do reduktora.
I teraz pytanie czy gdzieś w prawym króćcu jest kulka zawór odcinający dopływ do butli przy zatankowaniu do pełna, czy robi to tylko pływak.
Czy jednak w samym wlewie jest jakiejś ustrojstwo.
Do prawego króćca jest dojście po odkręceniu węża do wlewu. Jest to zwykły zbrojony wąż gumowy z zakutymi nyplami. Żaden przewód faro czy miedziany
Zawór jest i we wlewie i w samym wielozaworze (automatyczny, nie dostaniesz się do niego tak łatwo).
To w zasadzie wyjaśnia sytuację : odłączenie przewodu tankowania nie powinno spowodować wypływu gazu ze zbioirnika (o ile zaworek w wielozaworze jst sprawny i to nie on jest przyczyną problemu).
Scenic II Ph II 1,5 dci 105 KM / Megane III Coupe Ph1 1,5 dci 90 KM
Scenic II Ph II (+), GrandScenic II Ph I, Polonez Caro+, Gaz 69M, Syrena R-20, Renault Megane Coupe , III Ph I , Suzuki SX4 1,6 4x4 120 KM
•
Kapitan Powolny
1,247
2
148
16
SC III ph I
2009
1.6 16V 110KM, 2014-2016
Poznań
op
Zostaje w takim razie przywalić w butlę tak dla pewności choć w możliwość że zawiesił się pływak w pozycji pełnej butli raczej nie wierzę. Plus odprawić jakiejś czary nad wlewem żeby ciśnienie dystrybutora pokonało "blokadę" wlewu
Coś jest nie tak. Jeżdżę Scenicem od ponad roku i nic nie odpadło, nic się nie zepsuło. Kim Ci Francuzi myślą, że są? Niemcami?
•
|