OGÓLNE Osłona wentylatora / poprawa fabryki


brytanpl
Zarejestrowani

Witam,
zapewne jak każdy z posiadaczy Scenica 2, szczególnie w okresie jesiennym, walczę ze śmieciami wpadającymi do wentylatora.

Ciekawą rzecza jest to, że większość aut które posiadałem także miała wentylator przed filtrem kabinowym. Jedyna różnica jest taka, że zarówno w Fieście jak i Maździe wentylatory wraz z filtrami znajdowały się w okolicach nóg pasażera. Czasem sporadycznie coś tam wpadło ale nie było tak uciążliwe jak w Szczeniaku, bo wentylator był ustawiony pionowo do kanału wentylacyjnego prowadzącego do filtra. Nic większego do jego wnętrza nie wpadało, a nawet jeśli to momentalnie ulegało zmieleniu, gdyż po zatrzymaniu nawiewu opadało na spód koła przechodząc przez łopatki.

W Scenicu jeden liść zatruwa całą podróż brzęcząc i obijając się w "kołowrotku", po zatrzymaniu wirnika zostaje wewnątrz, gdyż wylecieć z niego może tylko dzięki sile odśrodkowej (i to też nie koniecznie). Wydaje mi się,że to problem konstrukcji łopatek. W Maździe były pod delikatnym kątem w poziomie i nachylone w pionie - jak się na nie patrzyło to były takie zakręcone jak w silnikach odrzutowych. Tutaj są płaskie i mają jeszcze jakieś wywinięcie na końcach.

Niestety w skutek zapchanego filtra i dużej ilości liści wentylator napotyka opór i często gęsto prowadzi to do upalenia rezystorów i wtyczek.

W związku z powyższym mam pytanko. Może udało by się wspólnymi siłami opracować jakąś dodatkową kratkę, którą będzie można założyć na wlot powietrza do wentylatora ? Kratkę, która będzie współpracowała z klapkami obiegu zamkniętego (nie będzie im zawadzała).

Zastanawiałem się nad założeniem tam siateczki, którą stosuje się przy wentylacjach w domach, siateczka jest sztuczna, nie łapie wilgoci i ma drobny splot, jednocześnie nie powinna przepuszczać liści itd. Nie mam tylko pomysłu jak ją zamontować. Dodatkowo obawiam się, czy np. dużą ilość liście może zostać przyssana do kratki podczas pracy wentylatora i zablokować dopływ powietrza, co prawda po jego wyłączeniu liście powinny opaść ale tam nie mają gdzie dalej wypaść tylko opadną na zabudowę podszybia... No i jeszcze silniczek wycieraczek jest obok.

Jak widzicie sprawę ? Może ktoś coś już opatentował w domowym zaciszu ?

   


Pozdrawiam

(Ten post był ostatnio modyfikowany: 22-11-2016, 13:04 przez brytanpl.)

Dzień majowy, słonko praży, że aż Gucia w głowę - parzy.
Włożył na nos okulary, Co tu po mnie? - w drogę stary!
Poszybował za nektarem, racząc się przyrody czarem. Wine
Odpowiedz
Lepus
Zarejestrowani

Poruszyłeś temat który i mnie nurtował, jak wymieniałem filtr pyłkowy i czyściłem odpływy. Łopatki na wirniku są jak najbardziej prawidłowe. Ja mam zamiar jak następnym razem będę czyścił odpływy, to zrobić ramkę na ten otwór właśnie z siatką nylonową, pewnie taką jw piszesz. Jak to umocować? Sam jeszcze nie wiem, ale myślałem zrobić właśnie taką ramkę (otwór dookoła ma rant, więc łatwiej będzie osadzić ramkę) i osadzić ją na taśmach samoprzylepnych. Mam nadzieję, że to się będzie trzymać. Nie wiem jak wysoki jest ten rant, ale taką rameczkę np: z płaskownika plastikowego można zrobić a siateczkę osadzić/ przykleić nawet na kleju na gorąco (tym pistolecikiem).
I tak to będzie dobre i lepsze jak ta niezabezpieczona dziura. Siatka nie ta najdrobniejsza, ale myślę, że tak oczko ok 2x2mm byłoby OK, aby zbyt gęstą nie ograniczyć przepływu powietrza. Tak właśnie myślę to w przyszłości zrobić.

Turbino ty moja, ty jesteś jak zdrowie, ile cię trzeba cenić, ten tylko się dowie kto cię stracił...
Odpowiedz
brytanpl
Zarejestrowani

Chodzi o to, że w starszych konstrukcjach łopatki były proste i umieszczone pod kątem. W nowszych mają jeszcze lotki, które nie pozwalają śmieciom na swobodne opuszczenie wnętrza wentylatora . Tu przykład z forda :
[Obrazek: wentylator-dmuchawa-nawiewu-pajero-tyl.jpg]

Myślałem nawet o jakiejś masowej produkcji jak kapselki do manetki biegów  ;)

Dzień majowy, słonko praży, że aż Gucia w głowę - parzy.
Włożył na nos okulary, Co tu po mnie? - w drogę stary!
Poszybował za nektarem, racząc się przyrody czarem. Wine
Odpowiedz
Lepus
Zarejestrowani

To jest wentylator odśrodkowy i aby nie robił dużego hałasu, to łopatki są odpowiednio ukształtowane i mogą mieć własnie takie dziwne kształty.
We wszystkich wentylatorach odśrodkowych co miałem okazję oglądać (nie tylko samochodowych) aby sprawność była większa i mniej hałasu, miały łopatki kształt nie prosty, a łukowaty i czasami własnie jakies skrzydełka, ba, łopatki miały skos nie na zewnątrz, a do wnętrza bębna i nawet dodatkowo jeszcze kierownice.

(Ten post był ostatnio modyfikowany: 22-11-2016, 14:59 przez Lepus.)

Turbino ty moja, ty jesteś jak zdrowie, ile cię trzeba cenić, ten tylko się dowie kto cię stracił...
Odpowiedz
brytanpl
Zarejestrowani

Nie zaprzeczę, bo też w innych wentylatorach taką konstrukcję widziałem.
Co nie zmienia faktu, że nasz gromadzi liście i powinien być zmontowany razem z mikserem w środku do szatkowania śmieci i automatycznie powinien je wyrzucać bokiem :P

Dzień majowy, słonko praży, że aż Gucia w głowę - parzy.
Włożył na nos okulary, Co tu po mnie? - w drogę stary!
Poszybował za nektarem, racząc się przyrody czarem. Wine
Odpowiedz
[-] 1 użytkownik postawił piwo użytkownikowi brytanpl za ten post post:
  • Noritsu
A2-eR11
Zarejestrowani

albo ramke zrobic i nie na tasme samoprzypelna kleic tylko na magnesy elastyczne, cos na wzor jak te w uszczelkach lodówek są. Mozna takie dostac.
Ale na siatce bedzie sie masowo osadzał kurz co bedzie prześwit siatki drastycznie zmniejszal. Nie wiadomo co jaki czas trzeba bedzie zdejmowac podszybie zeby czyscic siatke. Jak beda za male, to nawet i raz w miesiacu bedzie trzeba tam zagladac... To za czesto. Jak za duze to... po co siatka przez ktore czesc przeleci.
2x2mm mysle ze bedzie za mala. Mysle ak sobie ze jesli juz to siatka powinna miec wielkosc oczek wymiarami zblizony do szerokosci rozstawu łopatek wentylatora.
Mniejsze rzeczy jak wpadna to przeleca przez lopatki i zatrzymaja sie na filtrze, po to jest ten filtr. Wieksze rzeczy ktore by nie przeszly przez lopatki a zatrzymaly sie w srodku beda halasowa, i te powinnna juz wylapac siatka.
Na malych oczkach momentalnie zrobi sie "sweterek filcowy" z kurzu.

Odpowiedz
[-] 2 użytkowników postawiło piwo użytkownikowi A2-eR11 za ten post post:
  • brytanpl, Lepus
Lepus
Zarejestrowani

O widzisz, nie pomyślałem o tym mocowaniu na magnesy. To dobry pomysł. Hmm, może i oczka większe będą lepsze, a oczyszczenie tej siatki to nie powinno być problemem, nawet sprężonym powietrzem, jakąś szczoteczką itp. Założe to sprawdzę jak to będzie się sprawować.

Turbino ty moja, ty jesteś jak zdrowie, ile cię trzeba cenić, ten tylko się dowie kto cię stracił...
Odpowiedz
czoczo83
Zarejestrowani

   
Taka siatka była by ok? czy za duże oczka? Można ją dowolnie kształtować a na końcach zatopić w żywicy magnesy neodymowe
   

(Ten post był ostatnio modyfikowany: 25-11-2016, 00:13 przez czoczo83.)

Odpowiedz
Lepus
Zarejestrowani

Sądząc po wielkości palców (paznokcia) oczka chyba w sam raz. Co to za siatka? Na magnesach może być. Wiesz, to aż takie szczelne nie musi być, byle by stanowiło barierę dla liści itp, bo igły świerkowe i tak przelecą ale je już p/pyłkowy wyłapie.

(Ten post był ostatnio modyfikowany: 25-11-2016, 07:50 przez Lepus.)

Turbino ty moja, ty jesteś jak zdrowie, ile cię trzeba cenić, ten tylko się dowie kto cię stracił...
Odpowiedz
cassiopeia
Zarejestrowani

A moze na krawedzi przykleic tasme z rzepem taka do okien przeciw komarom i ta siatke dociac? tylko ona ma male oczka

Odpowiedz




Skocz do:

Użytkownicy przeglądający ten wątek:

1 gości