Akumulator się nie ładuje .


alientv
Zarejestrowani

op Witam mam szczeniaka 1.6 16 v i prawdopodobnie jeździ on od 7 latek na tym aku a może i od nowości jako oryginał z fabryki ( przejechał na nim 120 tys km ) i mam teraz problem z ładowaniem , po nocy auto nie odpaliło ( nie ma siły kręcić ) 
Sprawdziłem miernikiem na wyłączonym silniku ponad 12v po uruchomieniu ponad 14v i z obciążeniem chwilowy spadek do 13 i za kilka sekund powrót do wartości ponad 14v .
Sprawdziłem tez z odpiętą klemą minusową czy nic nie zjada prądu ( miernik na 10 A ) wartość 0 
Po odpaleniu auta przejechałem nim ponad 140 km i po zgaszeniu silnika na jakieś 3h auto znowu nie odpala - czy to wina altka ( brak ładowania ) czy po prosu aku padło śmiercią naturalną i jest do zmiany ?
Z góry dzięki za pomoc jestem laikiem jeśli chodzi o sprawy elektryczne w aucie.

Odpowiedz
Gizmo
Zarejestrowani

Amperowo może już nie dawać rady....

Odpowiedz
alientv
Zarejestrowani

op
(30-05-2017, 15:44)Gizmo napisał(a): Amperowo może już nie dawać rady....

a jak to sprawdzić ?

Odpowiedz
Gizmo
Zarejestrowani

Podjechać do punktu gdzie sprzedają aku, maja przyrząd do sprawdzania stanu akumulatora.

Odpowiedz
alientv
Zarejestrowani

op
(30-05-2017, 15:46)Gizmo napisał(a): Podjechać do punktu gdzie sprzedają aku, maja przyrząd do sprawdzania stanu akumulatora.

oki poszukam czegoś w Suwałkach

Odpowiedz
funkoval
Specjalisci

(30-05-2017, 16:10)alientv napisał(a): oki poszukam czegoś w Suwałkach

Parę lat temu kupiłem aku na rogu E. Plater i Sikorskiego, nie wiem, czy jest tam jeszcze sklep moto. Nie pokazuje go w google

Odpowiedz
jaszek7777
Zarejestrowani

Nie będę zakładał nowego tematu, więc podłączę się tu z krótkim pytaniem. Jak mogę bezpiecznie naładować prostownikiem akumulator? Oczywiście nie chodzi mi o samo ładowanie, ale o wyjęcie akumulatora, boję się o immobilajzer. Mogę wyjąć akumulator z auta bez żadnych obaw?

Odpowiedz
A2-eR11
Zarejestrowani

Nie powinno nic sie wydarzyć i normalnie mozna wyjąć akumulator - przeciez to element wymienny, a i do roznych napraw przeciez dla bezpieczenstwa się akumulator demontuje...

Odpowiedz
ko-ma
Zarejestrowani

(31-05-2017, 09:35)jaszek7777 napisał(a): Mogę wyjąć akumulator z auta bez żadnych obaw?
Mieliśmy kiedyś jedynkę.
W razie konieczności wymontowania akumulatora warto zapoznać się z procedurą synchronizowania kluczyków.
W przedliftowej stosunkowo prosta, a dość często była konieczna.

Scenic II Ph II 1,5 dci 105 KM / Megane III Coupe Ph1 1,5 dci 90 KM


Scenic II Ph II (+), GrandScenic II Ph I, Polonez Caro+, Gaz 69M, Syrena R-20, Renault Megane Coupe , III Ph I , Suzuki SX4 1,6 4x4 120 KM
Odpowiedz
jaszek7777
Zarejestrowani

Przepraszam, jeśli to głupie pytanie, ale to mój pierwszy samochód z immo. Również tak na zdrowy rozsądek uważam, że nie powinno, ale wolałem się upewnić. Idę więc odłączać. Dziękuję

Odpowiedz




Użytkownicy przeglądający ten wątek:

1 gości