akumulator czy rozrusznik?


marcin607
Zarejestrowani

op cześć

pytanko - mam 1,6 2000r i jest taka sytuacja?
wczoraj padło aku (raz padł ze -4 tygodnie temu po weekendzie w garażu)- całą noc się ładował rano zero reakcji- znaczy zegary światła wszystko działało tylko przy pr rozruchu było jedno - "pyk". 

na popych poszła. przejechałem 1km zgasiłem i znowu nic- tylko pyk-podpiąłem na kable. za 3razem odpaliła. przejechałem znowu 3-4km zgasiłem pr odpalić i "pyk" za 2im razem odpalił. później po godzinie poszedłem i odpalił.

Odpowiedz
pawelnext22
Zarejestrowani

Dobrą opcją było by podjechać do kogoś kto handluje akumulatorami aby zapioł miernik i sprawdził prądy.
kosztuje to od 10-20 pln a mamy pełny obraz sytuacji i pewną diagnoze .
Ewentualnie można kombinować ja bym zaczoł od podmianki akumulatora .

Odpowiedz
A2-eR11
Zarejestrowani

sprawdz polaczenia kabli do rozrusznika, moze sa luzne tylko i taki efekt tez bedzie.

Odpowiedz
Kapitan Powolny
Zarejestrowani

Też mi pachnie padniętym rozrusznikiem.

U mnie była podobna sytuacja. Nagle zarzucił palenie z rozrusznika. Wszystkie kontrolki były ok. Okazało się że zmielilo zębatkę zazębiającą o wieniec koła zamachowego.

Reakcja była dokladnie taka sama- kluczyk, pyk i cisza

Coś jest nie tak. Jeżdżę Scenicem od ponad roku i nic nie odpadło, nic się nie zepsuło. Kim Ci Francuzi myślą, że są? Niemcami?
Odpowiedz




Użytkownicy przeglądający ten wątek:

1 gości