Jedyną rzeczą jaką w tym aucie zrobiłem od kupna to prewencyjna wymiana rozrządu u mechanika (może jakoś podnosił silnik i skrzynia się lekko rozszczelniła? nic nie mówił mi o tym przecieku a wymieniał również olej w silniku więc musiał patrzeć od dołu)
wymieniłem również górną poduszkę olejową z powodu wibracji karoserii, wtedy właśnie zauważyłem ten wyciek bo robiłem to sam.
Wyciek nie jest ogromny, to co widać na zdjęciach zebrało się przez ok 2 tygodnie, tragedii nie ma ale z racji że jest to skrzynia a nie silnik to bardzo mnie to martwi bo chciałbym uratować to zanim zatrę skrzynię. Wyciek raczej nie jest od dawna bo do tej pory nie byłoby już w niej w ogóle oleju a po skrzyni widać, że nigdy korki od oleju nie były ruszane (ani jakiegokolwiek śladu po kluczach).
Zdjęcia:
![[Obrazek: a7QmR7W.jpg]](https://i.imgur.com/a7QmR7W.jpg)
![[Obrazek: FQB6k12.jpg]](https://i.imgur.com/FQB6k12.jpg)
Tutaj widać to od strony koła, nad tym łączeniem metal też jest "mokry" tak jakby ciekło z półosi, jednak pod półosią jest wgłębienie więc raczej powinna być tam kałuża oleju a jednak jej nie ma (widać na kolejnym zdjęciu)
![[Obrazek: fu2vAwI.jpg]](https://i.imgur.com/fu2vAwI.jpg)
![[Obrazek: 7e0qwVZ.jpg]](https://i.imgur.com/7e0qwVZ.jpg)
Co to może być? Jeśli to tylko jakiś wyciek z powodu uszczelki to ile może kosztować mnie sama operacja wymiany uszczelnienia w tym miejscu?
Jutro może spróbuję dociągnąć śruby i zobaczyć po kilku dniach czy nadal cieknie, ale boję się że tylko pogorszę sprawę.
Czy znacie jakiś dobry serwis skrzyń automatycznych który ma jakieś pojęcie o DP-0 na terenie podkarpacia, a najlepiej w okolicach Rzeszowa?

![[-]](https://www.scenic-forum.pl/images/revision-scenic/collapse.png)
czesto wlasnie tam puszczac zaczyna i to bardzo wczesnie. U mnie tez tam jest lekki wyciek. W ASO jak pytalem to potwierdzili tylko i powiedzieli zeby tego lepiej nie ruszac bo az tak bardzo nie cieknie... To troche mnie zdziwilo, ale aby to zrobil to faktycznie musialby byc specjalista od DP0 bo trzeba rozpolowic skrzynie aby uszczelke zmienic. to kosztuje duzo i czy poslada poprawnie taki mechanic co nie bardzo sie zna to nie wiem.. Zostawilbym to. A simeringi mozna i trzeba wymienic. Tez tam sie cos wyrabia szybko i lubi na polosiach cieknac. Ogolnie w DP0 jak juz dobrze pracuje to ma czesto wycieki rozne. trzeba kontrolowac poziom oleju i jezdzic.
). Czy wymiana oleju na "czuja" i nie wykonanie adaptacji po wymianie byłaby czymś złym? Wiadome że lepiej byłoby to zrobić, jednak gdybym naprawdę nie miał takiej możliwości to czy nic by się nie stało gdybym zrobił to w domowych warunkach?