Szukam auta dla żony, musi być automatyczna skrzynia (klasyczny automat hydrokinetyczny), być dobra widoczność (siedzi się wysoko) i cena poniżej 10 tyś. Wyszło mi, że to mógłby być Scenic I po face liftingu.
Ja jeżdżę SUVem i żonie się spodobała jazda na automacie i dobra widoczność. Nie wiem czy jest możliwe żeby w scenicu siedziało się tak samo wysoko, ale z opinii w sieci wyczytałem że jest dużo wyżej niż normalnie czyli chyba powinno być ok. Auto ma być benzynowe, jako że z dieslami to ostatnio są tylko kłopoty. Ważne żeby auto nie było problematyczne, wiadomo, że w starym samochodzie jakieś awarie się zdarzają, czy zużycie części ale dobrze jakby nie musiały się kończyć lawetą lub bardzo kosztownymi naprawami.
Niestety nie ma zbyt wielu ofert na automaty z okolicy, no i dużo ofert to auta sprowadzone przygotowane do rejestracji ale bez tablic więc są trudności z jazdą testową. Można pojeździć po komisie albo zabiorą lawetą do serwisu, ale to też będzie w praktyce badanie zawieszenia jak na przeglądzie. Nie wiem czy gdyby były problemy z silnikiem lub skrzynią to da się to zauważyć bez dłuższej jazdy.
Czy wobec powyższego dobrym wyborem byłby silnik 1,6 z automatem ? Znalazłem taką ofertę z Miechowa, na oko wygląda ładnie i żonie też się podoba. Co o tym sądzicie ?
https://www.otomoto.pl/oferta/renault-sc...997c27de7a

![[-]](https://www.scenic-forum.pl/images/revision-scenic/collapse.png)