bardzo duża chwilowa korekta wtrysku


wleniu
Zarejestrowani

op Witam ponownie.
Po uporaniu się (miejmy nadzieję) z ciśnieniem w kolektorze,
podjechałem do znajomego  (gazownika ) w celu ustawienia gazu, (czasami gaśnie na gazie przy wyjściu z cut-off).
Kolega stwierdził, że chwilowa korekta wtrysku jest bardzo duża i "nienaturalna".
U mnie waha się w granicach +40 do -40. Co chwilę skacze - nie potrafiliśmy znaleźć żadnej regularności.
Tak samo skacze ta korekta na wolnych obrotach, jak i podczas jazdy ciągłej, jak i podczas przyśpieszania.
Wskazania są bardzo różne : co 3-5 sek, np 0,+8,+35,+ 12,+3, -3,+12,, czasami przeskoczy na wartości ujemne, i wtedy wielkości minusowe gurują.
CLIPA nie podpinałem, ale mieliśmy wpięty komputer diagnostyczny ODB i Multidiaga, oraz urządzenia diagnostyczne go gazu - na wszystkich te same wskazania.

W komputerze auta - brak błędów, chociaż kolega stwierdził, że przy tak dużych korektach powinien wywalić check engine (ale się tak nie dzieje).
Dość długo próbowaliśmy rozkminić to może być nie tak, ale nam się nie udało.

Z obrotami nic się nie dzieje, na benzynie nie gaśnie, ale tak jakby trochę słabo przyśpieszał. Ze 100km/h jak chciałem wyprzedzić to baaaardzo długo trwało, i
lepsze wyniki miałem jak korzystałem z tempomatu do zmiany prędkości, zamiast z pedału.
Max prędkość to tak ledwo wymęczone 150km/h. pewnie by się rozpędził do ponad 160km/h ale dużo czasu by to pochłonęło.
Spalanie pokazuje w "normie" - jadąc 100km/h na tempomacie - ok 7,5l/100km

Normalna korekta wtrysku utrzymuje się na poziome ok 6,5, czasami wskoczy na ok 10.

Na wolnych obrotach otwarcie przepustnicy ok12%.

Podczas jazdy sprawdzaliśmy sondy lambda - wszystko wskazuje że działają poprawnie - kolega nie stwierdził niepoprawnej pracy - ich praca jest zgodna w założeniami.
Jedyne co, to ta zbyt duża chwilowa korekta.

Wtryskiwacze nie ruszane od momentu uszkodzenia jednego cylindra, ale mam inną listwę już do podmiany.

Co może być przyczyną takiego zachowania ?
Czujnik ciśnienia w kolektorze ssącym wymieniony na nowy,
wiele razy była podmieniana przepustnica.
Czy jest coś takiego jak adaptacja przepustnicy ? a może należy zrobić "reset" ustawień komputera o ile coś takiego się wykonuje ?
Auto długo jeździło na przestawionym rozrządzie.
Wymieniany był też alternator i regulator napięcia bo coś się działo z napięciem, ale teraz jest OK.
Ponoć auto dostało "strzała" napięcia ponad 15V, bo padł regulator.

Popsikałem dookoła kolektor ssący czy jest gdzieś nieszczelny, ale nie było reakcji w obrotach, więc zakładam, że jest szczelny.
Ciśnienie w cylindrach : 12,1 12,1 11,9 11,9 więc zakładam że mechanicznie silnik jest sprawny.

Na głowicy są dwa czujniki  - chyba od wałka rozrządu jeden, a drugi z drugiej strony (jeszcze nie wiem od czego) ale ich odpięcie nic nie zmienia.
Nic się z obrotami nie dzieje, nie wyskakują błędy w komputerze.
Tylko jak się odepnie czujnik ciśnienia w kolektorze to silnik od razu gaśnie.

Macie jakiś pomysł na te wtryski ?

Pozdrowienia
wleniu

Odpowiedz
Ad Tom
Zarejestrowani

Mam podobne dylematy z 2.0 16v (moment obrotowy z dołu mam ok, ale silnik nie wkręca się na obroty jak powinien).Koorekty latające po 30 % góra dół są odbiciem analizy składu mieszanki wykryte przez sonde lambda. Z tego co piszesz to próbowałbym wymienić wtryskiwacze, bo przecież na jałowych obrotach taka korekta to albo mega zła ilość paliwa albo zła ilość powietrza. 

Apropo nieszczelnego dolotu to mogę podpowiedzieć jak u mnie objawiało się. Na zimnym silniku dolot był szczelny, na gorącym kolektor dolotowy (ten plastikowy nad głowicą) prężył się i któryś z 4 oringów zaczął puszczać lewe powietrze. Objawiało się to podbieraniem jednego cylindra jadąc na jałowych obrotach na półsprzęgle. Po wymianie oringów problem znikł.


Napisz jak po wymianie listwy ( nasadką 13 mm ogarniesz ściągnięcie wspornika aluminiowego i listwy).

Odpowiedz
Przemek7
Zarejestrowani

NIEKTÓRE UNIWERSALNE softy podają jakieś "surowe" odczyty korekt które trzeba podzielić przez 4 żeby otrzymać prawidłową wartość. Tak więc clip prawdę powie...

Jeśli "duże" korekty to jakie czasy otwarcia wtrysków, na jakich obrotach?

(Ten post był ostatnio modyfikowany: 15-06-2020, 13:51 przez Przemek7.)

Odpowiedz
wleniu
Zarejestrowani

op Niestety, narazie brak clipa. szukam kto by miał we Wrocławiu. :-(

Odpowiedz
wleniu
Zarejestrowani

op
(15-06-2020, 13:50)Przemek7 napisał(a): NIEKTÓRE UNIWERSALNE softy podają jakieś "surowe" odczyty korekt które trzeba podzielić przez 4 żeby otrzymać prawidłową wartość. Tak więc clip prawdę powie...

Jeśli "duże" korekty to jakie czasy otwarcia wtrysków, na jakich obrotach?

Tak sobie dzisiaj jechałem autostrada i wygląda to tak : (ELM327 + Piston)

Korekta wtrysku utrzymywała wartość ok 40
Każde wciśniecie "gazu", czy to pedałem, czy z tempomatu, skutkowało zmianą chwilowej korekty wtrysku na do wartości -40, ale wystarczyło przez krótką chwile utrzymywać nie ruszany przyśpieszacz (jazda ze stałą prędkością), to wartość ta przechodziła na stronę dodatnią i się wahała od +10 do +40.
Czyli "depniecie" wprowadzało wartości ujemne, stałe przyśpieszenie - na wartościach dodatnich.

Utrzymywałem stałą prędkość ok 105km/h przy 3200 obr/min.
Wychylenie przepustnicy na poziomie 20%
kąt wyprzedzenia zapłonu pokazywał wartości 40 (na wolnych obrotach, czy na hamowaniu silnikiem : wartość 0)

Na wolnych obrotach ta korekta przez jakiś czas nie przekraczała +-5%, ale za chwilę znowu zaczęła skakać powyżej +10%

Trochę mnie jeszcze zastanawia temperatura powietrza zasysanego : w czasie jazdy utrzymywała się na poziomie ok 22stC (temp na zewnątrz ok. 19stC), ale jak stanąłem już na parkingu, to na wolnych obrotach w ciągu 2-4 min wartość temperatury wzrosła do 42stC.
Domyślam się, że podczas jazdy może utrzymywać się niższa temperatura, ale może coś z czujnikiem temperatury powietrza być nie tak ?

Czy takie objawy mogą mieć przyczynę w źle ustawionym rozrządzie ? (przestawiony o jeden ząbek), bo przypuszczam, że może gdzieś być babol mechaniczny. Niby ustawiliśmy rozrząd poprawnie na przyrządy, ale czy na za słabo przykręcona śruba koła zfr, lub wału mogła delikatnie przesunąć rozrząd (bo tego się najbardziej obawiam, że kolega może za słabo przykręcił koła, pomimo ,że używaliśmy klucza dynanometrycznego).

Pozdrawiam
wleniu

(Ten post był ostatnio modyfikowany: 16-06-2020, 06:29 przez wleniu.)

Odpowiedz
Ad Tom
Zarejestrowani

Dolot masz zimny bo u mnie to i pod 60 stopni podchodzi na postoju. Wyprzedzenie zapłonu +40 może być przy gazowaniu.

Na allegro masz korki do wałków za grosze. Rozrząd na blokadach sprawdzić prewencyjnie zawsze można ale jakby był przestawiony to i źle palił na zimnym.

Odpowiedz
wleniu
Zarejestrowani

op Witam,
CLIP prawdę powiedział.
rozrząd OK, błędów brak.

uszkodzona sonda lamda 2 (za katalizatorem) - pokazuje cały czas ok 450mV - i nic się nie zmieniało, chociaż interfejs diagnostyczny ODB pokazywał ładny sinus na jednej i na drugiej sondzie. Z reszta PISTON i ELM 327 też pokazują ładną pracę obydwu sond.

Pierwsza sonda - książkowo działa.

Narazie tyle.
Jeszcze profilaktycznie do wymiany komplet uszczelek pod kolektor ssący.

Dopiero wtedy podjade znowu pod CLIPA - zobaczymy.
Ważne, że odchylenie rozrządu w normie, więc wszystko wskazuje na

Ponoć ta druga sonda powinna być najlepsza jaka jest możliwa, żadnych zamienników.

Macie może jakiś nr tej sondy, to sobie poszukam w necie, bo we Wrocku jak zwykle drogo.
PunkRock86 napisał 16-06-2020, 12:27:
Zrób coś z tymi wpisami bo za każdym razem dodaje się cała masa błędnych treści

(Ten post był ostatnio modyfikowany: 16-06-2020, 12:31 przez wleniu.)

Odpowiedz
Przemek7
Zarejestrowani

450 mV to dobra wartość, powinna się bardzo powoli zmieniać w okolicach 400-600 mV.

Tutaj film z diagnostyki prawidłowo działającego 1.6 16V. Uwaga na błędny opis sond pomylone za-przed katalizatorem. Korekty ZAWYŻONE tj. około 40 % bo soft UNIWERSALNY !

https://vimeo.com/329607693

Druga sonda nie ma wpływu na krótkie korekty.

Jeśli takie złe korekty to jakie czasy wtrysku? Też do odczytania... Jakie korekty z CLIPa?

(Ten post był ostatnio modyfikowany: 16-06-2020, 13:43 przez Przemek7.)

Odpowiedz
[-] 1 użytkownik postawił piwo użytkownikowi Przemek7 za ten post post:
  • diabeł 02
wleniu
Zarejestrowani

op czasy wtrysku
na wolnych obrotach około 2ms
jak się depnie to chwilowa do 10ms

Sonda lambda za katem była uszkodzona - problemy ze stykiem. Pokazywała linię prostą



Po poprawieniu zaczęła pokazywać zmiany tak jak na wykresie- UWAGA : na wykresie błędny opis, to jest sonda za katem a nie przed katem.

Załączone pliki

Miniatury
   

(Ten post był ostatnio modyfikowany: 23-06-2020, 10:09 przez wleniu.)

Odpowiedz




Użytkownicy przeglądający ten wątek:

1 gości