op
Witam
Mam problem który być może jest związany z tym nieszczęsnym elektrozaworem.
Brak mocy w granicach 2000-4500 obrotów , gaśniecie po wysprzęgleniu - ale tylko na gazie.
Zdemontowałem ten elektrozawór, wymyłem, podgiąłem sprężynę, sprawdziłem na 12 V, - tłok przeskakuje.
Ale :
Po zamontowaniu do auta, podpiąłem się pod wtyczkę, i chyba brakuje sterowania tm zaworem.
Sterownie jest masą, czyli na jednym pinie jest cały czas 12 V a drugi powinien zwierać do masy po załączeniu.
I tu rodzą się pytania :
1. po przekroczeniu jakich obrotów powinien się ząłączyć ??
2. czy na postoju przy podniesieniu obrotów powienien się załączyć, czy tylko w czasie jazdy (auto pod obciążeniem) ?
3. czy załączanie jest jeszcze uwarunkowane od czegoś innego ?
I teraz - podłączyłem miernik (na wpiętym czujniku) i żadnej reakcji na pinie masowym.
Żeby się upewnić podpiąłem sobie diodę led - powinna się zaświecić w momencie załączenia zaworu - brak reakcji.
Tak samo brak reakcji na odpiętym czujniku - na samej wtyczce.
Po odpięciu, na desce wyskakuje błąd z wtryskami (injection problem, czy jakos tak, ) a w komputerze błąd P0010
Ale po podpięciu znika.
Odpiąłem zawór i brak zmniach w zachowaniu auta podczas jazdy.
W zakresie 2t-4t obr słaba dynamika, ale na odpiętym czujniku gaśnie za każdym przy wysprzedaniu zarówno na gazie jak i na benzynie.
I teraz zasadnicze pytanie :
Jak jest sterowany ten zawór ??
Co nim steruje ? Czy tylko ilość obrotów ?
Czy oby moje testy są poprawne ? Może coś pominąłem, ale widziałem na filmie jak koleś (inne auto) podłączył ten zawór do pracującego silnika i tylko przy gazował, i zawór zadziałał.
Niestety nie mam innego zaworu aby podłączyć pod wtyczkę.
Pozdrawiam
wleniu
P.S
Silnik nie szarpie, nie klekocze, nie gaśnie (z jednym wyjątkiem), zapala od "strzała",
Nic złego się nie dzieje.
Mam problem który być może jest związany z tym nieszczęsnym elektrozaworem.
Brak mocy w granicach 2000-4500 obrotów , gaśniecie po wysprzęgleniu - ale tylko na gazie.
Zdemontowałem ten elektrozawór, wymyłem, podgiąłem sprężynę, sprawdziłem na 12 V, - tłok przeskakuje.
Ale :
Po zamontowaniu do auta, podpiąłem się pod wtyczkę, i chyba brakuje sterowania tm zaworem.
Sterownie jest masą, czyli na jednym pinie jest cały czas 12 V a drugi powinien zwierać do masy po załączeniu.
I tu rodzą się pytania :
1. po przekroczeniu jakich obrotów powinien się ząłączyć ??
2. czy na postoju przy podniesieniu obrotów powienien się załączyć, czy tylko w czasie jazdy (auto pod obciążeniem) ?
3. czy załączanie jest jeszcze uwarunkowane od czegoś innego ?
I teraz - podłączyłem miernik (na wpiętym czujniku) i żadnej reakcji na pinie masowym.
Żeby się upewnić podpiąłem sobie diodę led - powinna się zaświecić w momencie załączenia zaworu - brak reakcji.
Tak samo brak reakcji na odpiętym czujniku - na samej wtyczce.
Po odpięciu, na desce wyskakuje błąd z wtryskami (injection problem, czy jakos tak, ) a w komputerze błąd P0010
Ale po podpięciu znika.
Odpiąłem zawór i brak zmniach w zachowaniu auta podczas jazdy.
W zakresie 2t-4t obr słaba dynamika, ale na odpiętym czujniku gaśnie za każdym przy wysprzedaniu zarówno na gazie jak i na benzynie.
I teraz zasadnicze pytanie :
Jak jest sterowany ten zawór ??
Co nim steruje ? Czy tylko ilość obrotów ?
Czy oby moje testy są poprawne ? Może coś pominąłem, ale widziałem na filmie jak koleś (inne auto) podłączył ten zawór do pracującego silnika i tylko przy gazował, i zawór zadziałał.
Niestety nie mam innego zaworu aby podłączyć pod wtyczkę.
Pozdrawiam
wleniu
P.S
Silnik nie szarpie, nie klekocze, nie gaśnie (z jednym wyjątkiem), zapala od "strzała",
Nic złego się nie dzieje.

![[-]](https://www.scenic-forum.pl/images/revision-scenic/collapse.png)