op
Witam, mam problem z ksenonami w swoim Sc2
Wszystko niby działa poprawnie ale tylko niby.
Ksenony wstępnie poziomują się, przy otwieraniu dzrzwi słychać charakterydtyczne mruczenie ale podczas jazdy na choćby minimalnych nierównościach soczewki zjeżdżają w dół i świecą na 2 metry.
Podnoszą się ale z dość długim opóźnieniem i przy minimalnej nierówności znowu zjeżdżają w dół.
Kilka tygodni temu miałem problem gdyż wogóle nie poziomowały się.
Winny okazał się tylny czujnik. Wymieniłem go i wszystko ruszyło ale teraz zaczęły się takie dziwne zachowania.
Czięgna łączące czujniki z zawieszeniem są sprawne, nasmarowane i siedzą na miejscu, silniczki działają bo reflektory poziomują się, napięcia na obydwu kostkach są prawidłowe.
Czy to wina potencjometru w czujniku poziomowania?
A może trzeba jakoś ustawić clipem bo były odłączone silniczki i czujniki poziomowania a tylny został wymieniony.
Proszę o jakieś podpowiedzi
Wszystko niby działa poprawnie ale tylko niby.
Ksenony wstępnie poziomują się, przy otwieraniu dzrzwi słychać charakterydtyczne mruczenie ale podczas jazdy na choćby minimalnych nierównościach soczewki zjeżdżają w dół i świecą na 2 metry.
Podnoszą się ale z dość długim opóźnieniem i przy minimalnej nierówności znowu zjeżdżają w dół.
Kilka tygodni temu miałem problem gdyż wogóle nie poziomowały się.
Winny okazał się tylny czujnik. Wymieniłem go i wszystko ruszyło ale teraz zaczęły się takie dziwne zachowania.
Czięgna łączące czujniki z zawieszeniem są sprawne, nasmarowane i siedzą na miejscu, silniczki działają bo reflektory poziomują się, napięcia na obydwu kostkach są prawidłowe.
Czy to wina potencjometru w czujniku poziomowania?
A może trzeba jakoś ustawić clipem bo były odłączone silniczki i czujniki poziomowania a tylny został wymieniony.
Proszę o jakieś podpowiedzi
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 19-08-2023, 16:47 przez haszczurur.)

![[-]](https://www.scenic-forum.pl/images/revision-scenic/collapse.png)