(15-07-2024, 19:30)user64 napisał(a): Kumpel co w zasadzie całe życie zajmował się klimą domowa i biurową, twierdzi, że gdy jest mało czynnika to tak się zdarza.
Ja natomist słyszałem takie info odnośnie lodówek, że gdy czynnika jest za dużo to szronieją rurki za parownikiem, czyli przed wejściem do kompresora. I miałem tak po naprawie lodówki. Zwróciłem naprawiaczowi uwage że nabili za dużo czynnika, żeby mi działało dopuki jest gwarancja. Zabrał lodówke i przywiózł bez efektu szronienia. Odnosząc to do auta, zbyt dużo czynnika da taki sam efekt. A z tego co wiem takie szronienie oznacza, że nie cały gaz nie przeszedł w faze gazową. Dostanie się czynnika ciekłego do komory sprężania, może spowodowac uszkodzenie tłoka sprężarki. Dowiedziałem się też że w klimie aby uchronic przed szronieniem tych rurek za skraplaczem a przed kompresorem, stosuje się tak zwany zawór rozprężny. Ów zawór ma sprzeżenie zwrotne w postaci kapilary zawiniętej wokól tych szroniejących rurek i z chwilą gdy one temperatura rurek zbyt sie obnizy, zawór rozprężny odcina dopływ czynnika do parownika i rurki nie szronieją. Ale może ty masz układ z dysza dławiącą.
Sam nie wiem jaki w moim scenicu siedzi układ chłodzenic, trzeba zdajesie szukac zaworu rozprężnego za osuszaczem
Chętnie zapoznam się krytyką moich wyjaśnień, bo może błędnie to rozumiem.
Tak jak napisał @
kotleto jest tam rurka gumowa "Odpływ skroplin z klimy" W istniejącym wątku, ktoś miał podobny probel i przyczyną była właśnie ta zagięta rurka. Nawet znalazłem ją pod moim autem nie zagiętą.
Megane Scenic I 2000r. 1.9dti 72kW (98km)
silnik F9Q 736, JA0N po lifcie