Tłucze się lewa strona z przodu


Kapitan Powolny
Zarejestrowani

op Cześć,

Wiem, że wróżenie trochę z fusów ale może naprowadzicie mnie co może być źródłem dźwięków.

Otóż przy przejeżdżaniu przez krótkie nierówności coś się tłucze z lewej strony z przodu. Dźwięk jest taki głucho metaliczny. W zimie przy przejazdach przez progi zwalniające skrzypiały gumy na stabilizatorze, ale to zwaliłem na mróz.

Z przodu jakiejś dwa lata temu były wymienianie kompletne sprężyny na KYB oraz poduszki amortyzatorów wraz z łożyskami. 

Podpowiedzi mile widziane

Coś jest nie tak. Jeżdżę Scenicem od ponad roku i nic nie odpadło, nic się nie zepsuło. Kim Ci Francuzi myślą, że są? Niemcami?
Odpowiedz
kotleto
Zarejestrowani

Sprawdź łączniki stabilizatora

Wysłane z mojego motorola edge 60 pro przy użyciu Tapatalka

Odpowiedz
servoos
Zarejestrowani

Sworzeń wahacza ?

Odpowiedz
Kapitan Powolny
Zarejestrowani

op
(13-05-2026, 09:55)servoos napisał(a): Sworzeń wahacza ?

komplet wahaczy wymieniany niecały rok temu

Coś jest nie tak. Jeżdżę Scenicem od ponad roku i nic nie odpadło, nic się nie zepsuło. Kim Ci Francuzi myślą, że są? Niemcami?
Odpowiedz
twilk7
Zarejestrowani

(14-05-2026, 11:20)Kapitan Powolny napisał(a):
(13-05-2026, 09:55)servoos napisał(a): Sworzeń wahacza ?

komplet wahaczy wymieniany niecały rok temu
To nic nie znaczy

Odpowiedz
darg
Zarejestrowani

Tak jak pisze kotleto, zacznij od łącznika.

Odpowiedz
Kapitan Powolny
Zarejestrowani

op łączniki wymienione. Przy okazji ponieważ jeden amor się zsikał to wleciały nowe amortyzatory. Amortyzatory Meyle, łączniki TRW. Nastała w aucie cisza. Ale tego kto jako kontrę śrub mocujących w łącznikach wymyślił torxa, to bym......

Coś jest nie tak. Jeżdżę Scenicem od ponad roku i nic nie odpadło, nic się nie zepsuło. Kim Ci Francuzi myślą, że są? Niemcami?
Odpowiedz
[-] 1 użytkownik postawił piwo użytkownikowi Kapitan Powolny za ten post post:
  • Kliwer
andrzejwa
Zarejestrowani

(20-07-2026, 17:26)Kapitan Powolny napisał(a): Ale tego kto jako kontrę śrub mocujących w łącznikach wymyślił torxa,
Przeważnie to się obcina kątówką. Ja mam patent, że po wymianie łączników na wystający gwint zakładam koszulkę igielitową, wcześniej nakładam tam smaru. Nie ma problemu z odkręceniem łącznika po kilku latach.

Odpowiedz
[-] 2 użytkowników postawiło piwo użytkownikowi andrzejwa za ten post post:
  • PunkRock86, siwusek216
Kapitan Powolny
Zarejestrowani

op
(20-07-2026, 20:46)andrzejwa napisał(a):
(20-07-2026, 17:26)Kapitan Powolny napisał(a): Ale tego kto jako kontrę śrub mocujących w łącznikach wymyślił torxa,
Przeważnie to się obcina kątówką. Ja mam patent, że po wymianie łączników na wystający gwint zakładam koszulkę igielitową, wcześniej nakładam tam smaru. Nie ma problemu z odkręceniem łącznika po kilku latach.

Generalnie to pierwotny zamysł miałem taki że skoro jeden łącznik jest ok to wymienię tylko jeden. Stąd ten dobry chciałem odkręcić od amora. Ale jak się okazało że odkręcenie przez to rozwiązanie z torxem nie będzie możliwe to kupiłem drugi nowy łącznik i oba poszły pod flexa.

Coś jest nie tak. Jeżdżę Scenicem od ponad roku i nic nie odpadło, nic się nie zepsuło. Kim Ci Francuzi myślą, że są? Niemcami?
Odpowiedz




Użytkownicy przeglądający ten wątek:

1 gości