op
Witam,
mam pytanie czy ktoś przerabiał taki temat. Mnie zdarza się już drugi raz, może to zbieg okoliczności ale zawsze było dość zimno,
w okolicach 0 stopni i wilgotno (po deszczu, lub mżawka.) Wsiadam do auta, wciskam sprzęgło do dna, wybijam bieg na luz, puszczam sprzęgło
a pedał zostaje w podłodze. Po kilku nadepnięciach na hamulec pedał sprzęgła odskakuje i już odbija normalnie. Ten typ tak ma, wina aury czy może
początek czegoś złego??
mam pytanie czy ktoś przerabiał taki temat. Mnie zdarza się już drugi raz, może to zbieg okoliczności ale zawsze było dość zimno,
w okolicach 0 stopni i wilgotno (po deszczu, lub mżawka.) Wsiadam do auta, wciskam sprzęgło do dna, wybijam bieg na luz, puszczam sprzęgło
a pedał zostaje w podłodze. Po kilku nadepnięciach na hamulec pedał sprzęgła odskakuje i już odbija normalnie. Ten typ tak ma, wina aury czy może
początek czegoś złego??
pio555 napisał 15-12-2015, 19:35:
Ostatnia prośba o przywitanie się w odpowiednim dziale
Ostatnia prośba o przywitanie się w odpowiednim dziale
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 15-12-2015, 19:35 przez pio555.)

![[-]](https://www.scenic-forum.pl/images/revision-scenic/collapse.png)
Zapraszamy na