Linka maski silnika


filozof
Zarejestrowani

Jak awaryjnie otworzyć maskę silnika? Linka mi się nie urwała (chyba), ale otworzyć nie mogę. Odkręciłem dźwignię wewnątrz i wygląda na to, że linka "się wydłużyła", bo nie wraca cała do pancerza, tylko wybrzusza ją na zewnątrz.
Jeszcze pytanie za 25 punktów i duże piwo: Czy ScI ma centralnie ryglowany zamek maski? Chodzi mi o to, że zamknąłem samochód z pilota, po czym wyciągnąłem akumulator; od tego czasu nie mogę maski podnieść.

[Obrazek: icon4.png]
Piszę poprawnie po polsku; chyba, że nie zauważę autokorekty.
A Yanosikowa sygnaturka mnie wkurza :/
Odpowiedz
ko-ma
Zarejestrowani

Online
(03-01-2016, 09:26)filozof napisał(a): Czy ScI ma centralnie ryglowany zamek maski? Chodzi mi o to, że zamknąłem samochód z pilota, po czym wyciągnąłem akumulator; od tego czasu nie mogę maski podnieść.
Nie, w pokrywach komory silnika nie stosuje się siłowników sterowanych przez centralny zamek - tylko rygle mechaniczne.
Popatrz, czy maska tak naprawdę się zatrzasnęła (wygląda na to, że zaczep zamka nie cofnął cię do końca) i czy przypadkiem nie da się jej podnieść i odblokować jak przy otwieraniu, już po odciągnięciu zaczepu linką.

Scenic II Ph II 1,5 dci 105 KM.
W normalnych warunkach drogowych dało się osiągnąć 3,90 l/100 przy średniej prędkości 72 km/h. Średnio 5,40/100 w mieście i 4,60 na szosie.
Potrzebne "podpięcie" - mam MPM-COM + MaxiEcu - zapraszam.
Scenic II Ph II, GrandScenic II Ph I, Polonez Caro+, Gaz 69M, Syrena R-20
Odpowiedz
[-] 1 użytkownik postawił piwo użytkownikowi ko-ma za ten post post:
  • filozof
filozof
Zarejestrowani

No właśnie zatrzaśnięte "na amen". Podobno od nadkola się można dostać do linki. Na razie w robocie jestem. Jak wrócę, to spróbuję się jeszcze posiłować.

[Obrazek: icon4.png]
Piszę poprawnie po polsku; chyba, że nie zauważę autokorekty.
A Yanosikowa sygnaturka mnie wkurza :/
Odpowiedz
Mati
Moderatorzy

Nie pamiętam dokładnie jak tam jest, ale czy szparą pomiędzy maską nad znaczkiem renault widać powinno śruby 2szt na których jest zamocowany zamek maski? Ktoś z posiadaczy SC I ph II niech spojrzy. Jeśli widać te śruby to kluczem nasadowym (chyba 13) bym próbował odkręcać cały zamek

Odpowiedz
[-] 1 użytkownik postawił piwo użytkownikowi Mati za ten post post:
  • filozof
filozof
Zarejestrowani

widać, tylko cienką przedłużkę trzeba, bo nie podchodzi między maską a zderzakiem. Może, jakby zderzak odjąć...
Że też takie rzeczy się muszą dziać, jak na dworze akurat grad, mróz albo inny kataklizm...

[Obrazek: icon4.png]
Piszę poprawnie po polsku; chyba, że nie zauważę autokorekty.
A Yanosikowa sygnaturka mnie wkurza :/
Odpowiedz
Wojtgda
Zarejestrowani

Dwa sposoby zalzy gdzie urwie sie linka
Przy raczce:
w scenicu trzeba odkręcić zderzak od strony kierowcy (dwie śruby w nadkolu) zdjąć nadkole i wsadzić rękę zaraz za lampa jest linka do maski
Przy zamku:
Zeby trzeba otworzyć maskę. potrzebny jest klucz nasadowy 13 na przedłużce dość długiej - najlepiej zeby byl o napedzie 1/4 cala . Gdy spojrzy się pod znaczkiem renaulta w szparę miedzy maska a zderzakiem widać jest dwie śruby. Należy na rogu maski podnieść ile się da ręką maskę i wsunąć klucz, a następnie odkręcić dwie śruby mocujące zamek. Wówczas maska będzie otwarta.

Odpowiedz
[-] 1 użytkownik postawił piwo użytkownikowi Wojtgda za ten post post:
  • filozof
filozof
Zarejestrowani

Dzięki za odpowiedzi. Jak wrócę do domu, to wypróbuję Wasze porady i dam znać, jak mi poszło.

(Ten post był ostatnio modyfikowany: 03-01-2016, 13:47 przez filozof.)

[Obrazek: icon4.png]
Piszę poprawnie po polsku; chyba, że nie zauważę autokorekty.
A Yanosikowa sygnaturka mnie wkurza :/
Odpowiedz
filozof
Zarejestrowani

Otworzyłem. Okazało się, że zamek zamarzł i trzeba mu było ciepła. Odkręciłem, wyczyściłem i ponownie nasmarowałem.
Dzięki wszystkim za pomysły, może przydadzą się komuś innemu.

[Obrazek: icon4.png]
Piszę poprawnie po polsku; chyba, że nie zauważę autokorekty.
A Yanosikowa sygnaturka mnie wkurza :/
Odpowiedz
Kapitan Powolny
Zarejestrowani

Dołączam się bo i mnie dopadł problem zamarzniętego zamka maski. Chciałem dziś wymienić żarówkę od świateł mijania- ciągnę rączkę i nic. Linka stawia sprężysty opór więc jest cała.

Macie jakiejś pomysły jak domowym sposobem ogrzać zamek (rozgrzanie motoru niewiele daje- trzebaby chyba jeździć kilka godzin) jak auto stoi na parkingu pod blokiem? Wczoraj autem trochę jeździłem i dziś z lekkim oporem ale odpaliło. Nie chciałbym jutro się obudzić i stwierdzić że nawet na kable nie mogę odpalić samochodu bo nie da się maski podnieść.

Jakiejś odmrażacze? Wiem że najlepsza byłaby opalarka ale nie mam aż tak długiego kabla żeby z trzeciego piętra ciagnąć prąd

Odpowiedz
Mati
Moderatorzy

(08-01-2017, 14:19)Kapitan Powolny napisał(a): Wiem że najlepsza byłaby opalarka ale nie mam aż tak długiego kabla żeby z trzeciego piętra ciagnąć prąd
zakup sobie taką opalarkę na taką wkręcaną puszkę gazową, koszt całości raptem ok 25zł a przyda Ci się do innych celów

Odpowiedz




Skocz do:

Użytkownicy przeglądający ten wątek:

1 gości