2.0L w automacie -> wysokie spalanie. :(
(29-02-2020, 17:11)kszyba napisał(a): No i nie ma tam czujnika doładowania.Katalizator jest nowy. Wymienialem ze 3- 4 tygodnie temu. Ale jakiejsc poprawy znaczacej nie odczulem Wysłane z mojego SM-G965F przy użyciu Tapatalka
Nadzieja nie oznacza że wszystko skończy się dobrze, ale że wszystko co cię spotyka ma sens.
(29-02-2020, 17:11)kszyba napisał(a): No i nie ma tam czujnika doładowania. Jeśli @ jarpengo odpiął, to jak go tam może nie być? Przecież robił próby z odpiętym czujnikiem.
To jest praktycznie ten sam czujnik.
Różnica jest taka, że map w wolnossącym jest na końcu kolektora ssącego a w uturbionym na rurze dolotowej. Mi to coś LPG śmierdzi... Jak wygląda korekta długoterminowa? Próbowałeś zakręcic gazownię i pojeździć na benzynie. Jaka jest różnica we wskazywanym spalaniu przy jeździe na LPG i na PB? (Ten post był ostatnio modyfikowany: 29-02-2020, 19:17 przez polaq.) (29-02-2020, 17:56)KamWar napisał(a):(29-02-2020, 17:11)kszyba napisał(a): No i nie ma tam czujnika doładowania. Tzw czujnik ciśnienia doładowania w silniku doładowanym a tzw map sensor w silniku wolnossącym różnią się zakresami pracy pomimo ze oba to czujniki ciśnienia bezwzględnego. Możesz kogoś czytającego to wprowadzić w błąd pisząc o czujniki doładowania w silniku wolnossacym. Pozatym jak już pisałem odpięcie map sensora nie pozwoliło go zdiagnozować (określić poprawności wskazywanych wartości) tylko „oślepiło” ecu przez co wyskoczył błąd wtrysku. Sterownik silnika bez przepływomierza skład mieszanki dobiera na podstawie wskazań map sensora i sondy lambda, nieprawidłowe wskazania powodują zły skład mieszanki i kastrowanie mocy. Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk (29-02-2020, 17:56)KamWar napisał(a):(29-02-2020, 17:11)kszyba napisał(a): No i nie ma tam czujnika doładowania. Jest pewna różnica pomiędzy MAP sensorem a czujnikiem doładowania jak między piłką do cięcia i do grania. Nie żebym był złośliwy ale nazywajmy rzeczy takimi jakimi są.
Odgrzewam temat zacznę od tego, że jeśli jest uszkodzony map sensor lub przepustnica to auto robi się roralnie mułowate ewentualnie niema chęci wchodzić na obroty w większości samochodów odpięcie tego elementu sprawia iż komp odpala ustalony "awaryjny" przepływ względem obrotów. Najczęściej auto chodzi lepiej bez niż "Z".
Mój przypadek to konkretnie Scenic II silnik 2.0 benzyna wolnossący LPG automat DPO Spalanie dziś tankowałem drogi lokalne prędkość max 100 spalanie średnie 10,4 jak dla mnie akceptowalne. Expressowki 120 - 12-13 Autostrada 140+ 13-14 Zastanawia mnie spalanie po mieście (wiadomo miasto miastu nierówne zielone fale itp.) jednak auto pali mi w granicach 15 i a czasem i 16. Wracając do jazdy poza miastem spalania rzędu 8 litrów jest czymś totalnie nierealnym w moim przypadku. Samochód nie szarpie nie wzdycha, żadnych błędów czujnik pokazuje normalną temperaturę natomiast jakie parametry powinna mieć sonda to pojęcia nie mam. Świece nowe oryginały. (19-12-2024, 12:16)Papiak82 napisał(a): Zastanawia mnie spalanie po mieście (wiadomo miasto miastu nierówne zielone fale itp.) jednak auto pali mi w granicach 15 i a czasem i 16.Powiedziałbym że zupełnie normalne spalanie dla 2.0 16v w automacie hydraulicznym i z lpg. (19-12-2024, 12:16)Papiak82 napisał(a): Wracając do jazdy poza miastem spalania rzędu 8 litrów jest czymś totalnie nierealnym w moim przypadku.No bo jest nierealne do uzyskania w normalnym ruchu drogowym. Jak masz ubogo wyregulowane lpg to szybko zje głowicę. (Ten post był ostatnio modyfikowany: 19-12-2024, 17:55 przez wojteks.) (19-12-2024, 12:16)Papiak82 napisał(a): Expressowki 120 - 12-13tyle spalał mój GS2 1.6 16V lpg muslę,ze masz zupełnie normalne spalanie przy DP0
Scenic III PH II 2012r 1.6 dCi 167KM
Megane III PH II 2015r 1.6 dCi 146KM Clio III Ph I 2006r 1.6 16V 110KM Clio III Ph I 2006r 1.2 16V 75KM |
Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości

![[-]](https://www.scenic-forum.pl/images/revision-scenic/collapse.png)