2.0L w automacie -> wysokie spalanie. :(


Binio
Zarejestrowani

Z racji że również się bujam 2.0 w automacie...

Około 15 litrów teraz, gdy chłodniej, Łódź, prędkość 21 km/h, w lecie było coś bardziej 14
Myślę że na trasie do 120, to tak do 11-12 zeszło.

Miałem większe spalanie, po czyszczeniu płyty sterującej, trochę spadło.

8 jest nierealne, nawet benzyny
Jednej zimy podskoczyło mi do 21 jak pamiętam, korki duże i ślizgo było.

Sc1ph2 wciąż w użytku. Młodsze pokolenie wzięło w obroty 
Odpowiedz
Papiak82
Zarejestrowani

Dzięki za odpowiedzi, czyli jednym słowem te auta są paliwożerne.

Odpowiedz
user64
Stosunkowo duże i ciężkie z automatem, to ile ma palić? Suzuki Baleno 2018, które miałem paliło mi 4,5 w mieszanej (głównie poza miastem na drogach krajowych), a w łodzi 5,5-6. Ale to auto ważyło wg. dowodu 960kg tylko i mimo małej mocy 90KM dawało radę. Scenic z LPG pali 10-12 a jest sporo lżejszy od twojego i jednak manual.

Odpowiedz
wojteks
Zarejestrowani

(20-12-2024, 07:55)Papiak82 napisał(a): czyli jednym słowem te auta są paliwożerne.
Luksus posiadania automatu hydraulicznego sprzed 20 lat kosztuje.

Mam 25 letnie auto z automatem hydraulicznym i cieszę się jak spali 15 litrów ON jeżdżąc po miejscu a 12 na trasie jadąc 90km/h.

Odpowiedz
user64
Z ciekawości jakie to auto z jakim automatem? Moja Croma z AF40 pali jakieś 10l ON po mieście.

Odpowiedz
wojteks
Zarejestrowani

(20-12-2024, 21:04)user64 napisał(a): Z ciekawości jakie to auto z jakim automatem?
DIscovery 2 z 2.5td5 i 4hp24 na kole 31", spalania w terenie w ogóle nie liczę.

Odpowiedz
user64
A jak automat sprawdza się w terenie? Coś mi się kojarzy, że ta 4hp przenosi spory moment w sensie około 500Nm, dobrze kojarzę?

Odpowiedz
siwusek216
Zarejestrowani

(22-12-2024, 06:17)user64 napisał(a): A jak automat sprawdza się w terenie? Coś mi się kojarzy, że ta 4hp przenosi spory moment w sensie około 500Nm, dobrze kojarzę?


Moim zdaniem jest lepszy od manuala, mniej rzeczy na których trzeba skupiać uwagę, nie spalisz sprzęgła, a jedyną wadą jaką widzę to brak możliwości „bujania” jak w manualu. Ja mam archaiczne 545RFE i 530Nm a przebiegu ponad 350k i nadal jeździ, ta skrzynia to straszny wynalazek pierwotnie jako 45RFE był 4 biegowy, później 5 biegowy a w sumie przełożeń jest 6 bo 2 sa dwie Biggrin


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Odpowiedz
wojteks
Zarejestrowani

(22-12-2024, 06:17)user64 napisał(a): A jak automat sprawdza się w terenie?
Do jazdy po bezdrożach, lekkim/średnim terenie jest OK, do ciorania w ciężkich warunkach czy taplania się w dużym błocie to by inne auto trzeba, to jest za ciężkie, ma za małe koła i za słaby silnik.

(22-12-2024, 06:17)user64 napisał(a): że ta 4hp przenosi spory moment w sensie około 500Nm, dobrze kojarzę?
4hp24 to 450Nm momentu, ma mocniejsze/inne elementy i lepszą pompę oleju.

(22-12-2024, 11:46)siwusek216 napisał(a): Moim zdaniem jest lepszy od manuala, mniej rzeczy na których trzeba skupiać uwagę, nie spalisz sprzęgła,
Dokładnie, sama przyjemność a nie walka z biegami i półsprzęgłem bo kto by reduktor załączał. W automacie załączasz reduktor i jedziesz, system sam dobiera odpowiedni bieg, często nawet 3 czy 4.

Odpowiedz
siwusek216
Zarejestrowani

(22-12-2024, 13:59)wojteks napisał(a): Dokładnie, sama przyjemność a nie walka z biegami i półsprzęgłem bo kto by reduktor załączał. W automacie załączasz reduktor i jedziesz, system sam dobiera odpowiedni bieg, często nawet 3 czy 4.

Bardzo dużą zaletą automatu w terenówce z turbo dieslem o której się nie wspomina jest to że silnik nie wypada z doładowania przy zmianie biegu co przy długich podjazdach jest na wagę złota.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Odpowiedz




Użytkownicy przeglądający ten wątek:

1 gości