op
Cześć,
Ostatnim razem bawiłem się manetką od świateł i przy okazji odkryłem problem. Dla jasności opiszę wg ustawienia manetki, żeby było prościej.
Auto ma automatyczne światła i czujnik zmierzchu.
1. pozycja auto, na której najczęściej jeżdżę- światła dzienne włączone, tylne się nie świecą.
2. obrót manetką o jedną pozycję- wymuszam zapalenie się świateł mijania. Dzienne gasną, włączają się ksenony i lampy tylne. Ne desce ikonki świateł pozycyjnych i mijania.
3. Obrót manetką na kolejną pozycję- i tutaj pojawia się chochlik. Na desce ikonka świateł pozycyjnych, a świecą tylko tylne. Przednie zero.
4. Obrót manetką na ostatnią pozycję- gasną tylne pozycje i zapala się żarówka dziennych lub postojowych. Na desce brak ikonek o zapalonych światłach. Tył ciemny. W takiej pozycji też chyba jest coś namieszane.
Funkcję dziennych na trybie auto oraz postojowych zapewnia ta sama żarówka umieszczona w kloszu lampy. Nie mam dokładanych, ani osobnych dziennych LED w zderzaku. Żarówka po prostu w zależności od trybu świeci słabiej lub mocniej.
I teraz pytanie- czy cyrki na pozycji 3 i 4 manetki to wina samej manetki czy szukać w lampach? Ustawienie manetki świateł na pozycję 4 powinno wymusić wyłączenie świateł. Manetkę oczywiście obracam w jedną możliwą stronę, czyli "do siebie". Na pyclipie jest błąd obwodu świateł pozycyjnych.
Z góry dziękuję za wszelkie podpowiedzi.
Ostatnim razem bawiłem się manetką od świateł i przy okazji odkryłem problem. Dla jasności opiszę wg ustawienia manetki, żeby było prościej.
Auto ma automatyczne światła i czujnik zmierzchu.
1. pozycja auto, na której najczęściej jeżdżę- światła dzienne włączone, tylne się nie świecą.
2. obrót manetką o jedną pozycję- wymuszam zapalenie się świateł mijania. Dzienne gasną, włączają się ksenony i lampy tylne. Ne desce ikonki świateł pozycyjnych i mijania.
3. Obrót manetką na kolejną pozycję- i tutaj pojawia się chochlik. Na desce ikonka świateł pozycyjnych, a świecą tylko tylne. Przednie zero.
4. Obrót manetką na ostatnią pozycję- gasną tylne pozycje i zapala się żarówka dziennych lub postojowych. Na desce brak ikonek o zapalonych światłach. Tył ciemny. W takiej pozycji też chyba jest coś namieszane.
Funkcję dziennych na trybie auto oraz postojowych zapewnia ta sama żarówka umieszczona w kloszu lampy. Nie mam dokładanych, ani osobnych dziennych LED w zderzaku. Żarówka po prostu w zależności od trybu świeci słabiej lub mocniej.
I teraz pytanie- czy cyrki na pozycji 3 i 4 manetki to wina samej manetki czy szukać w lampach? Ustawienie manetki świateł na pozycję 4 powinno wymusić wyłączenie świateł. Manetkę oczywiście obracam w jedną możliwą stronę, czyli "do siebie". Na pyclipie jest błąd obwodu świateł pozycyjnych.
Z góry dziękuję za wszelkie podpowiedzi.
Coś jest nie tak. Jeżdżę Scenicem od ponad roku i nic nie odpadło, nic się nie zepsuło. Kim Ci Francuzi myślą, że są? Niemcami?

![[-]](https://www.scenic-forum.pl/images/revision-scenic/collapse.png)