Hałas przy wysokich obrotach


Paweł Głowienkowski
Zarejestrowani

op Witam, może ktoś coś podpowie. Silnik 1,6, 16v
Gdzieś z miesiąc temu jadąc autostradą przy obrotach powyżej 3000 usłyszeć można było taki dźwięk wkurzający nie pisk ani stukot tylko takie jakby wycie. Z racji tego że występowało tylko powyżej 3000 obr. I tylko przy wciśnięty gazie lub hamowaniu silnikiem podejrzane było koło zmiennych faz bo już trochę przejechało i były już problemy z odpaleniem. Teraz rozrząd mam kompletny wymieniony + pompa wody i zrobione uszczelnienia na walkach i gdzie tam jeszcze coś ciekło. Dzisiaj zrobiłem 200km i znowu hałas. Na początku dopiero przy 3800/4000 obr. A po 100km jak się wszystko dobrze zagrzało to już przy 2900/3000 wyje. Co to może być? Nie jest to z kół bo po wrzuceniu luzu cisza tak samo jak wcisnę sprzęgło też cisza. Do 2800/2900 cisza dopiero powyżej wyje. I to trochę dziwnie bo jak pod górkę albo z górki to się ucisza, a na płaskim wyje. Jakieś łożysko? Skrzynia biegów? Po mieście jak jeżdżę mam ciszę tylko na tracie powyżej tych 3000 obr. Może ktoś coś takiego miał?

Wysłane z POCO X3PRO

(Ten post był ostatnio modyfikowany: 28-06-2025, 21:52 przez Paweł Głowienkowski.)

Odpowiedz
ko-ma
Zarejestrowani

(28-06-2025, 21:51)Paweł Głowienkowski napisał(a): Witam, może ktoś coś podpowie. Silnik 1,6, 16v
Gdzieś z miesiąc temu jadąc autostradą przy obrotach powyżej 3000 usłyszeć można było taki dźwięk wkurzający nie pisk ani stukot tylko takie jakby wycie. Z racji tego że występowało tylko powyżej 3000 obr. I tylko przy wciśnięty gazie lub hamowaniu silnikiem podejrzane było koło zmiennych faz bo już trochę przejechało i były już problemy z odpaleniem. Teraz rozrząd mam kompletny wymieniony + pompa wody i zrobione uszczelnienia na walkach i gdzie tam jeszcze coś ciekło. Dzisiaj zrobiłem 200km i znowu hałas. Na początku dopiero przy 3800/4000 obr. A po 100km jak się wszystko dobrze zagrzało to już przy 2900/3000 wyje. Co to może być? Nie jest to z kół bo po wrzuceniu luzu cisza tak samo jak wcisnę sprzęgło też cisza. Do 2800/2900 cisza dopiero powyżej wyje. I to trochę dziwnie bo jak pod górkę albo z górki to się ucisza, a na płaskim wyje. Jakieś łożysko? Skrzynia biegów? Po mieście jak jeżdżę mam ciszę tylko na tracie powyżej tych 3000 obr. Może ktoś coś takiego miał?

Wysłane z POCO X3PRO

To może na początek taka głupawa sugestia: przemyśl, czy przypadkiem nie jest przyczyną któryś z tłumików, np. oberwana i wpadająca w rezonans przegroda, albo wręcz osłona termiczna. 
Ja tak szukałem kiedyś w swoim VW, po dwóch latach (hałasował tylko zimą i tylko przy 2500 obr/min i tylko przy przyspieszaniu lub zwalnianiu) wymieniłem środkowy tłumik - i jak ręka odjął...

Scenic II Ph II 1,5 dci 105 KM / Megane III Coupe Ph1 1,5 dci 90 KM


Scenic II Ph II (+), GrandScenic II Ph I, Polonez Caro+, Gaz 69M, Syrena R-20, Renault Megane Coupe , III Ph I , Suzuki SX4 1,6 4x4 120 KM
Odpowiedz
Paweł Głowienkowski
Zarejestrowani

op Pojeździłem dzisiaj po górkach ale nigdzie pow. 3000obr i cisza lub na tyle cicho, że tego nie słychać. Na rozgrzanym na luzie na podwórku przetrzymałem do 4000obr i cisza. Tak jakby to tylko pod obciążeniem i od 3000 obr. Jak pociągnę do 4000 to cały czas wyje i nie ma specjalnie zmiany odglosu.

Wysłane z POCO X3PRO

Odpowiedz
mb_17
Zarejestrowani

A może zupełnie inny trop, nie zauważyłeś przypadkiem zbieżności występowania hałasu z używaniem klimatyzacji? W LII występowało takie coś jak się uszkodził zawór zmiennej pojemności klimatyzacji, lub jego wiązka, przez co po przekroczeniu pewnych obrotów powodowało charakterystyczne wycie. Zakładając podobieństwo konstrukcji LII i SII, wydaje mi się że tutaj też ten element układu klimatyzacji występuje.

były: Laguna I ph II 1.6 16V , Laguna II ph I 3.0 V6 24V, Laguna II ph I 1.8 16V, Octavia I 1.9TDI, Grand Scenic II ph II 2.0T, Laguna II ph II 2.0 dCi
-> jest Grand Scenic III ph II 1.5 dCi + Yaris III 1.5 Dual VVT-ie
Odpowiedz
Paweł Głowienkowski
Zarejestrowani

op Klima zrobiona w zeszłym roku generalka za grube tysiące. Włączałem i wyłączałem. Żadnej różnicy jeżeli chodzi o to wycie. Wiadomo, że klima po włączeniu troszkę zmienia dźwięk silnika. Ale to nie to. Alternator wymieniałem ze 3-4 lata temu na zamiennik ale nowy więc to chyba raczej też odpada. To jest coś powiązane z obrotami i coś co się nagrzewa bo im dłuższą jazda to punkt w którym to słychać przesuwa się w dół obrotów. Tak jakby coś traciło smarowanie. Jak w czasie jazdy z wbity biegiem wcisnę sprzęgło jest cisza jak puszcze to chwila jest cisza na obrotach i za moment wyje. Wyje i na 4 i na 5 biegu zawsze od 3000 w górę. Nic z kołami i hamulcami. Rozrząd też odpada, klima też. Nie jestem orłem w samochodach ale to tak jakby jakieś łożysko że skrzyni biegów albo sprzęgła no bo co się jeszcze może kręcić razem z wałkiem w silniku żeby zmieniało obroty?
W sierpniu jadę nad może 700km muszę to naprawić.

Wysłane z POCO X3PRO

Odpowiedz
Paweł Głowienkowski
Zarejestrowani

op Renia była 2 dni u mechanika po sprawdzali doloty powietrza, jakiś zawór związany z tym powietrzem itp. Przejeździli w testach kupę kilometrów i u nich się uspokoiło. W weekend pojechałem na wieś 20km od Gliwic zaczęło piszczeć. No jasna cholera. Korki były wszędzie więc nawet nie było potem jak testować. Ale po 150km jak gdzieniegdzie dało się pojechać 110 - 120 i obroty były 3500 to niby nie piszczało. Zaczyna mnie to już wkurzać. Ktoś ma może jakiś pomysł?

Wysłane z POCO X3PRO

Odpowiedz




Użytkownicy przeglądający ten wątek:

1 gości