Problem z lewym żarnikiem ksenon


Kapitan Powolny
Zarejestrowani

op Witajcie,

Wymieniałem u siebie żarniki na nieco mocniejsze. Zdjąłem zderzak żeby mieć pewność że je dobrze wsadzę. Oba wskoczyły w koszyczki i wydawało się że siedzą sztywno.

O ile prawy ma prawidłowy strumień światła i jest ustawiony ok to lewy świeci...... ciul wie gdzie.

Jak odblokuję blokadę i chwycę korpus żarnika to mogę poruszać całą soczewką razem z żarnikiem. Nie wiem czy tak być powinno. Próbowałem wyjąć żarnik i wsadzić go ponownie- i niby siedzi sztywno, a strumień światła ucieka gdzieś w przestrzeń.

Czy zostaje mi ponowne zwalenie zderzaka żeby poprawić osadzenie żarnika, czy jednak można inaczej?

Coś jest nie tak. Jeżdżę Scenicem od ponad roku i nic nie odpadło, nic się nie zepsuło. Kim Ci Francuzi myślą, że są? Niemcami?
Odpowiedz
Kapitan Powolny
Zarejestrowani

op Wczoraj nie wytrzymałem i wsadziłem łapy pod maskę. Odpiąłem zasilanie od żarnika, wyjąłem go i ponownie spróbowałem zamontować. Trochę walki bo nie do końca chciał wskoczyć z każdej strony. Jak zaskoczył to pomacałem i wydawało się, że te "sprężynki" trzymają korpus żarnika z każdej strony.

Odpaliłem światła nocą i....... *****. Lewy żarnik nie ma kompletnie żadnej wyraźnej linii strumienia światła. Niby świeci ale rozkład strumienia światła jest..... żaden. 

I teraz nie wiem czy żarnik ma wadę konstrukcyjną, czy jednak mimo wszystko nadal żarnik źle siedzi

Coś jest nie tak. Jeżdżę Scenicem od ponad roku i nic nie odpadło, nic się nie zepsuło. Kim Ci Francuzi myślą, że są? Niemcami?
Odpowiedz
TomaszB
Moderatorzy

Żeby na 100% wykluczyć żarnik można zamienić żarniki miejscami,

Bycie starszym ma swoje wady i zalety - nie widzisz liter z bliska, ale poznajesz idiotów z daleka..
Odpowiedz
Kapitan Powolny
Zarejestrowani

op
(Wczoraj, 11:37)TomaszB napisał(a): Żeby na 100% wykluczyć żarnik można zamienić żarniki miejscami,

no chyba nie będę miał wyjścia. Mam nadzieję że nie rozwalę samych żarników

Coś jest nie tak. Jeżdżę Scenicem od ponad roku i nic nie odpadło, nic się nie zepsuło. Kim Ci Francuzi myślą, że są? Niemcami?
Odpowiedz




Użytkownicy przeglądający ten wątek:

1 gości