Problem z przepustnicą, obrotami i bogatą mieszanką...


Jarosław
Zarejestrowani

op Witam Wszystkich.

...rozwinięcie tematu...

Auto wzięte w lutym 2023 od rodziny.
Wszystko działało OK jak na pojazd z 2002 roku poza jednym co mi nie pasował.

Okropnie niskie wolne obroty gdzieś w okolicach 400 że czuć było drgania, ale zapalał od kopa, jechał dobrze i na gaz reagował dobrze.
Musiałem jednak wsadzić tam łapy celem oczyszczenia przepustnicy.
Faktycznie, przepustnica była zarzucona nagarem co więc oczyściłem i poskładałem wszystko w całość. Przy okazji zauważyłem że przepustnica sterowana jest elektrycznie przez sterownik i potencjometr gazu. Do *****, pomyślałem bo wolę linkę a tu pod górkę. Ale nic.

Po odpaleniu auto pięknie wskoczyło na 750 obrotów więc na mej gębie zagościł „rogal” jak podczas jazdy motocyklem. Super.
No to go zgasiłem po krótkiej chwili i git.

Po następnym odpaleniu już nie było fajnie. Obroty skoczyły na ok. 1500 i *****, tak trzymały.
Poczytałem trochę na sieci i postanowiłem wymienić wszystkie uszczelki związane z dolotem.
Tak też zrobiłem ale poprawy 0 – zero.

Pojechałem do mechanika a ten mi mówi że mam rozkalibrowaną przepustnicę i muszę pojeździć aby się zaadaptowała. Durne jak byk, ale dobra myślę sobie i jeżdżę. Że niby tak ok. 400 km mam przejechać to się ustawi.

Kolejny wyjazd do Wrocławia i na A4 na wysokości Wrocław – Wschód w korku zgasiłem go bo mi trzymał durne obroty a po uruchomieniu odpalił już na 2 cylindry…2 i 3.
Bomba…zwlokłem się z A4 pierwszym zjazdem jadąc na awaryjnych a było, całe szczęście – blisko.

Po zjechaniu telefon po pomoc drogową, która zawiozła mnie pod adres po drodze zahaczając o hurtownię części samochodowych gdzie kupiłem nową cewkę zapłonową.
Po zrzuceniu auta pod wskazanym adresem zacząłem grzebać. Wyjąłem 1 cewkę, kręcę i nie ma iskry. No to konsultacja telefoniczna z mechanikiem i kręcę na 4 cewkę. Iskry nie ma. No to wpinam cewkę nową na czwórkę a podstawiam resztę cewek jakie mam na jedynkę… nie ma iskry.
Robię test na 2 i 3 cylindrze… iskry są.

Telefon do mechanika – sterownik ci strzelił – słyszę.

No to czytanie w sieci i demontaż sterownika. Kupiłem odpowiednie tranzystory sterujące sekcjami 1+4 i 2+3 i wymieniłem (przelutowanie).

https://www.elektroda.pl/rtvforum/viewto...&highlight=

Montuję, odpalam …zapalił, działa. Na mordzie pół rogala bo obroty cały czas porąbane czyli tysiąc pincet.
No ale teraz jeździmy dalej i się zrobi, prawda.

No i feralny wyjazd do Wrocławia.

Rodzina zapakowana i jedziemy. Scenic wybrałem dlatego ponieważ liczyłem na przebiegową stabilizację przepustnicy, która będzie miała okazję pojechać na dużym otwarciu bo po autostradzie.
Na autostradzie na odcinku za McDonalds zapiąłem 160 km/h. W aucie był nas komplet.
Wóz ciągną jak przecinak, muza leciała, wewnętrzny pas i nagle …jeb… zgasł.

Tak po prostu zgasł. Zrobiło mi się ciepło, zimno, ciepło…kierunek na prawo i pas zewnętrzny, auto na luz i rozpędem jadę szukając jakiej zatoczki z telefonem. Była, niedaleko i się udało na awaryjnych po pasie bocznym doczołgać do zatoczki.

Po tym pomoc drogowa …znowu i zwiezienie auta.

Resztę dalszą opisu daruję sobie bo całość trwała długo. Ważne że jest już jeździ ale pieprzona przepustnica w dalszym ciągu na przyuczaniu i teraz zastanawiam się o co chodzi?
Może to się nie przyucza? To znaczy teraz ma obroty po nagrzaniu ok. 900 a czasem wskoczą na 1100-1200. Jednak po przy gazowaniu nie spadają natychmiast od ręki tylko pociągnie i opada.

Zrobiłem do dziś po uruchomieniu ok. 600 km ale nie działa jak trzeba.

Na wolnych czuję wyraźnie spaliny czyli jakby pracował na ssaniu.

W trakcie jazdy komputr pokazuje spalanie rzeczywiste i jest ono właściwe. Przy lekkiej nodze umiem zapiąć 5.5 l / 100km a po zdjęciu nogi z gazu 0.0 l / 100km czyli działa.
Co jest nie tak że jest na bogatej mieszance dziad jeden i kiedy się wreszcie zaadoptuje?

Więcej kilometrów potrzebuje albo jeszcze coś mu nie pasuje.
 
Jeśli macie pomysł to proszę o sugestie.
 
Pozdrawiam

Odpowiedz
Binio
Zarejestrowani

Na pewno masz sc1ph2 a nie 1,1

Poza tym, jak dla, wszystko wskazuje na nieszczelność i dlatego przepustnica nie chce się nauczyć

Sc1ph2 wciąż w użytku. Młodsze pokolenie wzięło w obroty 
Odpowiedz
user64
Dokładnie, masz nieszczelność, też tak sądzę.

Odpowiedz
Jarosław
Zarejestrowani

op Rozumiem.
Ponieważ wymieniłem wszystkie uszczelki na dolocie i mam dalej brak poprawy, znaczy że albo mam nieszczelność / pęknięcie w obudowie dolotu albo na jakimś czujniku (może ten koło przepustnicy) luz i tamtędy dociąga powietrze. Musiałbym na odpalonym aucie psiknąć sprayem rozruchowym w tych punktach...

Odpowiedz
user64
Skoro znasz procedurę sprawdzania to sprawdź.

Odpowiedz
Jarosław
Zarejestrowani

op Przyjechałem więc z wyjazdu i nie gasząc auta, maska do góry i starterem wszędzie na około pryskałem ale nic się nie działało.
Jak prysnąłem w rurę powietrza to obroty poszły do góry ale w około dolotu... NIC.
Tak jak sobie przypomnę gdy ściągnąłem dolot na początku to te wszystkie uszczelki były w stanie "próchno" a dziad działał dobrze.
   
Nie podoba mi się potencjometr gazu ponieważ mam wrażenie że nie zawsze da właściwy impuls po zdjęciu nogi z pedału gazu, znaczy na odczycie podglądu spalania winno wyskoczyć 0.0 a auto winno hamować silnikiem.

Czepiłbym się czujnika temperatury ale odczyty na wskaźniku są stabilne a w aucie szybko ciepło się robi.

Może cholerny czujnik przepływu powietrza???

(Ten post był ostatnio modyfikowany: 03-11-2023, 21:25 przez Jarosław.)

Odpowiedz
user64
Diagnostyka to podstawa. Na kompie wyjdzie w parametrach, czy powietrze jest w miarę zgodne z oczekiwanym.

Odpowiedz
kumell
Zarejestrowani

(30-10-2023, 13:31)Jarosław napisał(a): Ważne że jest już jeździ

A co było przyczyną, że zdechł i już jeździ?

Poza tym, jeśli dobrze widze na zdjęciu, nie mocował bym czujnika ciśnienia powietrza na trytykę - tam jest podciśnienie i będzie się trzymał (czytałem też gdzieś, że po jego demontarzu powinno wymienić się jego uszczelkę - ja nie wymieniałem i jest ok).
Zaślepienie króćca w kolektorze dolotowym do regulatora ciśnienia paliwa jest całe?
Uszczelki przepustnicy nie "podwinęły się" przy montażu?

Odpowiedz
mb_17
Zarejestrowani

tutaj masz temat o adaptacji przepustnicy, ktoś z forum już z tym walczył, może coś tutaj znajdziesz wiedzy dla siebie
https://www.scenic-forum.pl/Watek-Adapta...-bez-CLIPa

były: Laguna I ph II 1.6 16V , Laguna II ph I 3.0 V6 24V, Laguna II ph I 1.8 16V, Octavia I 1.9TDI, Grand Scenic II ph II 2.0T, Laguna II ph II 2.0 dCi
-> jest Grand Scenic III ph II 1.5 dCi + Yaris III 1.5 Dual VVT-ie
Odpowiedz
Jarosław
Zarejestrowani

op Witam wszystkich.
Przepustnica nadal się nie ustawiła. Jeżdżę ale muszę znaleźć mechana który CLIPem będzie umiał przynajmniej coś sprawdzić :-(
Nauczyłem się jeździć z taką przepustnicą. Trzeba bardzo szybko przełączać biegi a na zewnątrz dźwiękowo jakbym jechał automatem.
Jak dla mnie lipa, okropna lipa. Na początku jak go odpaliłem po oczyszczaniu to miał te 750 obrotów od strzału a po ponownym uruchomieniu 1500 ...chore! Jak, sam się rozregulował bo go zgasiłem za szybko???

...sił nie starcza na takie coś...

Odpowiedz




Użytkownicy przeglądający ten wątek:

1 gości