op
Witam.
Potrzebuję pomocy. Renia 2.0 16v + LPG problem z odpaleniem nie zawsze. Może od początku. Pojechałem do roboty. Po pracy odpalam i kręci kręci i nie zapala. Laweta i mechanik informuje że pompa paliwa umarła. Wsadzić nową Boscha. Wracam do domu jest ok. Rano dogrywka, kręci chce zapalić ale nie może. Zaś laweta, mechanik twierdzi że sprawdził pompę na krótko i nie działa. Zaś nowa założona a poprzednia do reklamacji. Silnik pracował ok. Pojechałem na zakupy wracam do auta odpalam i kur...... nie chcę zaś palić. Za 25 razem zapalił ale teraz silnik pracuje równo nie szarpie ale "grzechota lekko rzezi" na LPG i na benzynie. Zgasilem i odpala bez problemu ale z dźwiękiem opisanym powyżej. Auto jest już u mechanika. I tu moje pytanie. Czy ktoś z was miał takie problemy? Czy jak przeskoczy rozrząd to może się tak dziać. Brak mi pomysłów. Za wszelkie info z góry dzięki wielkie.
Potrzebuję pomocy. Renia 2.0 16v + LPG problem z odpaleniem nie zawsze. Może od początku. Pojechałem do roboty. Po pracy odpalam i kręci kręci i nie zapala. Laweta i mechanik informuje że pompa paliwa umarła. Wsadzić nową Boscha. Wracam do domu jest ok. Rano dogrywka, kręci chce zapalić ale nie może. Zaś laweta, mechanik twierdzi że sprawdził pompę na krótko i nie działa. Zaś nowa założona a poprzednia do reklamacji. Silnik pracował ok. Pojechałem na zakupy wracam do auta odpalam i kur...... nie chcę zaś palić. Za 25 razem zapalił ale teraz silnik pracuje równo nie szarpie ale "grzechota lekko rzezi" na LPG i na benzynie. Zgasilem i odpala bez problemu ale z dźwiękiem opisanym powyżej. Auto jest już u mechanika. I tu moje pytanie. Czy ktoś z was miał takie problemy? Czy jak przeskoczy rozrząd to może się tak dziać. Brak mi pomysłów. Za wszelkie info z góry dzięki wielkie.

![[-]](https://www.scenic-forum.pl/images/revision-scenic/collapse.png)