Scenic III 2011 1.4tce


RadekR
Zarejestrowani

Witam, tester nic nie wykazał. Okazało się że jakiś osad był przy obudowie termostatu. Wymieniona została uszczelka  i jeszcze nie sprawdzałem czy się coś poprawiło bo 2 dni temu go odebrałem. Będę jutro sprawdzał czy coś się poprawiło bo dzisiaj pogoda barowa. Raczej się nie obejdzie bez wymiany UPG ponieważ po odkręceniu korka od zbiorniczka wyrównawczego poziom płynu znacznie się podnosi. Przebieg to ok 160000 km. Podobno te silniki przy takim przebiegu zaczynają padać.

Odpowiedz
[-] 1 użytkownik postawił piwo użytkownikowi RadekR za ten post post:
  • GrantElegant
Lionel2000
Zarejestrowani

(30-09-2020, 15:16)RadekR napisał(a): Przebieg to ok 160000 km. Podobno te silniki przy takim przebiegu zaczynają padać.
Na to w sumie nie ma reguły, ale użytkowników 1,4 tce dzielimy na tych co są po oraz jeszcze przed wymianą UPG.
Podobny przypadek jest właśnie na formum Megane 230 tyś. km przebiegu peknięta tuleja wraz z osadzeniem. Czyli pewnie słupek do wymiany.
Od 170 tyś na LPG i cała oszczędność w błoto. W sumie na własne życzenie bo pochwalił się że od dwóch lat doleawał płynu.

Odpowiedz
Zenit
Zarejestrowani

No jak ludzie gdzieś mają, że im płynu ubywa i nic z tym nie robią to co się dziwić. Nie dbają a później płacz, że silnik do remontu.

Wysłane z mojego Redmi 5 Plus przy użyciu Tapatalka

Odpowiedz
Mello3x
Zarejestrowani

(30-09-2020, 16:54)Zenit napisał(a): No jak ludzie gdzieś mają, że im płynu ubywa i nic z tym nie robią to co się dziwić. Nie dbają a później płacz, że silnik do remontu.

Wysłane z mojego Redmi 5 Plus przy użyciu Tapatalka

Niestety na ubytki płynu trzeba reagować. Z moich obserwacji i kontaktów ludźmi, którzy mają silnik 1.4 Tce wynika, że problemy z upg zaczynają się po założeniu gazu. Wiadomo, że to jest silnik wysilony i nie jest z tych idioto odpornych. Jestem ciekaw ile najwięcej udało się przejechać na oryginalnej upg od założenia gazu. Znajomi gazownicy zawsze powtarzają, że najlepsze są duże silniki i najlepiej bez turbo. Jeden ma Mercedesa v8 5.5,a drugi jaguara 4.2. W samochodzie bez turbo ilośc zasysanego powietrza i podawanego paliwa jest liniowa, co jest dobre dla LPG. Natomiast z turbo gwałtowna. Dawka Lpg musi być wtedy bardzo szybka i precyzyjna. Uboga mieszanka  i przy tym wyższa temperatura spalania niszczy szybko silnik.

(Ten post był ostatnio modyfikowany: 01-10-2020, 20:39 przez Mello3x.)

Odpowiedz
pio555
Junior Administratorzy

(01-10-2020, 20:36)Mello3x napisał(a): Dawka Lpg musi być wtedy bardzo szybka i precyzyjna. Uboga mieszanka  i przy tym wyższa temperatura spalania niszczy szybko silnik.
bo 90% ludzi zakłada instalacje LPG bo najniższej linii opory czyli aby taniej.. ostatnio czytałem na grupie Fb,ze gość do Sc II założył instalacje za 1800 PLN

Scenic III PH II 2012r 1.6 dCi 167KM
Megane III PH II 2015r 1.6 dCi 146KM
Clio III Ph I 2006r 1.6 16V 110KM
Clio III Ph I 2006r 1.2 16V 75KM
Odpowiedz
Mello3x
Zarejestrowani

(01-10-2020, 20:42)pio555 napisał(a):
(01-10-2020, 20:36)Mello3x napisał(a): Dawka Lpg musi być wtedy bardzo szybka i precyzyjna. Uboga mieszanka  i przy tym wyższa temperatura spalania niszczy szybko silnik.
bo 90% ludzi zakłada instalacje LPG bo najniższej linii opory czyli aby taniej.. ostatnio czytałem na grupie Fb,ze gość do Sc II założył instalacje za 1800 PLN

Jak to mówią chytry dwa razy traci. Szkoda, że zabawa z lpg się kończy, bo zdecydować się na bezpośredni wtrysk i lpg to jest dużo ryzyko. Koszty utrzymania takiego silnika mogą być nieopłacalne. Szczerze to lepiej kupic diesla.

(Ten post był ostatnio modyfikowany: 01-10-2020, 21:07 przez Mello3x.)

Odpowiedz
PRZEMEK1981
Zarejestrowani

Tak jak piszecie jedni kupią 1.4 tce i chwalą, drudzy mają już dosyć wkładania pieniędzy. Powiem szczerze jak mam ryzykować 50 na 50 czy coś z silnikiem się nie "wykrzaczy", wolę bezpiecznie 1.6 dci kupić najlepiej z historią serwisową i z nawet większym przebiegiem niż ustalone na 180000. Mimo że mam teraz benzynę 2.0 z gazem w Sc2 ph2. Moim zdaniem w Scenic 3 tylko diesle są godne zakupu. A zastanawia Mnie, mały wybór 2.0dci w Scenic 3.

Odpowiedz
siwusek216
Zarejestrowani

(01-10-2020, 22:27)PRZEMEK1981 napisał(a): Tak jak piszecie jedni kupią 1.4 tce i chwalą, drudzy mają już dosyć wkładania pieniędzy. Powiem szczerze jak mam ryzykować 50 na 50 czy coś z silnikiem się nie "wykrzaczy", wolę bezpiecznie 1.6 dci kupić najlepiej z historią serwisową i z nawet większym przebiegiem niż ustalone na 180000. Mimo że mam teraz benzynę 2.0 z gazem w Sc2 ph2. Moim zdaniem w Scenic 3 tylko diesle są godne zakupu. A zastanawia Mnie, mały wybór 2.0dci w Scenic 3.


2.0dci mało było ze względu na dopłatę do tej wersji silnikowej.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Odpowiedz
[-] 1 użytkownik postawił piwo użytkownikowi siwusek216 za ten post post:
  • PRZEMEK1981
uish
Zarejestrowani

(10-06-2020, 12:12)Mello3x napisał(a): Moim zdaniem najgorszym problemem tego silnika jest podszybie. Ja wywaliłem tą szmatę, co moknie i zrobiłem sobie własną porządną sztywną, zabezpieczona materiałem znoszącym temperatury do 1500 stopni. Dodatkową przykleiłem plastikową górną część podszybia taśmą samochodową dwustronną i teraz woda spływa tam gdzie powinna. Woda spływająca na silnik, a szczególnie turbinę powoduje szarpanie silnikiem na zimnym i zmulenie. Także polecam zrobić z tym porządek, bo będą większe szkody.
Szukałem chyba właśnie tej wypowiedzi. Mam silnik zagazowany i zimny szarpie lub brak mu mocy, ostatnio, przy wymianie filtrów mechanik to wyjął, a ta szmata z podszybia dosłownie posypała się w rękach. Straszny badziew. Myślałem dorobić to z kodury. Napisz czego Ty użyłeś może jakieś fotki masz?

Odpowiedz
Mello3x
Zarejestrowani

(27-12-2020, 16:40)uish napisał(a):
(10-06-2020, 12:12)Mello3x napisał(a): Moim zdaniem najgorszym problemem tego silnika jest podszybie. Ja wywaliłem tą szmatę, co moknie i zrobiłem sobie własną porządną sztywną, zabezpieczona materiałem znoszącym temperatury do 1500 stopni. Dodatkową przykleiłem plastikową górną część podszybia taśmą samochodową dwustronną i teraz woda spływa tam gdzie powinna. Woda spływająca na silnik, a szczególnie turbinę powoduje szarpanie silnikiem na zimnym i zmulenie. Także polecam zrobić z tym porządek, bo będą większe szkody.
Szukałem chyba właśnie tej wypowiedzi. Mam silnik zagazowany i zimny szarpie lub brak mu mocy, ostatnio, przy wymianie filtrów mechanik to wyjął, a ta szmata z podszybia dosłownie posypała się w rękach. Straszny badziew. Myślałem dorobić to z kodury. Napisz czego Ty użyłeś może jakieś fotki masz?

Witam. Niestety nie mogę podesłać zdjęć, ponieważ nie ma już mojego Renault Grand Scenic 3 sprzedałem w grudniu. Natomiast mogę ci powiedzieć, że podszybie, które ja zrobiłem jest wykonane z filca grubości 1 cm albo 1.5 cm  i do obicia tego został użyty materiał odporny na bardzo wysokie temperatury. Dokładnie był to materiał, który jest używany m.in do wykonania odzieży przy pracy w zakładach odlewniczych. Musisz wyciąć to podszybie z filca na wzór tego starego.

(Ten post był ostatnio modyfikowany: 12-01-2021, 13:33 przez Mello3x.)

Odpowiedz
[-] 1 użytkownik postawił piwo użytkownikowi Mello3x za ten post post:
  • uish




Użytkownicy przeglądający ten wątek:

1 gości